Coś się telepie na wertepach

Topic created · 11 Posts · 3364 Views
  • Siema

    Coś mi się telepie na wertepach (np. tralka przed skrzyżowaniem)
    telepie się tak jak by w schowku, ale schowek jest pusty.
    Mam to od niedawna. Nic tam nigdy nie odkręcałem.
    Macie może jakieś sugestie...?

    Pozdro

  • W tym silniku czasami odzywa sie prawa poduszka silnika, słychać ją właśnie jakby w schowku, takie gulgotanie...

    Potrząśnij silnikiem i posłuchaj czy to jest to

  • Sławetne łączniki stabilizatora.

  • Mam przejechane 50 kkm, to mogą być łączniki.
    A czy ktoś wie jak jeszcze się zużyte łączniki diagnozuje?, bo nie zauważyłem problemów z prowadzeniem auta.

    Pozdro

  • [quote="MirekS"]Sławetne łączniki stabilizatora. [/quote]
    No tak, najprostsze rozwiązanie a ja tu kombinuję... :zabawa: <!-- s:zabawa: -->

    [quote="Armin"]
    Mam przejechane 50 kkm, to mogą być łączniki. [/quote]
    No tak, mój pierwszy padł przy 57 czy 58 tys. a drugi nadal jeździ, choć rekordziści wymieniają co 20 kkm
    Ale do rzeczy: przekroczyłeś już 50-tke ? Masz jeszcze gwarancję?
    Jak wymieniałem to powiedzieli że takie usterki zawieszenia (spowodowane polskimi dziurami) na gwarancji robią tylko do przebiegu 50 kkm. Potem już gwarancja nie obowiązuje. Ponoć od wiosny zmienili warunki gwarancji.
    Zatem jeśli jeszcze nie dobiłeś do 50 a masz gwarancję albo masz niewiele ponad to spiesz się do ASO może zrobią jeszcze na gwarancji.
    [quote="Armin"]
    bo nie zauważyłem problemów z prowadzeniem auta. [/quote]
    Ja też ich nie zauważyłem - jedynie to taki stukot na nierównościach, rozbujanie auta na postoju u mnie nie powodowało stukania, ani szarpanie za koło na podniesionym aucie też nie.

  • Mam już po gwarancji, ale z tego co wiem (bo sie kiedys w ASO pytalem) jeśli nie przekroczyłem 50 kkm (mam 49350) to łączniki dostanę gratis, zapłacę tylko za wymianę.
    Ale łączniki chyba mało kosztują to raczej do nich z tym jechał nie będę.

    A powiedz, tobie też prawy się najpierw uszkodził? Może to ma związek z tym, że prawe koło zawsze po większych nierównościach jeździ...

    Pozdro

  • A czy jest możliwe, że u mnie coś takiego się też pojawiło, przy przebiegu 13kkm :szok: <!-- s:szok: -->
    Tak samo coś mi się telepać zaczęło, jakby w schowku, ale jednak głębiej takie gulgotanie, jak to napisał [b]Kros[/b]...

  • [b]Armin[/b]
    Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu u mnie padł lewy.
    Ja z wymianą płaciłem 120 nie pamiętam ile w tym to była robocizna, ale naprawa jest banalna, więc pewnie 30-40 zł.
    Jak mają dać za darmo to jedź do ASO (tabela dobrej woli). Jeśli miałbyś płacić to ponieważ nie grozi Ci utrata gwarancji gdzie indziej pewnie zrobisz za połowę tej ceny. Albo sam za 25% ceny używając zamienników.

    [b]Lestek[/b]
    Zależy po jakich dziurach jeździsz. Ludzie się skarżyli że co 15-20 kkm wymieniają. Nawet ASO mi mówiło że 20 tys. to norma. Więc może u Ciebie przypadło to nieco szybciej. Ale zastanawia mnie jedno. ASO twierdzi że od pewnego czasu montują w fabiach inne łączniki-mocniejsze niż te z początku produkcji. Twoja fabka przecież ma pół roku więc powinna mieć te mocniejsze, skoro moje i [b]Armina[/b] Przejechały 4 razy tyle co Twoje to jest to cokolwiek dziwne.

    Aha piszesz o gulgotaniu, proponowałbym potrzepać silnikiem, czy to nie poducha silnika, bo znam ludzi którym tez w nówkach w tym silniku poducha gulgota i to właśnie słychać jakby ze schowka

  • No nic, pojadę do ASO w wolnej chwili i niech radzą, póki gwarancja jest 🙂 <!-- s:) -->

  • Zamiennik około 35 zeta, oryginał około 90. Wszystko zależy jakie macie wertepy u siebie, ja wymieniam regularnie co około 20 tys km jak tylko zacznie stukać.

  • co do lacznikow... ja do 50000km wymienialem 2 razy lewy i 3 razy prawy na gwarancji 😛 <!-- s:P -->

Log in to reply