Klopot z uruchomieniem zimnego silnika

Topic created · 5 Posts · 1568 Views
  • Witam mam fabke 1.4 2000 rok i ostatnio zauwazxylem lejaca sie wode do srodka od strony pasazera przyczyna byl zatkany odplyw na podszybiu ale to nie problem ,tam wlasnie gdzie jest ta uszczelka w takim korytku biegnie wiazka kabli i od tego czasu jak ta woda tam stala auto przestalo palic dobrze,najgorzej jest rano lub po dluzszej przerwie jak pojezdze troszke problem znika oznaki takie jak przy nienaladowanym aku ale aku jest nowy jak przekrecam kluczyc brak napiecia licznik dzienny sie zeruje i tak musze kilka razy obracac kluczykiem az zapali pomocy

  • Czy możesz jakąś fotkę tego zrobić byśmy wszyscy zabezpieczyli się przed tym ?

  • Niestety fotki nie zrobilem ale jak zdemontujesz ten plastik co jest na podszybiu(trzeba wykrecic ramiona wycieraczek)pozniej jeszcze taki mniejszy plastik i masz korytko odplywowe jak na dloni odplue jest dlugi na ponad 5 cm ale strasznie waski i niestety czesto sie zapycha i sa klopoty

  • Pierwsze co musisz zrobić to rozpiąć te wszystkie przewody i osuszyć. Niestety prąd wody nie lubi.

  • po wysuszeniu można psiknąć silikonem zabezpieczjącym elektrykę przed wilgocią
    ważne by był przeznaczony do prądu i plastikowej izolacji
    tak mi radził gostek od Quadów
    potem osłonić jakimś peszlem, bo lużne przewody lubią się przecierać

Log in to reply