Cześć
Panowie jestem już załamany swoim samochodem.
Po zakupie (na liczniku niecałe 90 tys.) zamontowana instalacja LPG firmy BRC. Długo się nie nacieszyłem gdyż po przekroczeniu 90 tys. km przeskoczył łańcuch. Pojechałem do miejscowego serwisu. Naprawili, przejechałem około 2-3 tysiące km. i znów przeskoczył. Auto ponownie do nich trafiło, naprawili ale tym razem na nowsze części. Auto teraz jeździ elegancko, przejechane obecnie 135 tys. km (czyli 45 tys. bez awarii), spalanie LPG 7,5 L (stale takie samo). Jednak silnik pożera masakryczne ilości oleju. Około 1-1,5 litra na 1000 km. Wiem, że z tym rozrządem były problemy. Jednak nie spotkałem się z opinią wciągania oleju. Brak wycieków na silniku. Wciąganie oleju pojawiło się zaraz po naprawie rozrządu. Panowie z warsztatu coś skaszanili? Co warto sprawdzić i/lub wymienić?