Łożyska Kolumny McP?? czy coś innego lub cos jeszcze

Topic created · 8 Posts · 1949 Views
  • Witam

    Mam takie objawy: podczas jazdy z predkosciami rzedu 20-40 Km/h kierownice chce mi wyrwac z reki szarpiac nia w lewa strone, oczywiscie samochod sciaga przy tym tez na lewo. Druga obserwacja to podczas krecenia kierownica na postoju przod samochodu przesowa sie w lewo i w prawo zgodnie z kreceniem kierownica, stukow pukow za specjalnie nie ma bardzo minimalne, auto generalnie bardzo bardzo niestabilne podczas jazdy. Tuleje wachaczy, laczniki stabilizatorow sprawdzone sa ok, koncowka drazka z lewej strony minimalny luz ale na 100% nie moze on powodowac takich efektow. Mysle lozyska McPersona chyba ze macie jakies inne sugestie, prosze o podpowiedzi.

    Pozdrawiam

    Yogurt

  • A jak kręcisz kierownicą na postoju to może słyszysz jakieś zgrzyty

  • moze troche ale nie jest to jakies bardzo glosne, poza tym jeszcze jedno zapomnialem napisac, ze te problemy nie wystepuja zawsze nieraz jade 5 km i jest ok i nagle to sie pojawia

  • Ok, a jak przy większych prędkościach (50-70km/h) :?: Też raz jest, a raz nie ma :?: <!-- s:?: --> Bo zastanawiam się czy nie masz cofniętego koła przedniego po wjechaniu w dziurę lub zbyt szybko na krawżnik. Swego czasu podczas szujania auta oglądałem jeden wózek który podobnie ściągał i chciało wyrwać kierę, ale szybko zdiagnozowałem i to bez metra, a wizualnie, że między lewymi kołami jest mniejsza odległość niż prawymi.

  • Z tego co na razie jest napisane to ja łożysko MacPhersona bym odpuścił bo ono chyba nie będzie przyczyną tej usterki

  • mysle ze lozyska tak, poniewaz zachowuje sie w ten sposob ze jak sa momenty ze zaczyna sciagac to jak zatrzymam sie i zaczne w miejscu krecic kierownica w lewo i w prawo do oporu to najpierw chodzi ciezko a pozniej po kilku skreceniach zaczyna normalnie pracowac i wtedy przestaje sciagac jak rusze na jakis czas. wiec mysle ze to lozysko po prostu staje. ale moze cos jeszce oprocz tego??

  • Rozbierz i wtedy będziesz miał pewność łożysko kosztuje około 35 złotych tak, że to nie jest majątek. Ja wymieniałem przy około 75 tysiącach gdyż mnie denerwowały piski przy kręceniu kierownicą.

  • Witam ponownie

    Problem rozwiazany, info dla innych: za wszystko odpowiedzialna byla tylna tuleja wahacza przedniego, lewego oraz lewa koncowka drazka. Tuleja miala taki luz ze kolo ustawialo sie tak ze tracilo zbierznosc. A na "oko"wydawala sie jeszcze nie najgorsza. Tuleje wymienione nie na te od cupry/A2 tylko skody nowa wersje z guma "na krzyz" a nie tylko w pionie, auto ladnie sie prowadzi i jest sztywne.

    Pozdrawiam i dziekuje za podpowiedzi.

Log in to reply