Witaj na forum Fabia Club Polska

[F1] Dziwne zachowanie skodziny - wiązka?

Topic created · 12 Posts · 3563 Views
  • Hej,

    Piszę na forum, bo już mi wszystko opadło z bezsilności odnośnie zachowania elektryki w mojej Smerfertce.
    Od początku polecę:
    2 tyg temu miałam problem z czujnikiem wstecznego. Włączając wsteczny z automatu gasł mi samochód. Wyłączając go (wrzucenie na luz bądź inny bieg) samochód odpalał się normalnie. Wyciągnęliśmy bezpiecznik wstecznego, wszystko ok. Mam zwarcie. Bez wstecznego i wspomagania dojechałam do garażu.Mąż poszperał, znalazł gdzie czujnik fotki zrobił by część kupić itp. Pokasował błędy na komputerze.

    Dziś odwiedziłam fabkę by ją odpalić. Wyjechałam z garażu, ręczny, luz wrzucony. Tyknęłam spryskiwacz na przód, aby szybę przeczyścić i tu się zaczyna zabawa - włączyła się tylna wycieraczka i fabka zgasła.

    Czy takie zachowanie to legendarna wiązka czy elektryka się krzaczy i pora szukać nowego modelu?

  • Cześć 🙂 <!-- s:) -->
    Ja bym po każdej takiej akcji patrzył bym na błędy jakie wyskakują 🙂
    Skłaniał bym się ku wiązce 😕 že može byč walnieta 😕

  • Błędy to było wszystko na raz związane z modułem komfortu.

    Zwarcie jest, tylko cholercia gdzie??

    Nawet jak to wina wiązki, to czy mam odłączać akumulator, żeby czasem zwarcia czy coś nie było. Kurde, nie ufam rzeczom martwym 😕 <!-- s:/ -->

  • Zobacz wiązkę na lewej podłużnicy, pod akumulatorem. Tam często stoi woda i kable w niej leżą.
    Jak przy podnoszeniu wiązki izolacja zostanie ci w ręce to nawet auta nie odpalaj.
    Różne błędy , wspomaganie, komfort, licznik, mogą pochodzić od zwarcia w wiązce.
    Na podłużnicy zaraz przy przejściu do kabiny jest korek gumowy, nim możesz wodę spuścić lub bawić się szmatkami. Często też w tym miejscu rozpina się wężyk spryskiwacza.

    sent by phone

  • Ehhh 😞 <!-- s:( --> Ok, czy do operacji "wiązka" potrzebny jest kanał?

    Skoda zaczęła mi marudzić od momentu jak ma garaż... Chcesz dobrze, a i tak klapa wychodzi... 😞

    Dziękuję Kapi 🙂

  • Niekoniecznie. I tak walczysz "od góry" chyba że coś ci wpadnie do komory to trzeba by zdjąć osłonę silnika z dołu.
    Lepiej poszukać jakiegoś elektryka co by to ogarnął. Ale takiego, co już miał taki problem na tapecie i wie co robić, by nie szukać i ściemniać.

    A prawda jest taka, że w garażu te nasze auta szybciej się psują niż pod chmurką bo nie mają szans na przewietrzanie.

  • Okej, to zaczynam poszukiwania elektryka.

    Lepiej by mąż sam się za to nie brał, bo jak coś strzeli... brrr...

    Dziękuję raz jeszcze :serce: <!-- s:serce: -->

  • [b]Wrona[/b] jak coś strzeli będzie grill...

    Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Lepiej nie, bo na chwilę obecną moja dieta zwie się kredyt 😛 <!-- s:P -->
    Jak widać efekt domina wystąpi - ja będę bez samochodu (którym zarabiam), mąż (główny żywiciel stada) będzie zgrillowany, a nasza polisa (mimo że wypasiona) nie kupi mi nowego samochodu, jedynie kredyt pokryje 😉

  • No to powodzenia w ogarnięciu problemu życzę.

    Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

  • Diagnoza - wiązka. Przetarta w dwóch miejscach. Zabawy na 1,5 dnia. Skodzia śmiga jak nówka sztuka, niefufana 😉 <!-- s;) -->
    Portfel za to piszczy 😛

  • No i extra :!: 😉 <!-- s;) -->

    sent by phone

Log in to reply