Czasami po odpaleniu auta po sekundzie gasnie i miga kontrolka immobilizera. Zwykle wystarczy odpalic jeszcze raz i jest OK silnik pracuje, ale czasami za drugim razem tez jest to samo. Trzeci raz i odpala. Nie potrafie powiedziec kiedy tak sie dzieje. Byc moze jak jest wilgotniej na zewnatrz ale w lecie tez sie to robilo. Mam wrazenie ze z kluczykiem ktorego teraz uzywam, jest lepiej niz z poprzednim ale....
W ASO powiedzieli ze to problem z wiazka immobilizera i musze do elektryka z tym isc, ze zawilgocona itd. U nich koszt od 200 do 400zl. Wczesniej na te same objawy mowili ze wystarczy kluczyk przeprogramowac koszt 50zl.
W innym ASO gosc powiedzil ze nie wie co to ale jak podlaczy pod kopmputer (80zl) :lamer: to bedzie wiedzial, bo kody bledow sprawdzi... Ja mu mowie ze kodow bledu nie ma bo kiedys podlaczalem pod kompa przy innej okazji i nie bylo zadnych beldow od immobilizera i pytam czy jesli sie okaze ze bledu nie ma i nie bylo potrzeby pod komputer podlaczac to nie bede musial za to placic? Oczywiscie powiedzial ze i tak zaplace nawet jak podlaczenie pod komputer jest nie potrzebne, bo oni zawsze najpierw podlaczaja pod kompa.. :idiota: <!-- s:idiota: -->
Moze ktos mial podobny problem???
Jak sobie poradzil z tym?
Czy ten immobilizer moze mi zgasic auto podczas jazdy? Fabia rocznik 2001.