[F1] Fabia 1.4 mpi płyn hamulcowy

Topic created · 9 Posts · 9207 Views
  • Siemano,

    Dzisiaj wracajac o ironio z warsztatu zapalila mi sie kontrolka recznego. Płynu hamulcowego bylo za mało dolałem na oko ze 190 ml Dot-4. Zbiornik od srodka jest strasznie ubrudzony osadem od starego płynu(prawdopodnie rzadko byl wymieniany) ma ktos jakis pomysl jak w inny sposob sprawdzic poziom tego płynu niz po zbiorniku Min - Max. Nie chce nalac za duzo tego, kupiłem 0.5l tego płynu i zastanawiam sie ze czy nie powinienem dolac wiecej niz to 190 ml. W zaden sposob nawet trzesac samochodem nie moglem dostrzec ruchu cieczy w zbiorniku ;/. Myslalem jeszcze bo plyn splywa do zbiornika przez siateczke(pesudofiltr) czy nie nalac na tyle by ilosc tego plynu zatrzymała sie pod korkiem na wysokosci znajdujacego sie oznacznika min - max
    Macie jakies sugestie ? Dziekuje bardzo za pomoc 🙂 <!-- s:) --> pozdrawiam Danniel

  • Tylko skontroluj poziom za jakiś czas czy płynu nie ubyło. Jeśli ubyło to masz gdzieś wyciek, bez mechanika się nie obejdzie.

  • Nalałem tak jak mowiłes [b]Anubis[/b] i jest wporzadku, teraz bede monitorował czy ten plyn faktycznie gdzies nie scieka 🙂 Dzieki za pomoc !!! 😄 <!-- s:D -->

  • Schyl się pod auto i obejrzyj wszystkie 4 koła od środka, jeśli masz wyciek to na 99% tam.

  • Po dolaniu płynu tak jak mowil Anubis na wysokosc sitka bylo ok ale jezdzac samochodem płyn chlapal z pod korka pod maska z uwagi na za duza ilosc, podczas przegladu na SKP mechanior mi powiedziel chlapie płyn hamulcowy ale miejsca wycieku nie ma i powiedzial ze za duzo zostalo nalane do zbiorniczka. Ostatnio zmieniałem koła z zimowych na letnie to sprawdzalem czy nie ma tam wycieku płynu ale bylo sucho 🙂 Nauczka na przyszlosc 🙂 <!-- s:) -->

  • No i ponawiam temat gdyz prawdodpodobnie mam wyciek płynu, dzisiaj jadac do pracy ponownie ta sama sytuacja zapalala sie kontrolka recznego i brzeczal sygnal. Powoli mnie wyprowadza wszystko z rownowagi. Jade dzisiaj sprawdzic. Jesli nie w kablach to jest mozliwosc innego miejsca wycieku ? Ostatnio ogladales zawieszenie u mechanika na lewym przednim wachaczu pod spodem widziałem ze jest ciecz i prawdopodbonie byl to plyn hamulcowy ale niedawno wymieniałem tarcze i klocki, mechanik stwierdził ze taka sytuacja moze miec miejsce ze wycieka w zwiazku z wymiana, ale to chyba nie od tego. Macie jakies pomysly gdzie jeszcze moze byc nei szczelnosc ? ;/

  • Cylinderek w bebnach i szczekach, jak spojrzałem co tam sie dzieje to sie przezegnałem, mialem wymieniac tyl hamulcow w przyszlym msc a teraz robic przegub bo myslalem ze jeszcze pocisna ale widze ze jednak musze zmienic kolejnosc ;/ plyn kapał w bebnie i nie bylo tego widac nigdzie. jutro wymieniam

  • miałem to samo i od razu pojechałem do mechanika, szczęki były tak zużyte że wyciskało płyn przez cylinderek.

  • zrobione, wsadzone szczeki z rozpieraczami, sprezynki nowe, kliny i cylinderki od TRW 🙂 Bebny jeszcze do wyplaty wytrzymaja 🙂 Hamuje jak trzeba 🙂 <!-- s:) --> za cała przyjemnosc zaplacilem 350 zl (260 za zestaw szczek ze wszystkim + rozpieracze)

    [size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 27-06-2012, 20:12[/i] ][/size]
    No i znowu ....

    http://www3.zippyshare.com/v/13369196/file.html

    Z tego miejsca pod zbiornikiem wyrownawczym jest mokro. Plyn znowu wycieka i znowu brzeczała kontrolka. Jest to jak jakby miejsce jakiegos zlaczenia.Widac nakretke ktora byc moze jest poluzowana, nie mam jak tam siegnac i dodatkowo nie mam kluczy zeby w razie co to dokrecic. Macie jakies pomysly jak to moglo sie stac, czy moze jest tam jakas uszczelka oprocz tej nakretki ? Jest to centralnie pod zbiornikiem plynu hamulcowego
    prosze o pomoc ;/

Log in to reply