[F1] Wskaźnik poziomu paliwa
-
Witam serdecznie wszystkich posiadaczy Fabii.
Mam pyt. dot. wskaźnika poziomu paliwa. u mnie jest tak, że jak zatanskuje "pod korek" to przez długi czas wskaźnik wskazuje 100% a jak poziom paliwa spadnie do ok 50% to wtedy dopiero wskźnik zaczyna reagować i spada.
Myślałem że to od tankowania zbyt dużej ilości paliwa i teraz tankuję do pierwszego "odbicia" ale efekt bez zmian - też długo trzyma 100%.
A jak to jest u Was?
Pozdrawiam. -
tak samo
-
no niestety jest podobnie <!-- s:( --> ale co jeszcze moge poradzic to nie tankuj pod korek tylko tak jak teraz do pierwszego wybicica moze wyniknac problem z odpowietrzaniem baku i dodatkowo z filtrem weglowym ktory znajduje sie przy wlewie paliwa a to moze sie juz skonczyc dosc duzym kosztem wymiany tej czesci nie polecam
-
to raczej nie jest problem. Nie da sie tego naprawic, tak juz musi byc.
Moj tata w octavi tez tak ma.
Troche to wkurzajace, bo polowa polowie nie rowna <!-- s:D --> -
Podobnie jak w Maluchu <!-- s -->
-
Chyba wszystkie auta tak mają,że wskazówka najpierw stoi nieruchomo, ale zauważyłem ostatnio ciekawą rzecz.
Jak już wskazówka zacznie spadać to robi to w miarę "uczciwie"
u mnie najczęściej przejeżdżam 160-180 km zanim wskazówka zacznie opadać (tankuję do 1 wybicia) A na baku robię około 700km.
Dzisiaj mam pół baku i 450 przejechanych km.
Teraz obliczenia:
700-180 = 520 km czyli tyle mogę zrobić od czasu kiedy wskazówka się ruszy.
450-180 = 270 km czyli tyle przejechałem od czasu kiedy wskazówka się ruszyła do stanu kiedy mam pół baku
270x2=540 czyli 2 razy po pół baku (od chwili kiedy wskazówka ruszy) daje mi tyle ile zazwyczaj robię na baku. bo
540+180=720 czyli 2 połówki baku plus okres martwy (ten zaraz po tankowaniu) = tyle ile mniej więcej robię na baku.Wniosek: jak zapamiętamy kiedy wskzówka już zacznie opadać - to potem na podstawie jej położenia możemy oszacować ile jeszcze możęmy przejechać zakładając że mamy mniej więcej stałe zużycie. Ocywiście dla każdego tankowania liczby mogą być inne w zależnosci od zużcia.
Druga rzecz, wiem, ze mam niezgodnoąć 20 km bo wskazówka ma taką dokładnosć jaką ma, z resztą to i tak niestotne w naszych rozważaniach bo znikomy błąd.Ale powiem szczerze że i tak korzystam z komputera w tym celu :krzeslem: <!-- s:krzeslem: -->
-
a u mnie jest że jak zatankuje do pełna pokazuje rezerwę a jak nie ma paliwa pokazyje pełny bak zamieniałem bieguny na czujniku paliwa w baku i nic to nie dało co to może być
-
A czy wszyscy mają w SDI tak jak ja, że gdy włączy sie rezerwa to mam jeszcze ponad 10 litrów ON w baku? nawet jak staram sie wyjeździć mocno tą rezerwe i wskazówka już leży na czerwonym polu i nie rusza sie po włączeniu zapłonu, to tam nadal jest dobre kilka litrów ropy. Czy to ma tak być? Z tak duża rezerwą sie jeszcze nie spotkałem.
-
Nie wiem czy tak wszyscy mają, ale jak nie chcesz mieć problemów z układem paliwowym to nie jeździj na rezerwie bo pompka zaciągnie [b]Ci[/b] z dna syfy i zaczną się problemy.
-
To ja wiem, jak sie włącza rezerwa to zaraz uderzam na cpn, to jest jasne. Tylko mnie zastanawia po co taka wielka ta rezerwa? A może idzie to jakoś ustawić?
-
Czemu taka duża rezerwa nie wiem, ale podobnie jest z zbiornikiem odpowietrzającym który mieści coś koło 12 litrów. Skoda po prostu tak ma <!-- s:) -->
-
No ja po pierwszym odbiciu wlewam jeszcze 12-14 litrow... Dzieki temu na zbiorniku robie 1000-1200km (a daloby sie wiecej - jeszcze nigdy nie spalilem calego zbiornika w trasie). Ale rezerwe mam "normalna" - 80 km czyli cos okolo 4-5 litrow.
-
[quote="Ciacho"]To ja wiem, jak sie włącza rezerwa to zaraz uderzam na cpn, to jest jasne. Tylko mnie zastanawia po co taka wielka ta rezerwa? A może idzie to jakoś ustawić?[/quote]
mechanicznie można tylko to trochę roboty jest,
trzeba wymontować wskażnik ze zbiornika i przeregulować ustawienie pływaka,
taka regulacja jest możliwa tylko wtedy gdy masz w zbiorniku tylko tyle paliwa ile chcesz mieć na rezerwie
chyba lepiej się przyzwyczaić :rozpacz: <!-- s:rozpacz: -->
z komputera nie wiem czy można -
[quote="Norek"]mechanicznie można tylko to trochę roboty jest,
trzeba wymontować wskażnik ze zbiornika i przeregulować ustawienie pływaka, [/quote]
to już jest jakiś trop <!-- s:) -->może kiedyś sie tym zajmę, no bo na prawdę jest to denerwujące, na baku robie około 700km i już jadę tankować bo strach jeździć bo wskazówka ani drgnie, a poza tym nie idzie wytrzymać tego piszczenia brzęczyka od rezerwy - no a tam dalej 8 - 9 litrów jest...
-
Ostatnio dość mocno wyjeździłem rezerwę i postanowiłem spróbować wyjąć z baku cały ten element zasysający paliwo wraz z czujnikiem poziomu paliwa i wyregulować to jakoś, ale niestety po dokładnym przyjrzeniu sie temu czemuś stwierdziłem że nie ma tam kompletnie żadnej możliwości regulacji - tak to jest zrobione i już zobaczę kiedy teraz załączy sie rezerwa, bo jest jeszcze nadzieja w tym, że ten element nie był przykręcony idealnie tak żeby sie zgadzały strzałki. Teraz przykręciłem idealnie tak jak ma być, może to coś da No i tylko sobie ręce w ropie wypaprałem przy tym wszystkim <!-- s:) -->
Ostatni pomiar wykazał że rezerwa włącza sie gdy w baku jest około 12 litrów paliwa :dobani: Tak więc trzeba sie przyzwyczaić i jeździć i jeździć na rezerwie jakieś 150km i dopiero na cpn tak też zrobiłem ostatnio i zalać udało sie jedynie 40 litrów pod korek - no cóż, specyficzny przypadek
Pozdrawiam
-
jak tam wygląda uszczelnienie?
może da radę cały ten dinks obniżyć?
podginając jednocześnie chwyt paliwa -
[quote="Norek"]jak tam wygląda uszczelnienie? [/quote]
cały ten element jest zakręcany taką wielką nakrętką plastikową chyba z uszczelką, nawet nie zwróciłem uwagi - jeśli o to uszczelnienie Ci chodzi <!-- s;) -->
[quote="Norek"]może da radę cały ten dinks obniżyć?[/quote]
tak na moje to nie da rady, a przyglądałem sie bardzo starannie temu[quote="Norek"]podginając jednocześnie chwyt paliwa[/quote]
no jak to wszystko z plastiku jest, z małymi wyjątkami... -
jeśli to jeden wielki kawał plastiku to szkoda roboty,
plastiki wyginam podgrzewając nagrzewnicą <!-- s;) -->
mechanicznie można by jeszcze pokombinować z dociążeniem pływaka,
ale teraz wszystko idzie przez kompa, może poszukaj nastawów w Vagu, jeśli można je modyfikować to dużo prostsze rozwiązanie -
[quote="Ciacho"]A czy wszyscy mają w SDI tak jak ja, że gdy włączy sie rezerwa to mam jeszcze ponad 10 litrów ON w baku? nawet jak staram sie wyjeździć mocno tą rezerwe i wskazówka już leży na czerwonym polu i nie rusza sie po włączeniu zapłonu, to tam nadal jest dobre kilka litrów ropy. Czy to ma tak być? Z tak duża rezerwą sie jeszcze nie spotkałem.[/quote]
To kwestia kalibracji wskaźnika VAGiem.
17 "zestaw wskaźników" > 03 "dostosowanie" > 30
Fabrycznie jest 128, można zmieniać w zakresie 120 - 136. Zaleca się, by mieć w zbiorniku ok 6 litrów paliwa i ustawić strzałkę na początku rezerwy.
-
[quote="Ciacho"]A czy wszyscy mają w SDI tak jak ja, że gdy włączy sie rezerwa to mam jeszcze ponad 10 litrów ON w baku? nawet jak staram sie wyjeździć mocno tą rezerwe i wskazówka już leży na czerwonym polu i nie rusza sie po włączeniu zapłonu, to tam nadal jest dobre kilka litrów ropy. Czy to ma tak być? Z tak duża rezerwą sie jeszcze nie spotkałem.[/quote]
wracając do tematu.
Gdy odbierałem autko z salony weszło mi 38 litrów (świeciła rezerwa) więc jest to w moim przypadku na ok. 100 km (instrukcja mówi o 50 km). Obecnie nie czekałem do rezerwy, najwięcej weszło mi chyba 35 l (wszystkow linku ze spalania w mojej stopce) miałem 3 cegiełki na wskaźniku. Może tym razem wyjeżdżę więcej, chyba, że mi jakiś wyjazd wyskoczy, a będę mieć nie za dużo paliwa i będę musiał wczesniej zatankować, a nie lubię tankować gdzie popadnie.