[F1] Fabia 1.4 mpi, wariujące obroty, rzucanie silnikiem.

Topic created · 9 Posts · 8412 Views
  • Siemano,

    Jechalem do pracy moja Fabia 1.4 mpi 60km po 10 min drogi samochod po dojezdzie do swiatel zaczął szalec na obrotoach spadał do 0 potem do 2 tys i tak cały czas przy czym jak spadał z obrotów bylo mocne szarpniecie silnika, dawąłem gazu, a on wgl nie reagował dopiero po chwili łapal i go gazowałem i potem z powrotem spadał latał, nie mogl wyrównac, wkoncu ruszyłem ze swiatel. Jedynka potem dwojka i samochod załapal zaczał jechac normalnie.
    Samochod jest po wyczyszczeniu przepustnicy i pełnej adaptacji. Malo nie zatrzymałem sie samochodem na torach tramwajowych kiedy jechal tramwaj, smierc w oczach. Dodam jeszcze ze ostatnio wyjezdzałem w droge i po daniu zaplonu zapalila sie kontrolka oleju, sprawdzielm poziom i bylo ok dojechalem na cpn zatankowalem i juz potem sie nie zapalila, byc moze stalem tez na nierownym terenie to czujnik mogł oszukac ale oleju naprawde bylo sporo oraz przed adaptacja sprawdzalem bledy pokazywał, :

    17978
    16556
    16502
    17549

    Potem je skasoawlem ale nie wiem czy teraz sa nie mialem okazji sprawdzic na Vagu,
    Jeden z nich wskazywąl na problem z wtryskiem paliwa
    Macie jakis pomysl na to co to moze byc ? ;(

    Bardzo prosze o pomoc...pozdrawiam Danniel

  • W moim przypadku jak mi siadła cewka to jadąc samochodem zapaliła się kontrolka od oleju, potem od poduszek wspomagania, zaczęły skakać obroty potem jeszcze samochód stał a na liczniku falowały obroty od zera do maxa, tak, że może i w twoim przypadku też winę ponosi cewka. Dodam jeszcze, że jak mi się włączyła kontrolka oleju, to na bagnecie miałem pełny stan oleju.

  • 16556
    17549

    Miałem też te błędy jak Ty. Pomogła wymiana pompy paliwa-> jak ręką odjął.
    Sprawdź chociaż jakie ciśnienie daje ci pompa!

  • Dalem auto do mechanika wymienili caly zbiornik plynu chlodzacego razem z plynem i pewnie kablami. Byl problem z cisnieniem plynu chlodzacego. Kontrolka sie nie swieci juz. Co do obrotow przeczyscili przepustnice bez adaptacji tylko, zobaczymy czy juz nie beda sie dzialy takie rzeczy jak to rzucanie silnikiem i nie reagowanie na gaz. Poustawiali rozne inne rzeczy bo auto palilo dosyc duzo . Ok 8.5 l na 100 w trasie przy silniki 1.4. Takze poki co jestem szczesliwy i dziekuje za wskazowki 🙂 <!-- s:) -->

  • Czasami przepustnica się sama adaptuje. Inaczej to jeszcze podpięcie kompa 50zl. Wygląda,że fachowcy jeszcze bez sprzętu, na dorobku.

  • [quote="DannieL"]Dalem auto do mechanika wymienili caly zbiornik plynu chlodzacego razem z plynem i pewnie kablami. Byl problem z cisnieniem plynu chlodzacego. Kontrolka sie nie swieci juz. [/quote]

    Z ciekawości mógłbyś się dowiedzieć jakie to kable wymienili ? Sam muszę się w końcu zebrać w sobie i wymienić ten zbiorniczek :kwasny: bo kontrolka już mnie wnerwia lekko 😛 <!-- s:P -->

  • Obudze ten temat.Przepraszam adminow ale dreczy mnie okropnie to co dzieje sie w moim aucie.
    Jezdze skoda fabia 1.4 mpi . Naczytalem sie mnostwo na temat falujacych obrotow i zaakceptowalem juz to ze stojac na swiatlach lekko sobie lata ta wskazoweczka. Natomiast szukam madrego kto mi powie czemu raz na jakis czas nie wiem w jakich sytuacjach nagle dzieje sie tak ze kiedy samochod po zrzuceniu na luz z biegu zaczyna falowac na obrotach raz mocniej raz lzej miedzy 1200 a 700 i raz mocniej raz mniej ? Ciezko wtedy reaguje na gaz, staje sie to normlanie w drodze, jezdze po warszawie, jest wiele niebezpiecznych miejsc gdzie trzeba uwazac, samochodem zaczyna rzucac, trace nad nim kontrole w 50 %, kiedy wrzucam na bieg i rozpedzam sie to z takim kaszleniem reaguje na nacisniecie gazu pedalu, jakby sie dusil, dlawil, cos przytykalo mu doprowadzenie mocy przez gaz. Po jakims czasie przejechaniu w takiej pracy silnika cos powoduje ze przestaje, byc moze to ze wkoncu wracajac na obroty jalowe zaczyna pracowac normlanie. Zdarza ise to bardoz rzadko i nie jest to normalne, musi byc jakas ludzka przyczyna tego. Byla czyszczona przepustnica, adaptowana, w przeciagu 3 miesiecy 2 razy, wymienialem swiece, filtr oleju powietrza, olej, sprawdzana byla cewka zaplonowa wymienialem czujnik temperatury, zmienialem plyn chlodzacy. W takim momencie mam wrazenie jakby samochod sie dusil przez cos. Napisanie tego eseju zmotywowalo mnie to gdyz dzisiaj w polowie drogi z pracy do domu znowu sie to zaczelo i musialem z tak dzialajacym silnikiem dojechac do domu. Nie wierze ze nie ma przyczyny naglego takiego zachowania samochodu. Rozumiem lekkie falowanko jak w wiekszosci fabiankach ale nie rzucanie i az takie zachowanie samochodem. Dodam jeszcze ze od jakiegos czasu buczy mi glosniej pompa paliwa, dzisiaj pierwszy raz od kiedy glosniej wyje mialem problem z odpaleniem, kiedy zapalelem jakby sie przydusil i juz nie dal rady i zgasl. Potem jeszcze raz i wkoncu poszlo. Bardoz was prosze o pomoc rade itd. Na Vagu pojawialy sie bledy :
    17978
    16556
    16502
    17549
    Od tamtego czasu kiedy pisalem te posty zbagatelizowalem ten problem, jednak dzisiaj naprawde sie wystraszylem bo nie moze tak byc, nie wierze by tak mialo byc bo taki silnik i tyle. Jeden z tych bledow wskazuje na problemy z doplywem paliwa. Moze cos w tym kierunku. Co sprawdzic gdzie szukac czym sie sugerowac bardzo prosze o pomoc bo powoli zblizam sie do sprzedania tegou samochodu.
    Pozdrawiam Danniel

  • rit1 też miał podobny problem -> http://www.fcp.pl/forum/viewtopic.php?t=8880<!-- m -->

Log in to reply