[F1] Samospawające hamulce

Topic created · 19 Posts · 6391 Views
  • Witam!

    Wczoraj w drodze z pracy do dziewczyny zauważyłem delikatny spadek mocy w Fabii. W głowie zaświtał mi tylko jeden pomysł - jest gorąco, powietrze rzadkie jak kupa to pewnie po prostu silnik nie dawał rady z takim gorącem - norma. Jednak po 30km takiej jazdy, kiedy rozpędziłem się na Katowickiej do 120, w Siestrzeni zapaliło się czerwone światło i zacząłem hamować. Hamowałem na wysokości "dziewczynek", udało mi się wyhamować niecałe 150m przed światłami. Odległość między tymi dwoma punktami, czyli dziewczynkami a światłami wynosi gdzieś ok 700m do kilometra. Hamulec prawie wpadł w podłogę, więc hamowanie silnikiem i jakoś się udało. Płyn nie uciekał, było wszystko ok poza siła hamowania. Jakoś się doturlałem i diagnoza po wjechaniu na kanał wyglądała tak:
    Klocki hamulcowe prawie przyspawane do tarcz. Od gorąca się zacisnęły, tarły cały czas i od tego grzał się płyn hamulcowy, powodując "miękki pedał" (brzmi do dosyć dziwnie 😉 <!-- s;) -->).
    Hamulce naprawiłem (wd 40 w 3 miejsca, czyli pod gumkę i w 2 korki), tłoczki odciągnięte płaskim śrubokrętem i wszystko gra, hamuje normalnie.

    Historia opowiedziana, ale jest pytanie:

    Jak tego uniknąć w przyszłości? Wydaje mi się że zabieg z WD40 to tylko taki przejściowy. Autem czasami jeździ moja matka a ona w takiej sytuacji zanim by w coś uderzyła to padłaby na zawał ze strachu 🙂

  • tak jak piszesz - zabieg z "WD40" może być krótkotrwały.
    prawdopodobnie prowadniki jarzma się zacierają. rozbierz wszystko , wyczyść, sprawdź czy nie ma wżerów na prowadnikach , przesmaruj odpowiednim smarem odpornym na wysokie temperatury i powinno być ok.
    do zacisków hamulcowych te prowadniki można dokupić. koszt na oś ok. 40-50 zł. ze smarem. idąc dalej - sprawdź gumki na tłoczkach czy nie są uszkodzone. zestaw naprawczy ( same gumki ) to koszt ok. 30-35 zł ( giełda gliwice)
    w mojej fabii spaliłem całe tarcze przez taki wlaśnie zapieczony prowadnik.

    oczywiście w tym momencie warto sie zastanowić nad wymianą płynu hamulcowego. :!: <!-- s:!: -->

  • Witam.
    Dodam do słów kolegi kapi że zabieg z wd40 jest krótkotrwały poza tym miejsca popsikane mogą/będą rdzewieć z biegiem czasu.
    Sprawdź sobie czy nie masz krzywych tarcz jak to cały czas tarło.

  • Ok, plan jest taki:

    Jak tylko będą jakieś fundusze to kupuję nowe gumki + pastę do klocków i zabieram się do roboty (ja wiem że to jest bardzo mały koszt, ale wypłatę mam dopiero 15 😛 <!-- s:P -->). Posiada ktoś może jakiś zrozumiały dla normalnego człowieka poradnik, jak wymienić płyn hamulcowy od a do z? Czyli krok po kroku? Wszędzie piszą tylko jak odpowietrzyć, bez samej wymiany.

  • [quote="wiesuaf"]Posiada ktoś może jakiś zrozumiały dla normalnego człowieka poradnik, jak wymienić płyn hamulcowy od a do z? Czyli krok po kroku? [/quote]
    [url=http://www.fcp.pl/forum/viewtopic.php?t=857]>klik<[/url] :tekst: <!-- s:tekst: -->

  • [quote="kapi"][quote="wiesuaf"]Posiada ktoś może jakiś zrozumiały dla normalnego człowieka poradnik, jak wymienić płyn hamulcowy od a do z? Czyli krok po kroku? [/quote]
    [url=http://www.fcp.pl/forum/viewtopic.php?t=857]>klik<[/url] :tekst: <!-- s:tekst: -->[/quote]

    Serdecznie dziękuje i przepraszam za kłopot 🙂

    Paaaanie AAAAllle ja mam ABEESA !

  • [quote="wiesuaf"]Paaaanie AAAAllle ja mam ABEESA ![/quote]
    jeśli nie zmieniasz pompy ABS to procedura jest "prawie" taka sama.... u mnie działało.
    jeśli robiłeś coś z pompą, to wtedy bez VAG-a sie nie obejdzie.

  • [quote="kapi"][quote="wiesuaf"]Paaaanie AAAAllle ja mam ABEESA ![/quote]
    jeśli nie zmieniasz pompy ABS to procedura jest "prawie" taka sama.... u mnie działało.
    jeśli robiłeś coś z pompą, to wtedy bez VAG-a sie nie obejdzie.[/quote]

    Nie ma zabawy z żadnym wysprzęglikiem sprzęgła czy odpowietrzaniem jego?

  • [quote="wiesuaf"][quote="kapi"][quote="wiesuaf"]Paaaanie AAAAllle ja mam ABEESA ![/quote]
    jeśli nie zmieniasz pompy ABS to procedura jest "prawie" taka sama.... u mnie działało.
    jeśli robiłeś coś z pompą, to wtedy bez VAG-a sie nie obejdzie.[/quote]

    Nie ma zabawy z żadnym wysprzęglikiem sprzęgła czy odpowietrzaniem jego?[/quote]
    ja bynajmniej nic takiego nie robiłem w swojej byłej F1.

  • Robiłem to kiedys u znajomego w Brawie też z ABS i dokładnie tak samo - nie było żadnego problemu ABS.

  • dodam od siebie, że do zabaw ze smarowaniem jeśli chodzi o hamulce to smar tzw miedziany 😉 <!-- s;) -->

  • Zamówiłem dziś w intercarsie (niestety zapomniałem o zniżce z OCP -_-) gumki tłoczków i specjalną pastę do tłoczków hamulcowych. W planie miałem kupić jeszcze Prowadnice, ale jak się okazało że sprzedawane są po sztuce i za 25zł jedna, to się rozmyśliłem (wymienić chciałem dla świętego spokoju, jak już rozbieram to 50zł by mnie nie zbawiło, ale 100 już niestety mnie zbawia - no chyba że okażą się do wymiany). W sobotę będę jechać z tym koksem 🙂 <!-- s:) -->

    A smarem miedzianym co smarować?

  • [quote="wiesuaf"]A smarem miedzianym co smarować?[/quote]

    wszystko co się da tylko nie tarcze hehehe, a tak poważnie to głównie prowadniki od zacisku

  • prowadniczki, oraz te elementy gdzie sie opieraja klocki hamulcowe o jarzmo.

    ja polecam smar aluminiowy. miedziany wysycha i na jedno wychodzi, a aluminiowy ciagle jak po nalozeniu.

  • [quote=".kamil004."]prowadniczki, oraz te elementy gdzie sie opieraja klocki hamulcowe o jarzmo.

    ja polecam smar aluminiowy. miedziany wysycha i na jedno wychodzi, a aluminiowy ciagle jak po nalozeniu.[/quote]

    Uwaga, offtop:

    Ale jak amelinowym dam to potem zacisków nie pomaluję :hyhy: <!-- s:hyhy: -->

  • Co do krzywych tarcz jak pisał [b]TOMUŚ[/b], to powinny również występować bicia na kierownicy, ktore juz napewno czuc podczas hamowania. Tak mi sie wydaje... 😛 <!-- s:P -->

  • [quote="sizzla89"]Co do krzywych tarcz jak pisał [b]TOMUŚ[/b], to powinny również występować bicia na kierownicy, ktore juz napewno czuc podczas hamowania. Tak mi sie wydaje... 😛 <!-- s:P -->[/quote]

    Dokładnie. U mnie przy hamowaniu żadnych bić na kierownicy nie ma. Jedyne bicia jakie mam to przy prędkości powyżej 140km/h, ale stawiam że te 8 letnie opony, które są na aucie mają jakiegoś bąbla lub są już do doopy 🙂

  • To koła wywazyc pierwsze co..... albo zwichrowane piasty, łożyska........ moga byc przyczyna... no albo oponki... jako nowe polecam Fulda EcoControl. w tym roku sobie sprawiłem i zadowolony jestem 🙂 oki juz nie zasmiecam tematu 🙂 <!-- s:) -->

  • [quote="sizzla89"]To koła wywazyc pierwsze co..... albo zwichrowane piasty, łożyska........ moga byc przyczyna[/quote]

    Tak było od samego początku od zmiany opon z zimowych na letnie. To to na razie nie jest dla mnie problemem, rzadko jeżdżę z taką prędkością (jeszcze nie mam umowy na stałe w robocie, to na paliwku muszę oszczędzać 😛 ) Na drugi sezon planuję założyć SP Sporty i założyć je w jakimś dobrym punkcie wulkanizacyjnym, a nie w Grodzisku za torami WKD, jak zawsze 😄 <!-- s:D -->

    Ostatnie pytanie: Jak już wytłoczę trochę tłoczki z zacisku i odkręcę z niego przewód hamulcowy, to jak ostatecznie wyjąć tłoczki z zacisku?

    Poza tym wzorować się będę na tym filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=SUF2LOqTYfk&feature=related

    [size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 09-07-2012, 08:49[/i] ][/size]
    Ok, można powiedzieć że zrobione. Lewy zacisk pracował bardzo dobrze, było trochę syfu pod samym tłoczkiem ale teraz jest już super. Z lewym poszło bezproblemowo. Niestety prawy zacisk był rzeźbiony. Ktoś dał prowadnicę - samoróbkę z większym gwintem, druga prowadnica ma już też mikrowżery, na których powoli osadza się syf, do tego syfu było więcej w samym cylinderku + wewnętrzny klocek był starty prawie do zera. Musiałem więc wymienić też klocki.

    Potrzebuję kupić więc dwie prowadnice + jarzmo/mocowanie zacisku hamulcowego (czyli ten element w który wkręca się gwint prowadnicy). Możecie powiedzieć mi, gdzie można je kupić w miarę tanio?

Log in to reply