Witaj na forum Fabia Club Polska

[F1] Ciągle pełen bak paliwa

Topic created · 22 Posts · 2318 Views
  • Przejechałem jakieś 100 mil –około 160 km, a wskazówka ani drgnie. Ciągle stoi na full. Przy tankowaniu faktycznie zatankowałem ile się dało, aż pstryknęło. Zawsze tak robiłem i nie było nigdy problemu. Czy coś się stało z licznikiem, pływakiem czy czymś innym?

    Wyczytałem gdzieś, że przy ciągłym napełnianiu do pełna można zalać przestrzeń wyrównawczą zbiornika. Czy to prawda? Podobno koszt naprawy jest duży? Co w takim przypadku należy zrobić? Wymontować zbiornik, odpowietrzyć jakoś? Niegdzie nie mogę nic na ten temat znaleźć. Pomóżcie proszę.

  • fabie mają coś takiego jak bak na paliwo rozprężane. Jak jest zimno to paliwo jest gęstsze i odwrotnie jak jest ciepło co zmniejsza lub zwiększa jego objętość w baku. Wchodzi do niego ok 10L. jak sie otwiera komorę tego dodatkowego baku? jak odkręcisz korek wlewu to we wlewie jest po prawej taki czarny króciec i jeśli jego pchniesz do przodu pistoletem to zalewasz bak właściwy i ten dodatkowy. Ja kiedyś tak nieświadomie zrobiłem i jak jechałem nad może to przejechałem 360km zanim wskazówka drgnęła. Uprzednio myśląc że na stacji dystrybutor robi mnie w konia, bo nigdy tyle nie zalałem paliwa.

    Także nie masz się czym przejmować.

  • Dziękuję za szybką odpowiedź.
    Czyli mam rozumieć, że wszytko wróci do normy? Czy przy następnych tankowaniach mam uwżać, żeby tej komory nie zalewać, tak? A to paliwo z tej dodatkowej komory zostanie zużyte? czy zostaje tam jakaś część i cos z tym ptrzeba zrobić?

  • powinno wrócić do normy o ile masz we wlewie ten czarny bolec i to jest tego przyczyna. Tą komorę możesz zalewać i nic się nie stanie. paliwo z niej jest normalnie zużywane w całości.

  • No to teraz wiem dlaczego mi się czasem zdaje, że skoda wiecej pali. Pewnie czasem dolewam troszke na "bok" a pozniej z moich kalkulacji wynika, że ponad 9 litórw wychodzi na setkę. Pewnie dolewałem tak po troszku za każdym tankowaniem, aż ten zbiorniczek się napełnił do końca i dlatego licznik stanął.
    Pewnie teraz po przejechaniu wiekszej ilości km moje obliczenia z wielu tankowań wskażą na mniejsze zużycie paliwa.
    Dziękuję za pomoc.

  • ten bak dodatkowy się sukcesywnie opróżnia. Nie napełnia się po trochu. Zawsze paliwo schodzi z obu równo. ja zawsze leje w ten i w ten. rzadziej na stacje wjeżdżam.

  • acha to tak to działa 🙂 Jak będe jechał do PL to musze w oba lać, żeby mniej tankować 🙂 <!-- s:) -->:)

    Ja ogólnie wlewam od 36-40 litrów i wyjezdzam jakies 400-450 km. Czyli ogólnie mówiąc moje nadzieje o mniejszym spalaniu "szl_g trafił"

    Jeszcze raz dzieki za pomoc. :zdrowko:

  • [quote="kalway"]Ja ogólnie wlewam od 36-40 litrów[/quote]

    no to z dodatkowym wchodzi nawet do 52 litrów. Zależy jak zaawansowany "biedak" jest w aucie.

    [quote="kalway"]moje nadzieje o mniejszym spalaniu "szl_g trafił" [/quote]

    No niestety. Tutaj mogę tylko ubolewać nad Twoim nieszczęściem 😉 <!-- s;) -->
    Pocieszyć cię może to że przy moim stylu jazdy 10-11L/100km to normalka.

  • Jeszcze tak w woli upewnienia Cię w tej sytuacji potwierdzam słowa kolegi 😉 U mnie rekordowo do 45 litrowego zbiornika zalałem 54 litry 🙂 <!-- s:) --> Wskazówka zaczynała drgać dopiero po przejechaniu grubo ponad 300 kilometrów - tak jak wspomniał [b]MARKO[/b] Jeżeli wyjeżdżam w trasę zawsze zalewam ten "odpowietrznik", bo wiem że zaraz wypale z niego paliwo. Na dłuższą metę są jednak przypadki, że wywala błąd z tego powodu (par paliwa - z powodu zalewania tego odpowietrznika), ale głównie jeśli auto zostało odstawione na parking po zatankowaniu w taki sposób - zwłaszcza w ciepłe dni, czyli przy większej rozszerzalności paliwa.

  • W zimie przy jeździe po mieście mi spada wskaźnik gdzieś po ok. 150 - 170km,
    w lecie było nawet 220- 250 km. w F2

  • No ja raz wlałem 47, a jeszcze komornika na desce nie było... potem też coś koło 250-300 ruszyło dopiero wskazówkę.

    BTW - nie macie wrażenia, że wskaźnik paliwa dłużej pokonuje drogę od F do 1/2 niż od 1/2 do E ?

  • tak jest 😉 u mnie, ale to przez ten właśnie odpowietrznik 🙂 <!-- s:) --> Ja na rezerwie zrobię spokojnie ponad 100 km

  • U mnie nie ma coś takiego jak Rezerwa... wskazówka poniżej 1/4 nie schodzi nigdy...

  • [b]VOITH[/b] ja mam swoją stację na której tankuje i zawsze się spinam żeby po trasie do niej dojechać. Zawsze leje do samego korka, ale jeżdżę dość daleko i moja trasa zazwyczaj kończy się razem z powrotem na moją stacje więc sam rozumiesz 😉 <!-- s;) -->

  • No czaje, czaje 😉

    Ja mówiłem że Tatko zbiornika to w miesiąc nie wyjeździ 😛 <!-- s:P -->

  • ja przez ostatni miesiąc zrobiłem 3 tys kilometrów więc trochę paliwa popłynęło.

    [color=#FF0000]Czas zamknąć dyskusję, bo robimy sztuczne zamieszanie w temacie.[/color]

  • [quote]BTW - nie macie wrażenia, że wskaźnik paliwa dłużej pokonuje drogę od F do 1/2 niż od 1/2 do E ?[/quote]

    Ja też mam takie wrażenie, że faktycznie wskazówka opada wolniej do połowy a szybciej od połowy licznika. To teraz już wiem, że to tak za sprawą zalania tego odpowietrznika.

    Temat uważam za zamkięty 🙂 <!-- s:) -->

  • Witam kolegów.
    Mam podobny problem ze wskaźnikiem paliwa. Zalałem pod sam korek, komputer po tankowaniu pokazywał mi że paliwa wystarczy na 870km, przejechałem do dziś 400km - wskaźnik ani drgnął, komp pokazuje ze można przejechać jeszcze 790km. Próbowałem pokołysać autem, ruszać palcem ten przełącznik we wlewie i nic.

    Proszę o poradę co zrobić aby wszystko wróciło do normy.
    Pozdrawiam

  • [quote="Krzysztof_Sulik"]Witam kolegów.
    Mam podobny problem ze wskaźnikiem paliwa. Zalałem pod sam korek, komputer po tankowaniu pokazywał mi że paliwa wystarczy na 870km, przejechałem do dziś 400km - wskaźnik ani drgnął, komp pokazuje ze można przejechać jeszcze 790km. Próbowałem pokołysać autem, ruszać palcem ten przełącznik we wlewie i nic.

    Proszę o poradę co zrobić aby wszystko wróciło do normy.
    Pozdrawiam[/quote]

    Przeczytaj temat od początku a wszystko stanie się jasne.

  • Przeczytałem... do dziś zrobiłem 550km i wskaźnik dalej stoi na fuff, komp pokazuje 780km do przejechania.
    Może pływak się zawiesił ?? jest w ogóle taka możliwość ?

    Pozdrawiam

Log in to reply