Stuk przy przemiennym skręcaniu w prawo i w lewo

Topic created · 3 Posts · 945 Views
  • Witam, jak w temacie, w samochodzie (Fabia 1 kombi) pojawił się problem stukania. Robiłem remont zawieszenia przy 140 tys (aktualnie 152 tys) : 2 drążki kierownicze, 2 końcówki drążków, 2 sworznie, 2 łączniki stabilizatora, 2 gumy stabilizatora (wahacze sztywne-tuleje bez oznak mocnego zużycia). Wymieniałem też lewy przegub bo się posypał przy 120 tys. A sprawa wygląda następująco. Początkowo objawiało się to stukami przy prędkościach wyższych, po najechaniu na ostre muldy albo jakiś uskok na drodze i wtedy głośny metaliczny stuk z okolic lewego koła. Później jakieś jazdy parkingowe, dużo kręcenia kierownicą po jakiś wjazdach/podjazdach/małe stopnie na drodze/krawężniczki malutkie i tak samo lekko stukało. Na dziurach (droga żwirowa/polna) czasem w ogóle nie słychać a czasem jak zaczną koła wjeżdżać w dziury na przemian to stuka na potęgę. I dzisiaj patrzyłem z ciekawości i okazało się, że już stuka przy każdorazowym ostrym szarpnięciu kierownicy w prawą stronę przy lewym kole (jak auto siada mocno na lewą stronę) - tak z prawego też czasem coś puknie ale bardzo rzadko. PYTANIE czy to czasem nie łączniki stabilizatora ? PS. byłem na dwóch stacjach diagnostycznych i jak to mawiają "zero luzów, nic się nie wypnie, przyjechać jak będzie bardziej stukało" - a mnie już szlag trafia 🙂 PROSZĘ O OPINIĘ POSIADACZY FABII 1 🙂 <!-- s:) --> POZDRAWIAM!

  • Miałem u siebie dwa przypadki :

    1. Wybity otwór w poduszce mcphersona.
    2. Niedokręcona przekładnia kierownicza po remoncie zawieszenia.

    tapatalk

  • U mnie jest jajko właśnie na górnej poduszce. Puka dokładnie jak mówisz. Bardziej stuka jak deszcz popada. Myślałem, że to wina łożysk mcphersona, ale jak już składałem auto do kupy po wymianie łożysk to zauważyłem jajko w poduszce i.... i tak zostawiłem 😄 <!-- s:D -->

Log in to reply