Problem po zaliczeniu zaspy...

Topic created · 7 Posts · 1210 Views
  • Cześć koledzy i koleżanki, mam problem... :zalamany: <!-- s:zalamany: -->

    jechaliśmy z kolegą, prowadził, zjechaliśmy z czarnego asfaltu na full białą drogę,
    chciał porobić poślizgi gdyż było ok 22 i nic nie jechało (droga na lekkich peryferiach)
    autko wpadło w poślizg, :orany: próbował opanować ale kontry były za gwałtowne i od jazdy całą szerokością drogi od lewej do prawej, samochód obróciło o 360 i wbił się w śnieg prawym przednim kołem tak że połowa przodu auta była w nim. :niepewny:

    Chłopak jadący za nami zatrzymał się i próbował z kolegą wypchnąć auto ale nie dało rady, 😞
    dopiero 2gi kierowca z kolegą zdołali wypchać auto ze śniegu, z moim gazowaniem do tyłu.

    odpadła kratka obok przeciwmgielnych ale znaleźliśmy i założyliśmy,

    niestety po chwili jazdy coś jest nie tak...
    coś piszczy przy ruszaniu kierownicą (szczególnie w prawo) w lewo też ale mniej, dźwięk jakby dochodził z komory silnika, ew prawego nadkola,
    przy ruszaniu do przodu stuka, rzęzi, (nie silnik lecz jakieś żelastwo jakby)
    przy cofaniu stuka,rzęzi, (nie silnik lecz jakieś żelastwo jakby)

    z oględzin...nocnych niestety nic nie zobaczyłem, tylko że nic nie wisi, nie palą się ostrzegawcze kontrolki, spód ok bez żadnych uszkodzeń widocznych z poziomu ziemi.
    układ koła wahacz, tuleje, etc nie wiem, cały zawalony śniegiem.

    czy ktoś wie co mogło się stać? 😕

  • Najprawdopodobniej skuty lód dostał się w układ zawieszenia i że jest mocno zmrożony sam z siebie nie wypadnie. Może powodować dziwne odgłosy. Jeśli jednak zaspa była dość "twarda" mógł uszkodzić zawieszenie lub nagiąć osłonę tarczy hamulcowej.

  • Najprawdopodobniej osłona tarczy hamulcowej trze o tarczę, sam raz to miałem to byłem w szoku bo hałas jest straszny aż się za mną ludzie oglądali jak jechałem.
    pozdrawiam Arek

  • Sprawdź najpierw osłonę tarczy. Jak oczyścisz z lodu obejrzyj zawieszenie, czy nic się nie urywa. Potem rób jazdę próbną i zobacz, jak się fura zachowuje. Jak Ci coś będzie telepało, ściągało, czy szumiało, zapraszamy na oględziny do serwisu. 😛 Zima jest mordercza. Mi dziura wybiła silentblock. 😛 <!-- s:P -->

  • Problemem był lód w układzie zawieszenia, którego x kilogramów pozbyliśmy się z kumplem, i dzwięki się skonczyły,

    zrobiłem właśnie kurs opole>gliwice>opole i mialem okazję przetestować wszystko, jest ok,

    widać lód na kole, wahaczu i okolicach, chlapaczu i nadkolu sprawiał duży problem 😕 <!-- s:/ -->

    na szczęście nic się nie stało gorszego 🙂

    dzięki za odpowiedzi szczególnie od "bloku" 🙂

    a co do reszty, widać miałem wiecej szczęścia niż kolega franzuz i MatCar17 uff

  • witam
    e tam z tą osłoną tarczy to żaden problem po prostu się ją rękami odgina i po kłopocie 🙂 <!-- s:) -->
    dziś jadąc na trasie pomyślałem o twoim problemie mając stuki w tylnym kole, okazało się że są to oderwane duże kawałki śniegu i lodu które oderwały się od nadkola i nie rozbiły się na mniejsze i "tańczą" podczas jazdy pomiędzy kołem a nadkolem.
    pozdrawiam Arek

  • Wiesz, niektórzy wolą kupić nową osłonę 😛 <!-- s:P -->
    jak stan starej jest tragiczny po obejrzeniu 😜
    tak to jest bardzo nie fajne, niestety mamy taką aurę...lód, śnieg a człowiek już myśli o najgorszym :]

    pozdrawiam :]

Log in to reply