Jednorazówka

Topic created · 8 Posts · 1291 Views
  • Gdy ktoś ze znajomych pyta mnie jaki mam silnik w mojej Fabce a ja odpowiadam że 1.2 to słyszę "Uuuuu jednorazówka" albo "Silnik nierozbieralny" czy to prawda że w razie awarii mojego silnika 1.2 12V 2004r nic nie będę mógł zrobić tylko kupić drugi jak zwykłą część wymienną?

  • Silnik jak silnik jedne są wytrzymałe inne już nie to zależy od użytkowania i stanu technicznego

  • Nie ma czegoś takiego jak "silnik jednorazowy" czy "silnik nierozbieralny" w ujęciu mechaniki samochodowej, co najwyżej poszczególne części składowe silnika mogą być nierozbieralne, jednak tych w skodzie 1.2 12V nie ma za wiele. Jak to w życiu bywa takie opinie najczęściej wypowiadają osoby nie mające większego pojęcia o samochodach,a swoje opinie najczęściej czerpią od przysłowiowego "pana Henia".

  • jak przytrzesz to kaput. wal jest na sztywno.
    w niektorych tez glowica byla nitowana

  • Do tego głowica bardzo lubi pękać oraz krzywią sie zawory - z doświadczenia kolegów z serwisu Skody.

  • Czyli typowe 1.2 HTP ( "c"huj to pcha) 🙂 <!-- s:) -->

  • To, że coś jest rozwiązane troszkę inaczej niż w większości konstrukcji (silnik) nie oznacza, że jest nierozbieralne czy jednorazowe.

    • "jak przytrzesz to kaput. wal jest na sztywno" - co to ma wspólnego z jednorazowością czy rozbieralnością i w czym to przeszkadza w naprawie?
    • "w niektorych tez glowica byla nitowana" - jeśli nawet to prawda (choć na razie się nie spotkałem z tym ani w teorii ani w praktyce; jeśli możesz to podaj jakieś konkrety, chętnie przestudiuję bo interesuję się motoryzacją) to nit jest takim samym elementem mocującym jak śruba i również podlega wymianie; ewentualnym problemem może być dostęp do takich nitów czy urządzenia nitującego, ale to nie jest w żadnym wypadku dowód na nierozbieralność czy jednorazowość;
    • "Do tego głowica bardzo lubi pękać oraz krzywią sie zawory - z doświadczenia kolegów z serwisu Skody." - co do serwisów, to nie ma sensu o nich dyskutować, gdyż wiele jest na tym i na innych forach, o ich pracy, trafności ich diagnoz czy podejścia do naprawy, a taki flagowy przykład z forum to "według serwisu skody problem przeskakiwania łańcuszka rozrządu w silniku 1.2 nie występuje";
      poza tym pękające głowice zdarzają się we wszystkich markach samochodowych, kwestia ile i na jaką liczbę wyprodukowanych pojazdów, jednak główną przyczyną tego typu usterki jest niewłaściwa eksploatacja, a jeśli chodzi o skodę to na tym forum na szybko znalazłem tylko jeden przypadek diagnozy pękniętej głowicy i dotyczył on silnika 1.4;
      co do zaworów to krzywią się one również w innych autach, a najważniejszą przyczyną jest przestawienie rozrządu bądź złe warunki eksploatacyjne, a samoistne wyginanie to margines w każdej marce samochodowej.
      Dlatego, moim zdaniem, próba forsowania tezy o jednorazowości czy nierozbieralności jest niezasadna, a wątki które poruszacie idealnie pasują do dyskusji np. o opłacalności napraw czy złożoności napraw, a to moim zadaniem co innego niż jednorazowość czy nierozbieralność.
  • [quote="skodzik"]poza tym pękające głowice zdarzają się we wszystkich markach samochodowych, kwestia ile i na jaką liczbę wyprodukowanych pojazdów, jednak główną przyczyną tego typu usterki jest niewłaściwa eksploatacja[/quote]

    Może dodam tu od siebie tyle, że główną przyczyną pękania jest zalewanie gorącego silnika zimnym olejem podczas jego wymiany, następują wtedy potężne naprężenia podcza gwałtownego schładzania, a potem "płacz i płać".

    Co do nierozbieralności - wszystko co zostało złożone bez udziału pieców lutowniczych np. chłodnice, skraplacze itp da się rozebrać.

Log in to reply