Oświetlenie wnętrza

Topic created · 5 Posts · 912 Views
  • Wymieniłem ostatnio wszystkie żarówki wnętrza na LED. Po zamknięciu samochodu (jak i podczas jazdy) świecą mi się nadal lampki "do czytania" tzn. lekko przygasają. Zauważyłem też, że w bagażniku także się świecą. Przy normalnych żarówkach problemu nie ma. Lampki w bagażniki mają takie jakby małe kondensatorki przy stykach, moze byc to przyczyna?

  • Może być przyczyna.Kondensator sam w sobie gromadzi ładunek który dostarvza energii tym ledom.

  • Malutkie kondensatorki wystarczyłyby na niezbyt długie świecenie, kilka, kilkanaście sekund, potem by się rozładowały. Poza tym podejrzewam ze to nie są kondensatory, tylko oporniki. Lampki diodowe nie nadają się do wszystkiego, już wielu kolegów miało ten efekt. Pomaga dioda dołączona do oryginalnych lampek w kierunku zaporowym. A najlepiej założyć z powrotem normalne żarówki.
    Problem polega na tym, że lampki diodowe ktore wyłączane są elektromechanicznie np. stykiem mikrowyłącznika lub przekaźnika gasną całkowicie, ale te wyłączane elektronicznie (np. za pomocą dimmera) nie gasną w 100% tylko się ściemniają.

    [color=#008000]Post edytowany przez Tomuś[/color]

  • hmmm.. ma to sens. Użyłem 2 rodzajów ledów:

    1. te, które mocniej i ładniej świecą (droższe 😉 <!-- s;) --> ) założyłem do "lampek do czytania" i problem zniknął ! gasną całkowicie wraz z zamknięciem samochodu.
    2. te, gorszej jakości (2 zł za sztuke) wsadziłem do bagażnika i nadal tylko przygasają.
  • Dolutuj równolegle rezystor i po sprawie. Następnym razem jak się komuś nie chce w takie coś bawić niech kupuje ledy z tzw. can

Log in to reply