Moje radio Sony coś tam piszczy po wyjęciu kluczyka jak ma panel założony co by o nim nie zapomnieć <!-- s;) -->
dommel (@dommel)
Informacje o dommel
Posty napisane przez dommel
-
-
Przykładasz do zamka worek z gorącą wodą - czekasz i po problemie
<!-- s;) -->
-
Nie twierdzę, że WD40 to najlepsze rozwiązanie jednak u mnie sprawdziło się bardzo dobrze - wymyło wszystkie syfy z zamka, zobaczymy co będzie po dłuższym czasie.
-
Rozumiem, że przymarza ci wkładka na kluczyk, czy cały zamek? A czemu niby WD40 rozwaliło krańcówkę?
-
Kolega miał problem tego typu jak jeździł na letnich z tyłu
<!-- s;) -->, u mnie nie ma możliwości żeby tył odjechał bez ręcznego. Jeżeli hamujesz w zakręcie to może to być korektor siły hamowania [url=http://www.autocentrum.pl/go/338__Opis_techniczny_Skoda_Fabia_I__586695437.html]Korektor[/url], dalej pozostaje zbieżność i amortyzatory.
-
[quote="mycha"]a można zmienić na 15 cali? nic się nie stanie? są takie wogóle? bo te kółka od fabii się wydają takie malusie.[/quote]
W FII możesz nawet 16" zapodać - przeglądnij sobie ofertę Skody
-
Taki ciekawy test ceramizera na wesoło [url=http://www.youtube.com/watch?v=3NX5C_J74PU]--;)--[/url]
-
Dodatki możemy podzielić na te reanimujące silnik i przedłużające jego żywotność oraz te ogólnie mające na celu zmniejszenie tarcia na wszystkich parach ciernych w celu wydłużenia żywotności silnika...
Motodoctor i pochodne zaliczane do pierwszej grupy mają za zadanie znaczne zwiększenie gęstości oleju i jej utrzymanie na wysokim poziomie nawet po nagrzaniu silnika w celu zahamowania wycieków i zwiększenia kompresji. Zalanie tego do silnika nie mającego oznak nadmiernego wyeksploatowania nie jest zalecane ponieważ może przynieść więcej szkód niż korzyści - odpalając zimny silnik dłużej może trwać doprowadzenie oleju do najdalszego miejsca w układzie. Zastosowałem ten środek kiedyś do jednego silnika biorącego olej - przy rozbiórce silnika okazało się, że w misce jest coś na kształt galarety - dodam, że silnik jeździł trochę dłużej bez wymiany oleju i to też mogło mieć wpływ na konsystencję oleju...
Ceramizery i MOS-y można stosować w każdym wypadku - czy coś dają nie wiem. Do sportu się nad tym właśnie zastanawiam do cywilnego silnika ja nie widzę potrzeby ładowania dodatkowej kasy przy wymianie oleju. Lepiej dołożyć i zalać lepszy olej, ale jak już zalał ktoś najlepszy i nadal chce doinwestować to niech dodaje ceramizer/MOS2 silnika na pewno mu nie zepsuje. Zresztą moje 1.2 ma potencjał na awarie w innych miejscach i olej tego bynajmniej nie zahamuje
<!-- s;) -->
-
[quote="emwu96"]a jak to sprawdzić bo ja jestem laikiem, ojciec tez[/quote]
Poczytaj sobie w [url=http://www.fcp.pl/forum/viewtopic.php?t=3649]tym[/url] temacie i wszystko będzie jasne. Jak ci huczy i buczy to zacznij od sprawdzenia co masz w filtrze kabinowym, dalej najprawdopodobniej czyszczenie dmuchawy...
-
Spodziewał bym się że powinien działać na dwie osie niezależnie - poślizg jednego z kół tylnej osi nie koniecznie musi powodować załączenie ABS-u na przedniej, gdzie akurat nic się nie dzieje. Gdzieś tam czytałem, że są to układy dwuobwodowe co by potwierdzało tą tezę. Czy ktoś może to potwierdzić?
-
Różnica w wysokości opony 185/60 i 175/65 to 2,75mm ciekawe ile osób to zauważy
Teoria dla 95% kierowców przednio napędówek mówi, że na tylnej osi powinny być lepsze opony bo jak napisał Omron jak ci tył poleci to już nic nie zrobisz. Chyba że zaliczasz się do 5% kierowców którzy idąc bokiem wciskają gaz w podłogę i wyciągają autko z poślizgu - w takim wypadku wolałbym mieć się czym wyciągnąć z zakrętu czyli dobre gumy na przodzie
<!-- s;) -->
-
[quote="bloku"]Wieniec czyli koło zębate - w nich jest łożysko w którym pracuje wałek główny.[/quote]
Sorki, że się czepiam ale może napisz tak aby wszyscy wiedzieli o co chodzi bo z tego co piszesz na razie nic nie wynika: wieniec a koło zębate to nie to samo, łożyska w których pracuje wałek główny są mocowane w obudowie i koła zębate są łożyskowane na wałku a nie odwrotnie...
-
Miałem podobny problem zimą po przebiegu 45kkm - okazało się iż serwisy krakowskie nie czyściły przepustnicy przy przeglądach rocznych. Po wyczyszczeniu przepustnicy temat zniknął, dodam iż konieczne było jej wymontowanie bo syf był niewiarygodny. Podobno trzeba adaptować przepustnicę po takiej operacji, jednak u mnie przy odpiętej klemie przed demontażem nie zauważyłem takiej konieczności...
-
[quote="bloku"]Łożyskowanie wieńca przy skrzyni...[/quote]
Czy mógłbyś wyjaśnić o jakim wieńcu piszesz?
-
Oryginały są nitowane, te Ferodo za 110 nie są i to jest podstawowa różnica. U siebie ostatnio zamontowałem klejone Ferodo i ręczny żyleta - blokuje na każdej nawierzchni więc mogę polecić.
-
Problem został rozwiązany - konieczna była wymiana zamka, koszt 1/10 kwoty proponowanej przez serwis (700PLN).
Jakby ktoś w przyszłości miał podobny problem dodam iż zamek jest nie do uratowania. Trzeba użyć porządnego łomu i "wydłubać" część plastikową zamka, wtedy będzie dostęp do dźwigni zwalniającej zamek... reszta jest już prosta
<!-- s;) -->
-
[quote="MirekS"]Ustawienia klimatyzacji z tego co do tej pory zauważyłem działają w zimie tylko wtedy gdy pokrętło nie jest ustawione na szybę tylko na pozostałe trzy ustawienia, podobnie jak obieg wew. nie załączy się go po ustawieniu na szybę.[/quote]
U mnie obieg wewnętrzny można załączyć w każdym ustawieniu - wyłącza się po przestawieniu nadmuchu na szybę automatycznie ale nie ma problemu go ponownie załączyć.
-
Doskonale działa załączenie klimatyzacji wraz z ogrzewaniem w deszczowe dni - można wtedy śmigać nawet na obiegu wewnętrznym i szyby nie parują. Niestety klima nam się nie włączy poniżej pewnej temperatury zewnętrznej (min. 3-5st nie pamiętam dokładnie) lub gdy jej brak
<!-- s;) -->
-
[quote="imcpan"]A u mnie jest odwrotnie. Na luzie na postoju słychać jakby delikatne klekotanie z silnika, ale po wciśnięciu sprzęgła zanika. U mnie to jest za każdym razem. I co to może być?[/quote]
A musisz wcisnąć sprzęgło prawie do końca t.j. rozłączyć SB, czy wystarczy delikatne naciśnięcie sprzęgła?
-
[quote="medyk72"]Slyszalem o przypadkach odwrotnych na forum citroena - zmiana oleju o wiekszej gestosci na syntetyk powodowala w kilku opisanych przypadkach "rozszczelnianie" ukladu smarowania i autka ktore przedtem nie braly oleju - zaczynaly polykac...[/quote]
Syntetyk wymywa wszystkie syfy z silnika co niestety powoduje jego nagłe rozszczelnienie jeżeli silnik całe życie jeździł na "selektol-u"