Czujniki cofania nie działają...

Topic created · 36 Posts · 2842 Views
  • Witajcie
    mam mały problem z niedziałającymi czujnikami cofania. fakt - faktem ze samochód był u lakiernika i malowali zderzak, a na moją prośbę pomalowali listwę czarną wraz z czujnikami. Niestety czujniki przestały działać . Raz na 10 działają. Co możecie poradzić na to ????? 😕 <!-- s:/ -->

  • [quote="mariomario"] na moją prośbę pomalowali listwę czarną wraz z czujnikami.[/quote]

    No to sam sobie odpowiedziałeś, co teraz zrobić? Jak weźmiesz rozpuszczalnik lakier zdejmiesz,ale zmatowisz czujniki i mogą dalej nie działać.

  • Proponuję jechać z powrotem do tego lakiernika i mu to wiedzieć że podczas malowania zamalował czujniki i teraz one nie działają.

  • Panowie.... Czyli to zamalowanie załatwiło sprawę...?
    A gdyby coś to same czujniki można dokupić ???? i za jaką kasę ...? :zdegustowany: <!-- s:zdegustowany: -->
    On powiedział że jeszcze mu się niezdażyło zeby po zamalowaniu niedziałały....

  • Zawsze jest ten pierwszy raz, więc niech doprowadzi je spowrotem do użytku.Może dało by radę je oskrobać, byłoby to mniej inwazyjne niż użycie rozpuszczalnika.

  • jak zawsze działały to pewnie jakies paprochy zamalował 🙂 <!-- s:) -->

  • Oryginalne, czy "z allegro"? Jak oryginale, to drogie i pobawiłbym się w skrobanie. Jak nieoryginalne, to bym po prostu cały zestaw wymienił - godzinka roboty, 60 zł i wszystko działa, jak należy.

  • Witam...
    Byłem u lakiernika i usunoł lakier z czujników. Sprawdzaliśmy to z 10 razy i zaczeło działać. Po czym pojechałem do banku i cofając przywaliłem jakiemuś facetowi. Na szczęście na tyle delikatnie ze nie ma nawet śladu. Jedynie co jakiś czas się włancza i po piknięciu pobi następne piknięcie o ton niżej i sie już niezałancza. Co to może być...????? Zgłupiałem do reszty. :mur: <!-- s:mur: -->

    ...a te czarne czujniczki tak zle niewyglądają. W razie wymiany jednego nie trzeba będzie lakierować ... 🙂

  • Spróbuj najpierw rozłączyć czujniki na kostkach i je przeczyścić.Jeśli to nic nie da proponuję pozbyć się kostek i na sztywno zlutować i zabezpieczyć termokurczem.

  • mam ogromną prośbę....
    mam z tym pierwszy raz doczynienia. Czy ktoś powie mi jak to rozebrać....?
    ...acha... Lakiernik mówił też ze jeden czujnik jest uszkodzony najprawdopodobniej przy przycierce. Czy uszkodzenie go wyłanczało by też inne czujniki ???

  • Ja w tym uszkodzonym przy obcierce jest zwarcie to wszystkie nie działają, a jeżeli nie ma tam zwarcia to tylko ten jeden jest do wymiany.

  • Ponawiam pytanko...
    Jak tam sie dostać ? i napiszcie jak zdjąć ten zderzak ...? :zdziwko: <!-- s:zdziwko: -->

  • Do czujników dostaniesz się ściągająć koła i nadkola, oczywoście korzystasz z kanału przy tym.

  • Ja piszę o tylnym zderzaku....

  • Nie wiem czy tak samo jest w sedanie:
    Od dołu są 2 śruby na stronę + w nadkolu 4 śruby na stronę
    Pod lampami tylnymi jeszcze po dwie na stronę (wszędzie TORX)
    Całość jest zapięta na dość mocne zatrzaski (listwa z zatrzaskami jak w przednim zderzaku) z karoserią.

    Ja u siebie (nieoryginalne czujniki) mam przewody wyprowadzone pod plastik w bagażniku (ten na dole gdzie jest zamek bagażnika).

  • [quote="mariomario"]Ja piszę o tylnym zderzaku....[/quote]

    Dokładnie o tylnym...Przecież z przodu nie ma czujników 😛 <!-- s:P -->

  • Witam Panowie...
    Na stan dzisiejszy wogóle nic mi nie działa. :mur: <!-- s:mur: --> Zdjołem cały zderzak i zaczołem szukać przyczyny. Moim zdaniem nie był to czujnik. Nawet zaczoł działać przez chwilkę poczym zrobiło się ,,piiiiii,, i koniec
    Chyba ze wiecie jak sprawdzić sam czujnik ???
    myślę że to chyba cały moduł walnoł. Zaczołem rozbierać ale w sedanie ta wykładzina jest przyczepiona na takie plastikowe kołeczki większy zdjołem a mały siedzi jak by go przyspawali nie wiem teraz czy ciągnąć do oporu czy inaczej to jakoś zdjąć ...
    Bardzo proszę o pomoc.... :zly:
    Pytanie...co może być z całym modułem ??? :mur:

  • ...zaraz zaraz Panowie a jak podłączę pod VAG a to wyjdzie co jest nie tak...???? 😐 <!-- s:| -->

  • ....a może jakiś bezpiecznik o którym nic nie wiem, zresztą żadnego jeszcze nie sprawdzałem...

  • Na moje problem tkwi we wiązce.Sprawdź ją czy nie jest przetarta bo może to być powód Twoich rozterek.Co do Vaga to wskaże Ci dokładnie który czujnik jest walnięty, jeśli tu tkwi przyczyna.

Log in to reply