Ile zrobiliście kilometrów na klockach?

Topic created · 38 Posts · 8707 Views
  • [quote="RoleX"]Klocki 85.00
    Tarcze 125.000
    Szczęki 125.000[/quote]

    Roleksik o co chodzi z twoim opisem to raz 😎

    A dwa, to wartości w złotówkach czy w tysiącach kilometrów :?: <!-- s:?: --> Bo 85.000 km na klockach to chyba sporo 😉

    Ja mam prawie 40 tyś km i klocki nie wymieniane 😎

    Pozdrawiam 😎

  • Klocki - 45099 km
    Szczęki - 77211 km wymieniłem tylko dlatego, że jedna szczęka się skrzywiła, okładziny były jeszcze grube.

  • Klocki wytrzymały u mnie 75 tyś km. Z tyłu okładziny są OK.

  • Moje narazie wytrzymuja 44 tys km i nadal dobrze hamuja, wiec na wymiane sie nei zanosi

  • [quote="gienek"]Pytałem sie bo coś mi szoruje z tylu[/quote]

    Masz zatarte rozpieracze.

  • okładziny po 100 tyś. ale walnął lewy celinderk i był do wymiany. Nie wiem czemu w Skodzie wołają 280 zł, a w sklepie 130 ????

  • [quote="gienek"] coś mi szoruje z tylu zdaje się jak hamuje[/quote]

    Masz bębny czy tarcze? Jeśli bębny to zerknij na mojego posta w temacie [url=http://fcl.pl/forum/viewtopic.php?t=1160]piszczące hamulce z tyłu[/url]
    może w czymś Ci pomoże, ja przejechałem prawie 41kkm a zaczęło szorować niewiele później niż Tobie.

  • [quote="arek"]okładziny po 100 tyś. ale walnął lewy celinderk i był do wymiany. Nie wiem czemu w Skodzie wołają 280 zł, a w sklepie 130 ????[/quote]

    Za cylinderek :?: :?: :?: :?: :?: 280 zetów :?: <!-- s:?: -->

  • Klocki - 50 tys. ale jeszcze sporo by przejechaly, a wymienilem tylko dlatego, ze wymienialem rowniez tarcze.
    Tarcze - 50 tys. bo ktoras byla zwichrowana i zaczelo mnie dobijac kolysanie autem podczas hamowania 🙂 <!-- s:) -->
    W bebnach nic nie ruszane - w ASO powiedzieli, ze szczeki wymienia sie przy ok 90 tys. (zalezne od stylu jazdy!).

  • Klocki szykuja sie wlasnie do wymiany. Zrobilem na nich 45 tys km
    Troche to dziwne, bo z reguly hamuje silnikiem, a jak juz to delikatnie i stopniowo.
    W przeciagu tych 45 tys, moglbym na palcach policzyc jakies gwaltowne hamowania.
    Stad moje zdziwinie!!

    Teraz pytanie, jakie klocki polecacie??

  • [quote="DJ GRZES"]Polecam oryginalne, nie sa duzo drozsze, a napewno beda sie mniej scierać.[/quote]

    Zgadzam się tylko, że tarcze się dużo szybciej sypną.

  • [quote="MirekS"]Zgadzam się tylko, że tarcze się dużo szybciej sypną.[/quote]

    Czyli co polecasz Mirek??

  • Miękkie klocki, oczywiście bez przesady 😛 <!-- s:P -->

  • [quote="annetka"]EBC GreenStuff :padam: <!-- s:padam: -->[/quote]

    Masz je u siebie?? Jaka cena??

  • Ja za moje klocuszki zapłaciłem 69 zł 🙂 <!-- s:) -->
    http://www.steinhof.pl/main.html
    😉

  • Ok, i tak musze poczekac do przyszlego miesiaca. Wtedy zobacze na co mi fundusze pozwola 😄 <!-- s:D -->

  • klocki 1 - ok 26tys
    klocki 2 - ok. 15tys
    a klocki 3 nie wiadomo :rotfl: <!-- s:rotfl: -->

  • [quote="waku"]klocki 1 - ok 26tys
    klocki 2 - ok. 15tys
    a klocki 3 nie wiadomo :rotfl: <!-- s:rotfl: -->[/quote]

    Hehhe, ostre hamowanko bylo i to chyba nie raz 😄
    A te drugie klocki to jakie miales?? Skoro tak malo wytrzymaly, to moze jakies kiepskie byly

  • [quote="Zygus"][quote="waku"]klocki 1 - ok 26tys
    klocki 2 - ok. 15tys
    a klocki 3 nie wiadomo :rotfl: <!-- s:rotfl: -->[/quote]

    Hehhe, ostre hamowanko bylo i to chyba nie raz 😄
    A te drugie klocki to jakie miales?? Skoro tak malo wytrzymaly, to moze jakies kiepskie byly[/quote]

    jakies FEMF :rotfl: czy cos takiego 🙂

  • ja po 36 tys musiałem wymienić tarcze,a co zatym idzie i klocki.
    załozyłem tera tarcze i klocki firmy BREMBO.

Log in to reply