Kupno samochodu

Topic created · 45 Posts · 10196 Views
  • Szukałem na Forum podobnego tematu , ale nie znalazłem.
    O jakości i problemach samochodów Skoda bardzo dużo pisze i to na różnych forach.
    Proponuję aby opisać jakość sprzedaży i doświadczenia z nią związane.
    Kupowałem Daewoo, Fiata, ale to co się dzieje przy kupnie Skody !?
    Na pewno błędy i problemy zdarzają się wszędzie, ale ktoś kto zacznie zakupy w salonach Skody będzie mógł /ewentualnie/ skorzystać z zamieszczonych tutaj wpisów i ominąć "rafy" niedomówień, nieporozumień czy zwykłej ignorancji połączonej z niewiedzą sprzedających.
    Może jestem w błędzie i tylko ja mam problemy z dilerem, ale jeżeli tak jest to wpisów będzie tu mało a jeżeli będą to tylko mówiące o profesjonalizmie dilerów Skody.

  • Trafiłeś na nie kompetentnego sprzedawcę. Ja jak swoją fabkę kupowałem to nie miałem żadnych problemów. Dodam że jeszcze szło to przez dwie osoby i obie były kompetentne.

  • zero problemów, pełne zadowolenie 🙂 <!-- s:) -->

  • u mnie to samo jak u kolegi Ciacho, bez problemow 😄 .. jeszcze kilka gratisow udalo sie wycisnac ze sprzedawcy 😄 <!-- s:D -->

  • Zaproponowałem ten wątek , aby uświadomić przyszłych kupujących Skody,
    że to nie tak "hop siup" i jest wybrane auto.
    Ja podpisałem zamówienie 18.05 na Fabię z "magazynu", a /prawdopodobnie/ będę odbierał 14.06. Po drodze były niezbyt ciekawe sytuacje /problem z nie na czas zrobionym ubezpieczeniem, wyrejestrowanie i ponowne zarejestrowanie samochodu, błędnie wypisany rachunek/. Jeden błąd wygenerował kolejne. Do tej pory "gościłem" 10 razy w "salonie" i 4 razy w Wydziale komunikacji. Po rozmowie z Panem Dyrektorem i wytargowaniu "gratisów" za ok 1 % ceny samochodu tj. 500.00 zł, usłyszałem że jestem bardzo drobiazgowy /poprosiłem o zwrot kosztów ponownej rejestracji tj. 180.00 zł/.
    Wg moich ostatnich doświadczeń wynika że:

    • sprawdzaj czy przyjmujący zamówienie sprzedawca dokładnie zrozumiał twoje oczekiwania i czy dokładnie opisał je w zamówieniu /np. komplet dywaników to wcale nie komplet w którego skład wchodzi dywanik bagażnika, który wynegocjowałeś przy zamawianiu samochodu/
    • sprawdzaj na kogo można wystawić fakturę w zależności jakiego kredytu udziela Ci bank
    • nie wierz że obiecany termin odbioru jest w 100% realny /wydasz na taxi i nikt ci nie zwróci pieniędzy jeżeli będziesz musiał nią wracać do domu/
    • po przywiezieniu tablic rejestracyjnych do "salonu" nie myśl że mimo wcześniejszego opłacenia w tymże "salonie" kosztów ubezpieczenia i załatwieniu kredytu bankowego Pan sprzedawca pofatyguje się i zawiadomi swoje współpracowniczki aby zaczęły formalności związane z obowiązkiem ubezpieczenia w dniu rejestracji. Idź do nich sam, bez względu na słowa pana sprzedawcy że już wszystko z formalnościami OK.
    • jeżeli chcesz zarejestrować samochód na osobę fizyczną nie wymawiaj słowa "firma" bo wystawią Ci fakturę na takową, nawet jeżeli słowo firma pada tylko w kontekście zdolności kredytowych
    • w końcu zrozum że to nie dla Ciebie stworzono ten "salon" abyś mógł bezproblemowo kupić Skodę, na rozmowę z Panem Dyrektorem czekaj dzień, dwa i w końcu siedź przed jego gabinetem spokojnie 40 min. jednego dnia i 30 min. drugiego , aby dowiedzieć się że jesteś "małostkowy" domagajęc się zwrotu dodatkowych kosztów związanych z błędem jego pracownika.
    • jeżeli kiedyś kupowałeś samochód innej marki /Daewoo, Fiat/ i wszystko szło gładko to nie znaczy że u Skody tak będzie
    • weź pod uwagę że to ja mam takie doświadczenia i na pewno są miejsca gdzie wiedzą jak sprzedawać Skody. Nie idź gdziekolwiek i miej nadzieję że trafisz lepiej.
  • U mnie też nie poszło wszystko gładko, sprzedawca niedoinformowany, pani od ubezpieczenia/kredytu niekompetentna ale jakoś szczególnie nie mogę narzekać. Dzięki temu dostałem zimówki o których wcześniej nie było mowy.
    Z pierwszą Fabią nie było żadnych problemów wszystko było OK.

  • [i]Mam na oku od znajomego ojca Fabię 1, rocznik albo 1999 albo 2000, silnik 1.4 produkcji Skody (koni nie powiem ile ma, albo 60 albo 68), wersja najuboższa ale nie wiem co posiada, ma ją od nowości, nie była bita, przebieg będę jutro wiedział, gazu nie widziała, kolor jak i "wyposażenie" jak na zdjęciu (przykład):
    [img]http://www.inzercenet.cz/img/autosoft///af-car/obr/AV48_11_1.JPG[/img]

    Sprzeda mi za cenę 5000zł. Opłaca się? Do czego mi ma służyć auto- dojazd do pracy, często jazda po dziurach, na weekend wyjazd na studia, rocznie robię ok 13 tyś km. Auto ma być w miarę bezawaryjne. Jak się przedstawia kwestia serwisu zawieszenia?
    [/i]

    No właśnie, tu jest duży atut że wiem co z nim i wiem, że jest bezwypadkowe i że nie był dobijany bo to chłop ok 40 roku życia i nie jest rajdowcem. W weekend zapewne obejrzę go i się przejadę, jak będzie ok to go biorę.

    Jeszcze mam pytania- czy lampy przednie od RS'ki (soczewkowe) będą pasowały bez problemu? Czy tylne lampy po lifcie również założę bez zbędnego kombinowania? Również zderzaki- czy od RS normalnie wchodzą do "cywilnej" wersji? O alu nik e wspominam ale jak kupiłbym teraz auto to na wiosnę coś się zakupi. Przydałoby się trochę jednak zrobić z optyki bo trochę razi w oczy 🙂 <!-- s:) --> .

  • potem ciemna szybka, na glebe z nim i np. 16stki 😄 do pakietu RS będzie jak znalazł 🙂 <!-- s:) -->

  • jeśli chodzi o "udoskonalanie" autka to użyj wyszukiwarki, a na pewno wiele znajdziesz. Kwestie lamp, zderzaków od RS-ki były poruszane już wielokrotnie więc żeby nie rozpisywać tego ponownie bądź co bądź w nieodpowiednim dziale do tego po prostu kliknij SZUKAJ i czytaj 🙂 <!-- s:) -->

  • Ja bym brał za tyle.

  • Co ja wiem po dzisiejszym dniu:

    • rocznik 2001
    • przebieg 170 tyś km
    • powiedział że troche mi spuści z tych 5tyś zł

    Pytanie- czy w tym roczniku występowały silniki zarówno 68 km i 60 km czy tylko któryś z tych?

  • Mam w swoich rękach Fabię, rocznik 2001, przebieg 180 tyś, moc 60 km. Co jest do zrobienia (również zapobiegawczo):

    • lampa tył (stłuczona)
    • 2 lampy przednie (zaniedbane, matowe)
    • zapinka pasów przednich
    • centralny zamek (nie ma go a wolę mieć)
    • osłona silnika (nie ma go)
    • lusterko kierowcy (nie trzyma się za dobrze w drzwiach)
    • radio CD (brak aktualnie)
    • rozrząd, olej
    • zbieżność (krzywo jest kierownica jak prosto się jedzie)
    • no i najgorsze- malowanie 1 progu i być może 2 drzwi (szkoda parkingowa- ktoś najechał na te auto)
    • szczęki i może cylinderki (niemalże wcale ręczny nie trzyma).

    Z wyposażenia to tylko poducha i immo. Nie trzyma za bardzo wolnych obrotów (nie ma tragedii ale lekko szarpie na biegu jałowym, być może wymiana filtra i świec pomoże), do tego jak wcisnę pedał gazu to często po ok pół sekundy załapie i jedzie. Mi się fajnie jeździ i wygodnie. Do tego raz działa a raz nie wskaźnik temp płynu chłodniczego oraz uchwyt drzwi za który się łapie jak zamyka się drzwi nie trzyma za dobrze.

    Podaję link do fotek: https://picasaweb.google.com/116077844140290159164/Fabia?authkey=Gv1sRgCIu39rWQh-LAfw<!-- m -->

    Cena to 4900zł, nie wiem czy brać czy sobie odpuścić... Mam czas do dziś wieczór więc pomóżcie...

  • Przy tej mocy jak po 0,5 sek jedzie dopeiro to sie nie ma co dziwić, wszystko jest ok 😛 <!-- s:P -->

    [size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 15-07-2011, 08:37[/i] ][/size]
    Kolega widzę się skupił na <pierdołkach> a z tego co widać na zdjęciach, to byłoby tam parę rzeczy pilniejszych do zrobienia i wymagających na pewno większej interwencji niż montaż radia cd albo cz. cena niska, jeśli auto ma służyć do jeżdzenia i nie zależy na wyglądzie to jest ok.

  • Moim zdaniem trzeba zastanowić się czy koszty które trzeba dołożyć nie przekroczą ceny za jaką można mieć takiego autko bez większych wkładów finansowych 🙂 <!-- s:) -->

  • ja bym sobie odpuścił, choć cena jest naprawdę niska.

    Co do tego jak się 'zbiera' ta fabka, to normalne. Silnik nie powala, trzeba dobrze kręcić żeby w miarę dynamicznie się poruszać.

  • Wychodzi wstępnie:

    • rozrząd: 500zł
    • olej i filtr: 150 zł
    • lampa tył: 100zł
    • 2 lampy przednie: 400 zł
    • malowanie progu i drzwi: ok 1000zł
    • szczęki hamulcowe: 200zł, ew cylinderki: 150zł
    • 2 osłony silnika: 100zł

    To są te koszty których nie przeskoczę, 2600zł muszę wydać, pomijając koszt blach i OC bo to co innego. W następnej kolejnośc:

    • radio cd: 300zł
    • malowanie 2 zderzaków + uzupełnienie przedniego zderzaka o brakujące plastiki: 700-800 zł
    • jakieś kółka na lato z alusami: 600zł (za 500 zł znalazłem alu z gumami oryg Skoda za 500zł)
    • kilka pierdółek typu zaślepki itp: 100zł.

    Co ja mogę powiedzieć o lakierze i wnętrzu- jeśli przejadę pół Polski (z Mrągowa do Kołobrzegu) to za free będę miał odnowienie lakieru i kompletne czyszczenie tapicerki.

  • Szczerze powiedziawszy, ja bym sobie odpuścił... Jest to auto strasznie zaniedbane:/ Nie kupiłbym go nawet za takie pieniądze. Ktoś po prostu tego auta nie szanował, nie wiem jak można aż tak to zapuścić... -.- Po stanie wizualnym (mając na uwadze to co się dzieje w środku) można się domyślać, że silnikowo też nie było zbyt szanowane.

    Decyzja należy do Ciebie, ale ja poszukałbym czegoś innego na twoim miejscu.

    Pozdro:)

    • 2 lampy przednie (zaniedbane, matowe - można przeszlifować, przy odrobinie wprawy oszczędzisz ze 300 zł (zakładam, że chodzi Ci o przezroczysty plastik, a nie odbłyski?);

    • osłona silnika (nie ma go) - daruj sobie, tylko w lecie silnik się niepotrzebnie grzeje;

    • radio CD (brak aktualnie) - tutaj sprawa robi się trudniejsza, będziesz musiał całą instalację kłaść, a z tego, co czytałem na forum, to nie jest taka prosta sprawa;

    • rozrząd, olej - jeszcze dodam wszystkie filtry. Standardowa operacja po zakupie auta;

    • zbieżność (krzywo jest kierownica jak prosto się jedzie) - dowiedz się dokładnie z czego wynika ten brak zbieżności - moze auto było puknięte tylko o tym nie wiesz?

    • szczęki i może cylinderki (niemalże wcale ręczny nie trzyma). - w najlepszym wypadku kwestia jedynie doregulowania szczęk, w najgorszym wymiana cylinderków, szczęk i bębnów (i niestety musisz brać to realnie pod uwagę)

    Z tego, co widzę, wspomagania nie ma?

    Generalnie rzecz ujmując jak jesteś majsterkowicz, to możesz coś podziałać. Z drugiej strony popatrz tutaj:
    http://otomoto.pl/skoda-fabia-1-4-mpi-klimatyzacja-C17108135.html#description<!-- m -->

    i porównaj wyposażenie.

  • Nie kupiłem, im dłużej jeździłem tym więcej znalazłem niedoróbek (typu zużyte amortyzatory) i kilka innych pierdół wewnątrz. A to już nie za wesoło, po co mam wkładać drugie tyle w auto. Nie żałuję, czas teraz szukać innych sztuk 🙂 <!-- s:) --> .

  • Powiedz jakim kapitałem dysponujesz, postaramy się doradzić:)
    Podaj jeszcze jaki byś chciał silnik, no i typ: hb, sedan, kombi...

Log in to reply