Uciekający prąd

Topic created · 3 Posts · 1361 Views
  • Witam, jestem posiadaczem trzy letniej Skody Fabi i ostatnio w niedziele padł mi akumulator. Odpaliłem auto na kable i przejechałem 60km, to samo stało się w środę.

    Naładowałem akumulator przez 16 godzin i pojechałem do elektryka samochodowego na diagnozę. Sprawdził mi akumulator i jest OK, następnie sprawdził ładowanie i jest ok 13.70V oraz omomierzem alternator i wyszło na włączonych światłach i dmuchawie alternator dawał ok 34 amperów.

    Zrobił test wyłączonego samochodu i wyszło że auto pobiera 0,33 ampera i tu zaczęło się szukanie uciekającego prądu. Sprawdziliśmy wszelkie lampki i na końcu radio.
    Okazało się że radio pobiera 0,20 ampera.

    Zostało że samochód na postoju pobiera 0,1 ampera czy to jest normalne.

    Proszę o opinie.

    rafi6666

  • Jeżeli nie ma żadnych przebić, to może masz jakiś czarodziejski autoalarm ,który ciągnie na własne potrzeby. Ja jednak obstawiał by akumulator, bo te 0,33 to raczej mało żeby tak szybko rozładować akumulator. W tej kwestji niech sie wypowiedzą elektrycy. 😕 <!-- s:/ -->

  • [quote="rafi6666"]Sprawdził mi akumulator [/quote]
    czym był sprawdzany, przyrządem do pomiaru prądu rozruchu , areometrem( przyrzad do badania gestości elektrolitu) czy w jakiś inny sposób ??[quote="rafi6666"]następnie sprawdził ładowanie i jest ok 13.70V oraz omomierzem alternator [/quote]
    ładowanie nie jest wzorcowe ale moze byc ( wzorcowe to 14V) omomierzem ?? to znaczy sprawdzał uzwojenia ?? czy może chochlik zadziałam a chodziło o amperomierz ??[quote="rafi6666"] auto pobiera 0,33 ampera i tu zaczęło się szukanie uciekającego prądu. Sprawdziliśmy wszelkie lampki i na końcu radio.[/quote]
    alarm masz ?? może warto by bylo też jego odłączyć
    jeśli akumulator masz 45Ah i jest naładowany w 100% ( sprawdź to areometrem ) to raczej te 100mA (0,1A) nie powinno miec wplywu łatwo to obliczyć ponieważ akume 45Ah mozna rozładowac prądem 1A ( czyli dziesieć razy wiekszym niz masz) przez 45godzin

Log in to reply