[F1] Montaż kontrolki biegu wstecznego

Topic created · 8 Posts · 1935 Views
  • Dzisiaj po raz kolejny pomyliłem wsteczny z jedyną (ha... ha... ha.... 😛 auto zostało na wstecznym, myślałem że jest jedynka - do tej pory jeździłem autem z wstecznym na "szóstce"), czego efektem było wgniecenie zderzaka o mały murek.

    W związku z tym postanowiłem sobie zamontować diodę sygnalizującą wrzucenie biegu wstecznego. Z tego, co wyczytałem, włącznik świateł cofania jest w skrzyni biegów, wtyczka świateł dostępna jest jedynie od dołu auta.

    Pytania:

    1. czy lepiej podłączyć się pod kabelki świateł cofania, czy też da się zrobić taki włącznik (choćby domowym sposobem) przy lewarku?
    2. jeśli podłączyć pod kable świateł, to czy ktoś ma schemat, jak one biegną?
  • załóż sobie czujniki cofania 😉 <!-- s;) --> - takie z wyświetlaczem, z której strony jest przeszkoda wyjdzie na to samo...
    ja je podpiąłem pod lampy a kabelek do wyświetlacza puściłem w progu.

  • Dioda jest tańsza i mniej przy niej roboty 😄 <!-- s:D --> . Dla mnie dioda jest mniej funkcjonalna . Lepszy byłby piszczyk podpięty pod wyłącznik cofania. On lepiej by spełniał zadanie niż dioda.

  • [b]zlloty[/b], ja bym się podpiął pod żarówkę cofania. Moim zdaniem najłatwiejszy sposób. Jak chcesz zamontować diodę z przodu, to po prostu dokładasz kabelek i prowadzić dołem przez kabinę. Nie trzeba wiele demontować, bo dość cienki kabelek łatwo wejdzie pod maskowanie przy progach (oczywiście w środku auta). Pójdzie łatwo. Trzeba się tylko schylić 😄 <!-- s:D -->

    A najlepsze rozwiązanie wg mnie to jakaś piszczałka, tak jak mówi kolega [b]TOMUŚ[/b]. Miałbyś mniej problemu z prowadzeniem przewody, bo możesz go zamontować nawet z tyłu przy lampie i na pewno będziesz słyszał. A poza tym diody możesz nie zauważyć czasami - wsiądziesz szybko, odpalisz i wio.... a tu BUM. A brzęczyk zawsze usłyszysz. Moim zdaniem lepsze rozwiązanie.

    Ale zrobisz jak będziesz chciał.

    A jak się podłączyć pod światła cofania? Po prostu tniesz kabelek masowy i prądowy i dopinasz gratis swój kabel. Nic skomplikowanego. W tej chwili nie powiem Ci które kable są od czego, bo nie mam samochodu pod ręką. Fabcia pojechała w trasę 😛 Ale popatrz na płytkę w którą wkładasz żarówkę i przyglądnij się które ścieżki na płytce drukowanej dochodzą do gniazda żarówki cofania. A po ścieżkach dojdziesz do kabli. Ot i cała filozofia 🙂

    Powodzenia.

  • Dzięki, będę kombinował. Jak coś wymodzę, dam znać.

  • Poglądowy schemat świateł cofania przedstawia sie tak. wyłącznik jest przymocowany części metalowej samochodu. Przeważnie jest to skrzynia biegów. Z wyłącznika wychodzi jeden przewód do lamp tylnych.

    Na mój gust ten wyłącznik cofania ciągnie masę z karoserii i wystarczy podłączyć się do przewodu wychodzącego z wyłącznika na lampy. A drugi przewód podłączyć do karoserii (masa).

  • zlloty- jak już musisz mieć diodę (kontrolkę) wstecznego to : kup w sklepie diodę "mrugającą" + rezystor 1 kOhm, zapytaj w sklepie o oznaczenie diody anoda ,katoda i podłącz rezystor do anody diody i następnie drugi koniec rezystora do żarówki wstecznego światła (kabelkiem) ,a katodę do masy np.radia.Diodę wsadź do wolnej zaślepki i ciesz się że widać kiedy pojedziesz do tyłu.A w Kraku mamy sklepów elektronicznych sporo więc nie problem.Choć nie ukrywam że lepszy wybór, to kupno czujników parkowania.A przy lewarku nie montuj żadnych wyłączników bo to nie "maluch".
    omron

  • Panowie ,najtańsze rozwiazanie to kupić w motoryzacyjnym żarówke z brzęczykiem zamontowanym fabrycznie ,koszt to kilka złotych a jaka wygoda,wrzucasz bieg i słychać na zewnątrz i wewnątrz że cofasz.

Log in to reply