Osłona zimowa na grilla

Topic created · 10 Posts · 4659 Views
  • Witam.
    Rzadko sam coś doradzam, ale może komuś to pomoże.
    Otóż mam fabkę 1.4MPI LPG, spala mi sporo, bo 11,5 l gazu/100km w mieście w okresie letnim, na trasie 9l/100km. Spalanie miałem kiedyś mniejsze, bo w mieście poniżej 9l/100km, ale po wizycie u polecanego gazownika po regulacji nagle spalanie wzrosło i zaden inny gazownik nie może mi pomóc obniżyć spalanie. Otóż zakupiłem sobie osłonę zimową HEKO za 42 PLN i mimo,że nie jest idealnie wyprofilowana, to spełnia moje oczekiwania. Spalanie poprzedniej zimy miałem na poziomie 13,5l, a teraz nie przekracza 11,5l, czyli tyle co latem, silnik szybciej sie nagezewa i mam cieplej w kabinie, co jest istotne dla członków rodziny. Osobiście polecam i czekam na komentarze.

  • Witaj.
    Kiedyś już było na temat tej osłony. Z nią jest tak, że zakrywasz nią wyłącznie chłodnicę, natomiast do regulacji tempertury jest termostat, to on dopiero puszcza płyn na wymiennik w momencie gdy motor osiagnie prawidlową temperaturę. Także osłona nic tu nie pomaga. Co do spalania to przyznaję podajesz astronomiczne cyfry których mi się nie zdarza osiągać.

  • jeżeli chodzi o spalanie to też nie jest u mnie z tym najlepiej:(ost.zalałem 8L, a przejechałem tylko 80 km. więc z tego co widzę z moim silniczkiem zimą spalę jakieś 10L :rozpacz: na 100km w mieście....troszkę dużawo jak na 1.2 12V...ale niech ktoś mnie poprawi; za mała moc do takiej kasty?(mam kombi)wczoraj zalałem 10L beny i muszę sprawdzić czy faktycznie przejadę na tym paliwku 100km...oczywiście po mieście;-)mógłbym spojrzeć na srednie spalanie w komputerze, ale chyba dokładniej będzie jeżeli sprawdzę to na żywo 🆗 <!-- s🆗 -->

    ps. gazu tak czy siak nie założę, bo przy ilości km jakie przejeżdzam to mi się poprostu nie opłaca :piwo:

    pozdrowinka

    co zrobisz jak nic nie zrobisz :piwo:

  • przy [b]sprawnym termostacie[/b] osłana heko czy jakakolwiek inna nic nie daje.

    Sprawdzenie termostatu metodą dla niedowiarków

    Jedziesz samochodem do momentu osiągniecia temperaturu ok 90 stopni (wskażnik prosto) zatrzymujesz sie, podnosisz maskę dotykasz dłonią chlodnice, rezultat zimna we wszystkich miejscach.
    Zeszłej zimy eksperymentowałem przy duzych mrozach na trasie z kawałkiem tektury na chłodnicy chodziło mi o przewiew poprzez azurową chłodnicę i wyziebianie bloku silnika pedem powietrza i co i nic czy z tekturą czy bez wskażnik w tym samym czasie osiągał i utrzymywał optymalną temp.

    skoro nie widac róznicy to po co przepłacac;)

  • badyl1982 🙂 zalej fabke do pelna wyjezdzij paliwko i wtedy przelicz 🙂 takie mierzenie na dystansie 100 km i zalaniem tylko 10 litrami jest zbyt niedokladne 🙂 nigdy nie bedziesz wiedzial ile ci tego paliwa zostalo w baku a ile bylo przed wlaniem roznica moze dochodzic nawet do 5 litrow wiec moze byc 10 albo 15 litrow 🙂 no chyba ze jezdzisz az ci fabka stanie 🙂 no a tego to chyba by ci nikt nie polecal 🙂 wiec ttwoje obliczenia moga byc niezle przeklamane przy wlewaniu do pelna tez wystepuja rozice np gdy leje do pierwszego wybicia a dolewanie to jest jakies 8 litrow tak wiec musisz 2 razy zalac najlepiej do 1 wybicia i bedziesz mial piekne srednie spalanie 🙂 <!-- s:) --> mi srednio pali w zimie 7 do 8 litrow nie zamierzam zakladac tej oslonki choc tez sie zastanawialem no ale jak kolega napisal
    jesli nie widac roznicy po co przeplacac 😄 a w dodatku ja dosc czesto robie dluzsze wyjazdy i co wtedy chyba musial bym to sciagac 🙂 to ja dziekuje za dodatkowa robote 😄

  • Osłonki tego typu sprawdzają się tylko na taxi,
    tzn krótkie odcinki jazdy
    częste, niezbyt długie postoje
    Silnik tak szybko się nie wystudza to i oszczędności w paliwie widać

    Przy sprawnym autku, podczas jazdy, wręcz przeszkadza - podnosząc temperaturę w komorze silnika. Przy silniku 16V i kierowcy lubiącym wysokie obroty grozi wręcz uszkodzeniem silnika.
    Naprawa głowicy to wydatek dużo większy niż oszczędności na paliwie z paru lat
    Szczerze nie polecam

  • [b]bolo.ate[/b]...tankuję autko w momencie dzwięku kontrolki paliwa...gdy zapali mi się kontrolka i usłyszę ten WSPANIAŁY dźwięk to kasuję licznik i zaraz lecę na stację :hurra: <!-- s:hurra: -->
    generalnie jestem zadowolony bo latem na trasie spalił mi moj "zielony smoczek" 6L z włączoną klimą więc spoko :hurra: a że zimą mi chlapnie więcej...takie życie :piwo:

    pozdrawiam

  • [quote="badyl1982"][b]bolo.ate[/b]...tankuję autko w momencie dzwięku kontrolki paliwa...gdy zapali mi się kontrolka i usłyszę ten WSPANIAŁY dźwięk to kasuję licznik i zaraz lecę na stację :hurra: <!-- s:hurra: -->
    generalnie jestem zadowolony bo latem na trasie spalił mi moj "zielony smoczek" 6L z włączoną klimą więc spoko :hurra: a że zimą mi chlapnie więcej...takie życie :piwo:

    pozdrawiam[/quote]
    mam nadzieję że pierw tankujesz a potem kasujesz licznik :szok:
    lub ten licznik nie służy Ci do podliczenia spalania :rozpacz:

    to żart oczywiście :zdrowko: :hurra:
    pozdrawiam

  • [quote="vanhouse"]Ja tam nie używam takich badziestw....ale słyszałem, że tak jak mówi [b]Norek[/b] może wręcz uszkodzić niektóre podzespoły silnika bo za duża temperatura jest wewnątrz silnika. Nie wiem nie znam się bo to nie moja działka (mechanika) ale tak słyszałem.[/quote]

    Dokładnie prawda całkowita.

    Od regulacji temperatury silnika jest termostat w samochodzie. Jeśli nie daje rady to jest do wymiany.

    Mnie moja Skodzinka niesamowicie szybko sie grzeje i to wydawało mi się bardzo niebezpieczne, ale tak mają podobno samochody koncernu VW hehee wszystkie.

    Mam np. nastawioną temperaturkę na 19 st. a w środku ciepło jak nigdy . Kolega mechanilk stwierdził że to akurtat normalne.

    Nie polecam zasłaniania atrapy ze względu na to że pojawiają się w eksploatacji po jakimś czasie problemy z termostatem.

  • Te osłoy dobrebyły w Polonezach albo w 125p, jako luksus PRL-owskich wynalazków techniki,,,,teraz to może co najwyzej służyć jako tunnig optyczny :zakrecony: <!-- s:zakrecony: -->

Log in to reply