[F1 i F2] Hamulce przód/przednie/wymiana

Topic created · 77 Posts · 12165 Views
  • I znów mam techniczny problemik z moją fabką.

    Mianowicie dziś rano prawie zaliczyłem czołowo drzwi od garżu. Jak jest zimno przód nie hamuje!!!! W czym tkwi problem??? Dopiero po kilkunastyu próbach i zagrzanu całego układu wszystko zaczyna być OK. Ale boję się żę w trakcie jazdy 100km/h padnie mi przód na śniegu i wtedy to już tylko różaniec do ręki i RAdio Maryja na full.
    Myślę że przód mógł się zapowietrzyć bo po kilkunastyu kopnięciach zaczyna hamować jak z ABS-em a po kilkidziesięcu to jest jak zawsze.

    Pomóżcie!!! Nie wim czy spodziewać się dużego wydatku?? Lub jakiejś naprawy.

  • [quote="woytek13"] Ale boję się żę w trakcie jazdy 100km/h padnie mi przód na śniegu i wtedy to już tylko różaniec do ręki i RAdio Maryja na full.
    [/quote]

    KSIĄDZ RYDZYK napewno chciałby wiedzieć coś bliżej o Tobie i Twej fabce zanim się rozpier...sz więc napisz jaki masz przebieg i co Ci się dokładnie dzieje z pedałem podczas hamowania bo trochę mało danych by to rozwikłać.

  • Tzn fabia rok 2002 25kkm przebiegu. Jak naciskam to nie wiem jak to opisać ale takie dziwne puste to naciskanie na pedał. Smochód jakby nie chciał hamować. Jak duszę do deski to tylko tył. Jaeszcze nic nie zmieniane typu tarcze klocki. Płynu jest pełno.

  • Mam nadzieję żę nie padło ale chyba podmarzło. A płyn wy jak wymienialiście??

  • [quote="woytek13"]A płyn wy jak wymienialiście??[/quote]

    [url=http://fcl.pl/forum/viewtopic.php?t=857]Wymiana płynu hamulcowego[/url]

  • [quote="DJ GRZES"]Chlopie wiesz co - napisz skad ty wzioles w ogole ten samochod bo jak tak dalej pojdzie to w koncu zderzysz sie czolowo z jakim TIREM. Albo ciekawe co by bylo gdyby Ci te chamulce nie zadzialalykiedy wjechal bys np: na trzypasmowe skrzyzowanie w godzinach szczytu.[/quote]

    [b]DJ GRZES[/b] jezeli nie masz do napisania czegos co by pomoglo to nie pisz. Nie ublizaj innym na forum poniewaz to nie Twoj pierwszy post tego typu.

  • DJ GRZES ty jeste taki sam z siebie czy ci za to płacą??????? W warsztacie byłem. A problem miałem tylko prze duzych mrozach. A raczej to skutek tych mrozów. Teraz jest OK A w bramę prawie wjechałem!!!! Tylne hamuce były cały czas ok. I nie jeżdze z takimi prędkośściami w poblizu garażu żebym się rozbił. A twoje wypowiedzi są nie na temat. Nikomu przez to nie pomagasz. A wielu denerwujesz.

  • Panowie spokój prosze zachować :luka: <!-- s:luka: -->

  • Mam mały problem a właściwie pytania czy przdnie koła po podniesieniu auta powinno się dać bezproblemowo obrócić to znaczy jak zakręce to powinno się obracać (auto na luzie)?
    U mnie jak podniose auto na lewarku i zejme koło to jest problem aby tarcza wykonala pół obrotu.

  • to normalne 😛 <!-- s:P --> luzno nie moze sie krecic, bo klocki zawsze lekko przylegaja.

  • No to jak to jest w takim razie - jadac autem klocki caly czas ocieraja o tarcze ??
    Takie rozwiazanie kojarzy mi sie z przedwojenna technologia.. A co z dodatkowymi oporami toczenia, zwiekszonym zuzyciem paliwa etc. etc. ??

  • Sama tarcza trochę ciężej chodzi to fakt, ale po założeniu koła powinneś obrócić bez problemu.

  • [quote="MirekS"]Sama tarcza trochę ciężej chodzi to fakt, ale po założeniu koła powinneś obrócić bez problemu.[/quote]

    Jestes pewien? Bo u mnie tez nie da sie tak "swobodnie" obrocic kolami przednimi..

  • Swobodnie obrocisz to chyba jak masz caly przod podniesiony a nie jedno kolo tylko.

  • A ja sadze, ze [b]chyba[/b] sie nie da obrocic swobodnie..

  • [quote="Zygus"]Swobodnie obrocisz to chyba jak masz caly przod podniesiony a nie jedno kolo tylko.[/quote]

    Jak masz na luzie to nie musisz całego przodu dzwigać.

    U mnie obracają się w luźno.

  • To musze to sprawdzic u siebie 🆗 <!-- s🆗 -->

  • jak hamuje to w prawym przednim kole jakby cos ocieralo o cos co to moze byc czy sa to moze zle zalozone kocki czy cos innego

  • Byc moze jakis kamyczek lub cos podobnego dostalo miedzy klocek a tarzce. poogladaj dokladnie

  • Witam

    Przy wymianie opon na letnie zobaczyłem, że śruba mocująca tarcze do piasty (hamulce FS III) "znikła". Dokładnie ujmując sprawę została ukręcona i została tylko ta część wchodząca w piastę.
    Pytanie brzmi czy ta śrubka jest niezbędna i czy przenosi jakieś siły? Mam swoje zdanie na tą sprawę jednak chciałbym usłyszeć niezależny pogląd.

    Pozdrawiam Krzysztof

Log in to reply