[F1] Falujące obroty, spadek mocy, przygasanie - ręce opadaj

Topic created · 30 Posts · 5091 Views
  • Witam 😐 <!-- s:| -->

    Zacznę od tego, że szukałem informacji i ciężko wyszukać konkretną odpowiedź. Po drugie to już mi ręce opadają. Jedynym rozwiązaniem jest zmiana auta, ale to jeszcze musi poczekać.

    1.4 MPI, 44KW, LPG

    Problem? (raz tego nie ma, raz jest ciągle)

    • falują obroty 600-900
    • trzęsie jak pralka
    • przygasa
    • brak mocy

    A czasami obroty nie falują, nie trzęsie, nie przygasa i ma mega moc (po wymianie sondy). Na LPG wszystko cacy.

    Co bylo robione?

    • wymiana sondy lambda
    • regulacja zaworow
    • swiece
    • czyszczenie przepustnicy
    • filtr paliwa
    • i reszta płynów
    • regulacja gazu itp.

    Mi osobiście już ręce opadają :zalamany:

    HELP :rozpacz:

  • na LPG jest super?

    ile km silnik ma zrobione na LPG?

  • Na LPG auto jeździ idealnie.

    Ciężko powiedzieć ile na LPG bo jestem drugim właścicielem. Ja sam zrobiłem 30 tys. Auto z 2001, LPG od 2004.

    Przebieg 160,000.

  • Kiedy ostatnio jeździło dłużej na benzynie?
    Kiedy ostatnio używałeś środka do czyszczenia wtrysków?

    Zacząłbym od zalania takiej magicznej buteleczki do zbiornika z paliwem i wyjeżdżenia jednego zbiornika bez używania LPG.

  • Faktycznie.

    Ok pojeżdżę trochę na PB, będzie trochę ciężko 😉 <!-- s;) --> ale zobaczymy. Zdam relacje.

    O płynie STP wiem.

    DZIĘKI.

  • U mnie był muł, odpalanie za 3-4 razem, falowanie obrotów i inne historie, jeden zbiornik na niemieckim odpowiedniku STP i przeszło.

  • Dojeżdżam do świateł, wariuje i gaśnie. Odpalam, naciskam gaz i muli.

    Też tak miałeś?

  • [quote="Miagkow"]Dojeżdżam do świateł, wariuje i gaśnie. Odpalam, naciskam gaz i muli.

    Też tak miałeś?[/quote]

    Czasem ale rzadko bardzo rzadko w mojej Fabii tez w sytuacji dojezdzania do swiateł (na luzie) samochod zaczyna falowac na obrotach, w takim momencie go przegazuje i wraca do normy, raz mi sie zdarzylo ze dalej latał dopoki nie zgasiłem silnika wiec musialem dojechac do punktu drogi. Zaczałem dojedzac do swiateł na biegu i ostatnio mi sie to nie dzieje, nie wiem jaka moze byc zaleznosc. To ze faluje na wolnych obrotoach to normalka juz z tym chyba kazdy komibnował na milion sposobow, sa tacy ktorym sie udalo i tacy ktorym sie nie udało. Ja dalem sobie z tym spokoj poki co, sproboj go przegazowac mocniej, wrzucic na wysokie obroty, moze jest zasyfiony i potrzebuje dostac kopa 🙂 <!-- s:) -->

  • [b]DannieL[/b],

    Widzę Skodę Fabie Basic? 🙂 <!-- s:) -->

  • [quote="Miagkow"]Dojeżdżam do świateł, wariuje i gaśnie. Odpalam, naciskam gaz i muli.

    Też tak miałeś?[/quote]

    Między innymi.

    Powiem tak - jeśli na LPG jest cacy, to trzeba zacząć od zasilania w paliwo, bo:
    WN dawałoby w tyłek na LPG (pewnie bardziej niż na benie)
    Powietrze raczej też choć można oglądnąć układ pod kątem nieszczelności i łapania "lewego" powietrza, jednak jak się coś dzieje z powietrzem to na obu zasilaniach.
    Mówisz że wymieniłeś filtr paliwa, auto stare nie jest więc raczej w zbiorniku nic się nie przytyka, a że chodzi głównie na LPG to wtryskiwacze od benzyny nie mają zapewnionego stałego przepłukiwania i na nich się może zbierać syf.

    Tak jak mówię - jeśli na LPG jest ok, to początkowo można założyć sprawnośc elementów wspólnych, usterka większości z nich wyjdzie prędzej na gazie i z gorszymi skutkami niż na benzynie.

    Jeśli nie pomoże buteleczka, pasuje sprawdzić czy pompa podaje odpowiednie ciśnienie cały czas.

  • [quote="anubis"]sprawdz jeszcze wstryskiwacze, mozliwe ze ktorys pada i przez to takowe objawy (...)[/quote]

    A jak mogę je sprawdzić?

  • Jaka instalacja LPG? (generacja, sterownik)

    1. odczytaj błędy na VAGu
    2. sprawdź czasy wtrysków wtryskiwaczy benzynowych (również możesz to zrobić VAGiem)
    3. możesz oscyloskopem sprawdzić działanie cewek wtryskiwaczy i porównać je między sobą

    Co do sondy lambda, to większość sterowników gazowych (np. Stag 4) emuluje jej działanie. Przykładowo u mnie wygląda to tak:
    VAG pokazuje, że napięcie na sondzie ładnie faluje od 0,1 do 0,9 V (okres trwa ok 1 sekundy), natomiast po podpięciu oscyloskopu do lambdy (wtyk zamocowany na kolektorze dolotowym, przwód 4 i (-) akumulatora) odczyty były inne - 0,9V na benzynie (mieszanka bogata) i 0,1 V na gazie (mieszanka uboga) i żadnego falowania nie było.
    Być może zatem Twój komputer LPG nie radzi sobie z prawidłową emulacją lambdy.

    Szkoda, że mieszkasz w Warszawie, bo moglibyśmy pogrzebać w Twojej Fabii VAGiem i oscyloskopem.

  • Dzięki.

    No Kraków totalnie nie po drodze...

    [size=75][ [i][b]Dodano[/b]: 20-05-2012, 15:23[/i] ][/size]
    Zaczynam powoli chyba jarzyć sytuację.

    Na PB trzęsie, szarpie, gaśnie, zamula i w ogóle przy deptaniu do dechy nic, dopiero od 3-tyś obrotów.

    Postanowiłem odłączyć jeden z wtrysków i zaczęło jeszcze bardziej trząść, szarpać.

    Więc to jeden z wtrysków albo co gorsza wszystkie już się od LPG sypią.

    Ktoś wie jaka to cena naprawy - wymiany?

  • Napisaliśmy Ci że warto spróbować STP - często ratuje podupadające wtryski.

  • Tak tak. Mam zalane.

    Ale mam wrażenie, że już za późno na ratunek 😕 <!-- s:/ -->

  • Też miałem takie wrażenie jak auto paliło za 4 razem...

  • [quote="K0_VOITH"]Też miałem takie wrażenie jak auto paliło za 4 razem...[/quote]

    Racja. Odpalam gaśnie. Potem szarpie jak wiatr.

    Mimo wszystko musze oddac go komus kto bedzie mial jak go kompem sprawdzic itp. bo na PB tak sie ciezko jedzie i rozpedza sie jak pociag 😉 <!-- s;) --> az wstyd i strach.

  • [quote="anubis"][b]Miagkow[/b], sprawdz jeszcze wężyki dolatujące do przepustnicy, czy wszystkie szczelne i bez pęknięć, mi jakiś czas temu jeden wypiął się i mialem podobne objawy[/quote]

    [img]http://distilleryimage5.instagram.com/014d6180a32b11e1b00112313800c5e4_7.jpg[/img]

    Ten po prawej był odczepiony od miejsca koło przepustnicy. Ale czy on ma coś wspólnego?

    1. Weź diodę LED, połącz szeregowo z rezystorem 1kOhm,
    2. odwiń nieco izolację na przewodach dochodzących do wtryskiwaczy. Jeden przewód będzie taki sam we wszystkich wtryskiwaczach
    3. odłącz wtyczkę wtryskiwacza (nie musisz odłączać akumulatora, przy wyłączonym zapłonie na wtryskiwaczach nie ma napięcia)
    4. podłącz diodę LED w następujący sposób - plus diody do przewodu, który jest taki sam przy wszystkich wtryskiwaczach, minus do drugiego (wtryskiwacze są sterowane masą, więc do wszystkich dochodzi napięcie)
    5. Uruchom silnik - dioda powinna mrugać. Jeśli nie mruga, podłącz ją odwrotnie (dioda przewodzi tylko w jedną stronę).
    6. wyłącz silnik, podepnij wtryskiwacz z powrotem
    7. sprawdź wszystkie połączenia wtryskiwaczy.

    Jeśli na wszystkich wtyczkach dioda mrugała, to znaczy, że elektrycznie wszystko jest ok.

    Teraz weź miernik i sprawdź rezystancję wtryskiwaczy - powinno być ok 16Ohmów +/- 2 Ohmy. Jeśli jest znacznie mniejsze, tzn. że masz zwarcie na cewce, jeśli jest znacznie większe, to znaczy, że gdzieś we wtryskiwaczu coś nie styka.

    Trzeci test wymaga oscyloskopu, polega na sprawdzeniu, czy wtryskiwacz działa, na podstawie analizy napięcia lub natężenia prądu płynącego przez wtryskiwacz podczas jego pracy.

  • [quote="anubis"][quote="Miagkow"]Ten po prawej był odczepiony od miejsca koło przepustnicy. Ale czy on ma coś wspólnego?[/quote]

    tak, to przez niego mialem falowanie, podepnij go pod przepustnice i wsio powinno wrocic do normy[/quote]

    Nic nie jest lepiej. A przy przełączeniu z LPG na PB zgasł i już nie odpala.

    Czas się pozbyć Skody i nigdy więcej Skody.

Log in to reply