Witaj na forum Fabia Club Polska

Sprawne zawieszenie a bezpieczeństwo

Topic created · 5 Posts · 1227 Views
  • Witam, natrafiłem na dosyć ciekawy artykuł o amortyzatorach a raczej o ich sprawności [url]http://autoamortyzatory.com/stan-amortyzatorow-a-dlugosc-drogi-hamowania/[/url], który skłonił mnie do refleksji. Otóż od sprawnego układu zawieszenia jak wszyscy wiemy w dużym stopniu zależy bezpieczeństwo nasze i innych uczestników ruchu, ale jak to u Was wygląda? Czy regularnie i systematycznie sprawdzacie stan zawieszenia bo u mnie szczerze mówiąc kolorowo nie jest. Zdarzyło mi się przez pewien czas jeździć z cieknącym amortyzatorem o czym dowiedziałem się dopiero na przeglądzie

  • Ten artykuł napisał jakiś laik. I tylko wprowadza w błąd zwykłego użytkownika. Amortyzator "sprawny" w 50% jest amortyzatorem dobrym. Ważna jest też różnica w tłumieniu między lewym i prawym.
    A jeśli mamy wyciek to od razu kwalifikuje do wymiany.
    Polecam przeczytać to :
    http://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/269/badania-zawieszen-w-samochodach.html<!-- m -->

    W miarę obrazowo wszystko wytłumaczone.

  • Dokładnie amortyzator mający 50 % sprawności jest dobry.Nowe amortyzatory nie mają przecież 100 % tylko jakieś 76-78 % w przeciwnym razie nie tłumiły by nic.
    Minimalna sprawność amortyzatora to ok 40 %.
    Dla porównania moje McPersony mają lewy 69% prawy 68% natomiast tył to lewy 42% a prawy 43 %.
    Jak stwierdził diagnosta amorki z tyłu mają jeszcze niższą wartość minimalną, choć tego nie wiem.

    Tutaj znalazłem fajny link do stronki poświęconej badaniom amortyzatorów:

    http://www.mototechnika.republika.pl/pliki/amortyzatory.html<!-- m -->

  • W małych autach z przednim napędem nowe amorki mają "sprawność" 30%
    Jeśli by ktoś chciał mieć 100% to zamiast amorka niech wstawi rurę 😉 <!-- s;) -->

  • [quote="szymek krusz"]W małych autach z przednim napędem nowe amorki mają "sprawność" 30%
    Jeśli by ktoś chciał mieć 100% to zamiast amorka niech wstawi rurę 😉 <!-- s;) -->[/quote]

    dokładnie to tak jakby nie było amorków 🙂

Log in to reply