[F1] Prędkościomierz po myjni

Topic created · 3 Posts · 756 Views
  • Siema, kupiłem auto niedawno i byłem wczoraj na myjni, pojechałem umyłem elegancko auto, wracam i zauważyłem, że nie działa prędkościomierz, mniej wiecej dochodzi do 60 normalnie, potem zaczyna się wariactwo, pokazuje 30, gdy jade 80, 20 jak jadę 50, niestworzone rzeczy. Myślałem, że może wczoraj coś się zamoczyło i wyschnie i przejdzie, macie jakieś pomysły, mieliscie podobne kłopoty? O ile nie jest to bardzo irytujace, to jak widzę radar już jest, bo zwalniam do bodajże 30 :zawstydzony: <!-- s:zawstydzony: -->

  • temat wałkowany choć by z mojego przypadku użyj opcji szukaj p.s podpowiem że czas zaglądnąć do wiązki elektrycznej

  • No i narobił się smród. Zbagatelizowałem póki co ten problem, dzis byłem na myjni i narobił się niezły smród. Wróciłem z myjni, minęło 15 minut, chcę odpalić i trup. Tzn, zresetowało się radio oraz gdy chcę włączyć zapłon, wyje jakby alarm i wszystko gaśnie. Poza tym świeci się kontrolka EPC.

    Dwa razy na myjni, dwa razy takie coś, co będzie za trzecim razem :szok: <!-- s:szok: -->

    Jutro rano przyjedzie mechanik, który siedzi w skodach nie od dziś, nie od wczoraj, jednak kurde mać, nie straszcie mnie, coś poważnego? Czy błahostka związana z przeciekiem wody? Nigdy nie było takiego problemu 😞

    Generalnie jestem laikiem, to moje pierwsze auto, więc, więc .. tyle 🙂

Log in to reply