Fabia 1,4 Wskaźniki zegara i km dobowych "oszalały&quot

Topic created · 3 Posts · 1708 Views
  • Witam wszystkich Forumowiczów.
    To mój pierwszy wpis i od razu chyba dość poważny - tak sądzę :rozpacz: <!-- s:rozpacz: --> . ale do rzeczy.
    Bez żadnej przyczyny (rano, po przyjściu do garażu) zauważyłem dziwne objawy wskaźnika dobowego km (dolnego) oraz zegara.
    Na wskaźniku km dobowych zamiast przejechanych kilometrów pojawiły się cztery zera, w tym pierwsze z nich (od lewej) pulsuje. Z kolei na wyświetlaczu zegara minuty stoją w miejscu a godziny zmieniają się w górę.
    W momencie przełączenia zapłonu (nawet bez uruchomienia silnika) godziny zatrzymują się w losowym miejscu i od tego momentu zegar pokazuje czas (oczywiście niezgodny z rzeczywistością) a na liczniku dobowym kilometrów pojawia się 0.0.
    Po wyłączeniu zapłonu zabawa zaczyna się od nowa - zegar leci w górę na godzinach a na wskaźniku km pojawiają się 0000.

    W międzyczasie byłem na ASO (z inną sprawą - blacharka) i poprosiłem, by spojrzano na problem. Poprosiłem też o sprawdzenie słynnej wiązki. Przy odbiorze autka usłyszałem, że wiązka jest ok.
    Co zaś się tyczy wskaźników, to byli bardzo zdziwieni objawami i sugerują wymianę całego panela (ocenili na ok. 2 tys. zeta) :ups: .
    Rzecz jednak dziwna, bo teraz zegar (godziny) biegnie sobie zarówno przy wyłączonym jaki i włączonym zapłonie - minuty zachowują się jednak prawidłowo, a licznik km dobowych wskazuje już przebieg, z tym, że nie można go wyzerować przyciskiem.
    Na te uwagi pracownik ASO stwierdził, iż zmiany nastąpiły, ponieważ oni wykasowali pamięć błędów, a usterka jednak i tak leży w całym zestawie zegarów. Według mnie odpowiedź bardzo lakonicza.
    Nie wiem, czy to może brak wiedzy jest wynikiem takich informacji? Może podjechać do innego ASO?
    Będę wdzięczny za pomoc

  • dziwna sprawa, podjedz do jakiegos speca od elektroniki samochodowej a nie do ASO. tam zadko sie bawia w naprawianie. latwiej im wymieniac cale podzespoly.

  • [b]Zygus[/b] ma rację, ale zanim to zrobisz zrób jeszcze jeden myk. Zdejm klemy z baterii, odczekaj chwilę i załóż z powrotem.

Log in to reply