No zrobię jak Kolega "mówi" czyli przetestuję sam włącznik ten podwójny bo bezpieczniki na 100% są sprawne a prąd wychodzi dalej sprawdziłem miernikiem. Jedyne co mnie niepokoi to fakt, że po zdjęciu wyłącznika (odkryłem to późno wieczorem) nie ma napięcia na żadnym pinie tylko masa ok. Coś mnie w nosie kręci, że to może być wiązka i przy okazji sprawdzę i jedno i drugie ale dzięki za sugestię.
Jak znajdę nowe fakty to się nimi podzielę <!-- s:) -->
Pozdrawiam
wojtek9293 (@wojtek9293)
Informacje o wojtek9293
Posty napisane przez wojtek9293
-
-
Witam
Chętnie podwieszę się pod ten problem
U mnie objawy są niemalże identyczne z tą różnicą, że u mnie podnoszenie szyb "padło" wiosną kiedy było dość ciepło a poza tym wszystko tak samo jak u Kolegi. Ktoś ma pomysł co mogło się skończyć ?? Tak jak Kolega podpiąłem laptopa i błędów brak, bezpieczniki dobre ale nie za bardzo wiem jak sprawdzić przełączniki w drzwiach. Zdjąłem tapicerkę ale nie wiele sprawdziłem bo bez miernika ani rusz a wygląda jakby prądu nie dostawały podnośniki.
Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.
PozdrawiamP.S. Pytanko do Marcina; skoro nie można używać w postach innych kolorów niż czarny to może lepiej zablokować możliwość edycji koloru ? Nie wiem może się nie da nie jestem specem tylko pytam
<!-- s:P -->
-
Problem nie rozstrzygnięty ale można zamknąć temat. Niestety podłączenie kamery pod "stały" prąd nie ma sensu ponieważ w czasie zasilania kamera rejestruje w trybie ciągłym a czujnik ruchu uaktywnia się dopiero właśnie po odcięciu zasilania. Podłączyłem standartowo jak wszyscy po kluczyku i fafa ok.
Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie sugestie<!-- s:) -->
-
Tak może być. W tej sytuacji problem zaniku napięcia powinna rozwiązać wspomniana wbudowana bateria. Jednak to nie rozwiewa moich wątpliwości co do reszty zagadnień w tej kwestii. Może jakieś inne sugestie??
>>>Zdono Kolor kwestia gustu.Pozdrawiam
<!-- s:) -->
-
Witam Kolegów
Na początek do admina> jeśli temat gdzieś był sorry nie znalazłem więc zakładam tutaj.
Teraz do rzeczy;
Zakupiłem kamerkę rejestrującą do samochodu. Niby prosta sprawa ale mam do innych mających podobny dylemat kilka pytań.
Jest to kamerka troszkę mówiąc brzydko "wypasiona" z GPS-em ale nie to jest problemem. Zakupiłem wraz z nią największą kartę jaką obsługuje 32 GB. Chciałbym, żeby była podłączona pod prąd "na stałe". Na uśpieniu ma tak minimalny pobór, że nie muszę się obawiać o akumulator. W takiej sytuacji będę miał mówiąc krótko samochód monitorowany nawet beze mnie. Kamera oczywiście będzie się załączać po wykryciu ruchu a nie jak w każdym standardowym montażu po kluczyku. Pytanie najważniejsze; czy jest gdzieś opcja żeby nie było tak drastycznych spadków przy rozruchu. Radio samochodowe np na chwilę się całkowicie wyłącza. Kolejny dylemat to co się stanie z wbudowanym akumulatorkiem w kamerze, która będzie miała cały czas zasilanie? No i ważne też dla speców pod co najlepiej podłączyć tak aby przewód nie był zbyt wyeksponowany
<!-- s:P --> Mam doprowadzony rozgałęźnik w schowku pod radiem i ew. z niego skorzystam. Będę wdzięczny za każdą opinię i uwagę pozdrawiam
Wojtek -
Witam Ponownie
Odnośnie mikro-wyłącznika też to mi rozwiązanie proponował elektryk ale nie chciał się podjąć sprawdzenia. Odnośnie podłączenia komputera to już to robiłem<!-- s:( --> nie wykrywa nieprawidłowości (chyba, że potrzeba innego programy niż np. Polski Vag).
-
Panowie a ja mam taki problem w tej kwestii; mianowicie lewe drzwi (od kierowcy) ok światło wewnątrz i kontrolka na desce zapala się poprawnie ale przy drzwiach pasażera dzieją się "hocki-klocki". Przy zgaszonym silniku (zapłon wył. i wł tak samo) światło i kontrolka zapalają się natomiast w podobnej sytuacji na włączonym silniku już nie zawsze. Mówiąc bardzie obrazowo wygląda to tak; Suwak (włącznik) ustawiony w pozycję reagowania na otwarcie drzwi , silnik nie pracuje jest prawidłowo. Silnik pracuje jest źle tzn. w momencie otwierania drzwi pasażera światło owszem zapala się ale od razu płynnie gaśnie (aczkolwiek nie zawsze jednak w przeważającej większości przypadków). Efekt jest taki, że na dworze ciemno drzwi pasażera otwarte, światło zgaszone
<!-- s:( --> Żeby było śmieszniej to lekkie niedomknięcie drzwi wzbudza czujnik i światło zapala się ale przy domknięciu ew. otwarciu znów gaśnie. Czy może to oznaczać awarię czujnika w drzwiach ?? Trochę się rozpisałem ale chciałem dobrze zobrazować problem. Jeśli ktoś zna przyczynę będę wdzięczny za info. Pozdrawiam.
-
Witam. Koledzy mam zapytanie; z tego co do tej pory szukałem to na razie bez efektu i może jeżeli temat był poruszany proszę o przekierowanie mnie tam
Chodzi mi o zamontowanie w swojej fabce czujnika zmierzchowego do świateł. Mam fabryczne "dzienne" (którymi tak naprawdę są mijania) ostatnio założyłem też ledy podłączając je pod wspomniane dzienne. Jak wiecie polak jak nie kombinuje to nie żyje
Zobaczyłem u znajomego dorabiany wspomniany wyżej czujnik niestety wyjechał i nie zdążyłem mu "prześwietlić" jak to ma zrobione. Pytanie do fachowców czy jest możliwy montaż takiego urządzonka do Fabii II 08 oczywiście przez fachowca i ile tak impreza mogła by pi razy oko kosztować
<!-- s:) --> Zapomniałem dodać, że chodzi mi o załączenie świateł mijania wyłączając ledy po zmroku rzecz jasna.
Pozdrawiam -
[quote="kapi"][b]wojtek9293[/b], zobacz tutaj : [url=http://www.fcp.pl/forum/viewtopic.php?p=99792#99792]> klik <[/url][/quote]
Witam Serdeczne dzięki jeżeli to zadziała a powinno to dokładnie tego szukałem. Zmodyfikowałem liczbę dni a km już nie i właśnie w ten weekend planowałem pogrzebać więcej w sieci. :zdrowko: :zdrowko: <!-- s:zdrowko: -->
serdeczne dzięki
pozdrawiam -
[quote="kapi"]da sie to ustawić w dowolnym momencie za pomocą kabla - wtedy wpisujesz wartości na nowo i komp zaczyna odliczać.[/quote]
Witam
Ponownie spotkała mnie ta "niedogodność" chyba trzeba będzie się pofatygować do jakiegoś szczęściarza co posiada owe urządzenie z kablem i pomożeSerwis ze względu na cenę odpada
wolałbym już ręcznie ("na piechotę") liczyć kilometry.
<!-- s:) -->
Dzięki Kolego za odpowiedź. -
Mam do Was Koledzy pytanie w kwestii wykasowania licznika międzyobsługowego.
Z pewnych powodów musiałem wymienić olej szybciej niż 15 tyś km. Problem w tym, że po wymianie chciałem wykasować z pamięci wcześniejszy przebieg tak aby km liczone były od teraz a nie od poprzedniej wymiany. Teraz mi pokazuje, że do planowanego przeglądu pozostało 4700 km i 83 dni. Nijak (próbowałem wszystkich sposobów podanych na forum) nie mogę wykasować tego stanu km. Pytanie moje jest takie; Czy jest możliwe to, że wskazanie do planowanego przebiegu da się wykasować dopiero po osiągnięciu odpowiedniego przebiegu czy mozna to zrobić w dowolnym momencie? -
Witam Kolegę. Mam podobny problem proszę o kontakt na maila [ <a href="mailto:wojtek9293@z.pl">wojtek9293@z.pl</a><!-- e --> ] miałbym do kolegi w związku z tym pytanie.
-
[quote="andrzejk26"]Nawet na którymś forum Skody było jak to Serwis Wymieniał płyn hamulcowy i po skończeniu roboty i oddaniu auta właścicielowi dodali mu gratis klucz do odkręcania odpowietrznika w przednim kole- oczywiście klucz zawieszony na odpowietrzniku- to jest właśnie wszystko zrobione zgodnie z technologią ASO[/quote]
W moim przypadku Panowie z ASO "zapomnieli" zakręcić zaślepki na przewodach od klimy po jej przeglądzie i na dodatek się wyparli kiedy im to powiedziałem. -
Zgadzam się z Kolegą Wojtasem jeszcze tylko dodam, że w Dygowie (na odcinku Kołobrzeg - Karlino) nie ma tygodnia żeby nie stał "śmietnik". Bardzo łatwo o fotę w tym miejscu.
-
U mnie z powodzeniem od momentu zakupu auta czyli od maja 2008 "chodzi" zestaw Alan 42 multi (odblokowany 400 kanałów) i antena magnesówka Hustlera. Nie jest to rewelacja ale da się porozmawiać i o drogę zapytać. Planowałem założenie stałej anteny i nawet miałem ją kilka dni na klapie od bagażnika ale była za cieżka (Santiago 1200) i musiałem zdemontować poza tym auto było na gwarancji i serwis się przyczepił. Teraz zakładam tylko przy wyjazdach na trasę bo złodziei nie będę dorabiał
<!-- s:) -->
-
[quote="wolfmk"][b]wojtek9293[/b], ten błąd (czujnik wałka) jest zupełnie innego typu więc nie podpinaj się pod temat, który nie dotyczy Twojego problemu. Jeśli chcesz to załóż nowy temat podając nr błędu.[/quote]
Jak widać jestem "nowy" i dopiero się uczę ale dziękuję za uwagę, którą przyjmuję z pokorą<!-- s
-->
[size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 28-07-2010, 13:34[/i] ][/size]
Witam Ponownie
Właśnie jestem świeżo po wizycie u zaufanego mechanika i stwierdził po braku reakcji silnika po dołączeniu sondy, że będzie to na 90% katalizator. Przyczyna ta jest tym bardziej prawdopodobna ponieważ kilka dni po wymianie oleju był ponad stan. Tabliczka znamionowa pod maską wyraźnie mówi co może spowodować nadmiar oleju ale ja byłem mądrzejszy :mur: :rozpacz: Dziękuję Koledze za nakierowanie gdzie leży problem. Teraz pytanie z nieco innej parafii mianowicie co Kolega myśli o "strumienicy"(pierwsze słyszę o takim rozwiązaniu ale to podobno tańsza opcja niż nowy katalizator) bo takie rozwiązanie zaproponował mi ów mechanik ?
Pozdrawiam Kolegę -
[quote="kajacek"]
Tankuję cały czas na Orlenie "95" - na tabliczce znamionowej na klapie wlewu paliwa Fabii jest napisane, żeby tankować benzynę "91/95" - tak więc, boję się trochę tankować np. Verwę 98, bo nie wiem, jak to wpłynie na silnik...[/quote]
:zdrowko: ok koleg masz rację. Ja cały czas tankuję na BP Pb95. Jednak kiedyś rozmawiałem z b. dobrymi specami od silników i mi powiedzieli, że to jest nowy silnik i raz na rok można śmiało wlać paliwo o większej liczbie oktanów. Mało tego to rok temu wlałem na shellu VPOWER i jakież było moje zdziwienie kiedy spalił około litra na 100 mniej i miał wyczuwalnie mocniejsze przyspieszenieTym razem chyba się jednak nie udało więc mit pewnie obalony
<!-- s:( -->
-
Witam Kolegów
W mojej skodzince (2008) również zapalił się ten błąd. W związku z tym, że serwis tani nie jest a auto już po gwarancji odwiedziłem znajomy z dawnych lat warsztat i oto co się okazało;
Problem pojawił się po wymianie oleju choć nie wiem, czy to akurat ma znaczenie bo w między czasie po wymianie oleju zatankowałem jednorazowo Pb98.
ale wracam do tematu. Znajomy mechanik podłączył swój komputer i on pokazał mu błąd - zwarcie wałka rozrządu (?!). Wykasował mi go przez komputer ale po kilku dniach problem pojawił się ponownie i tak co kilka dni zapala się i gaśnie co jakiś czas. Dziś już sam odłączyłem na chwilę czujnik przy wałku i kontrolka zgasła. Po podłączeniu już się nie zapaliła zobaczymy na jak długo<!-- s:( -->
Czy ktoś z kolegów orientuje się w kosztach trwałego usunięcia problemu? Nie ukrywam, że chciałby aby jak w nowej wszystko działało ok.
Będę wdzięczny za każde informację.
Pozdrawiam
Wojtek