Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

[F2FL] TSI - Rozrząd

Masz problem z mechaniczny w swoim samochodzie ? Opisz go a na pewno ktoś Ci pomoże.
Kierchu
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: Kierchu » 31 maja 2018, 17:36

Doprawdy nie ma czego gratulować:)
(Sarkazm naprawde zbędny)
Tak mi poradził serwisant z Hondy.
Sam nie chciałem z nim na ten temat polemizowac...zdałem się na jego wiedzę i fachowość.
Cóż skoro wg Ciebie wydałem trochę ponad 3 stówki więcej to jakoś przeżyje;)
Do pory nie rozleciało się ;) to chyba jest dobrze zrobione.
Nawiązując jeszcze do przytoczonych serwisów to Skoda zażyczyła sobie cos ok 2,2.tys....VW jeszcze lepiej.
Gdybym miał właśnie którąś z powyższych marek mógłby liczyć nawet do 20%rabatu.
W rozmowie z konsultantem nie pomogły naiwne tłumaczenia że przecież wszystko jest to samo tylko buda nieco inaczej wygląda;))
Seata zas będę omijał szerokim łukiem...bo już dwa razy się srogo zawiodłem.
Pisemka do centrali jak grochem o ścianę.Totalna zlewka i jedno wielkie nieporozumienie.

Awatar użytkownika
TOMUŚ
-#junior admin
-#junior admin
Posty: 2368
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 20:41
Lakier: Czerwień Flamenco metalic
Silnik: 1.2 TSI/90 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: TOMUŚ » 31 maja 2018, 19:00

Wiesz jak to robisz pierwszy raz to zawsze jakiś fakt ci umknie lub o czymś zapomnisz. To normalne.
Ja jak pierwszy raz zmieniałem rozrząd to też zapomniałem o rekompensacie ze strony producenta. Pierwsze co to zrobiłem rozeznanie co i ile i gdzie. U mnie w mieście jest Skoda. Dzwoniłem tam i pytam się ile kosztuje wymiana rozrządu . Doradca mówi mi 1200 zł. Ja ok. Ceny części są wszędzie jednakowe więc sobie odpuściłem. Dzwonie do innego aso i to samo pytanie. Odpowiedź 650 zł. Pomyślałem że to coś mało. Pewnie doradca myślał że mam pasek. Dzwonie do Ado Autodruzstvo odpowiedź około 4000 kc. Cena może się zwiększyć bo nie wiem jaką Pan miał poprzednią wymianę oleju. Ja mówię ok.
Teraz ceny za godzine serwisową:
- pierwsze aso około 220 zł/1h Vw około 245 zł/1h seat nie wiem
- drugie aso około 200 zł
- trzecie aso 666 kc co daje około 114 zł/1h - tu cena jest uzależniona od kursu korony czeskiej.
W aso wymiana rozrządu trwa od 6,2 - 7,5h serwisowej. Do pełnej wymiany rozrządu dochodzą jeszcze siilikony itp. środki uszczelniające.
Do kompleksowej wymiany rozrządu zleciłem jeszcze wymianę łańcucha od pompki oleju no i oczywiście nowy olej.
Wycinek z faktury mojej jest w wcześniejszym poście.
Pozdrawiam,
Tomek

R4f4l
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 31 maja 2018, 11:56
Lakier: Błękit Aqua
Silnik: 1.2 TSI/85 KM
Aktualne auto: Fabia II Combi
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: R4f4l » 01 czerwca 2018, 19:04

witam. CZy ktos moze powiedziec skad ten "dzwiek"?
http://catshare.net/urjEAtsrPqw1Ja1p

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
jacekpk
-#moderator
-#moderator
Posty: 525
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia II '11
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: jacekpk » 06 czerwca 2018, 14:32

Nawiążę jeszcze do kwestii filtra oleju, o której wspominałem wcześniej (chodziło o to, że spotkałem się na zagranicznym forum Skody z opinią, iż filtry Mahle/Knecht mają lepiej wykonany zwór zwrotny, tzn silniejszą sprężynę, przez co olej nie cofa się z obudowy filtra, a to korzystanie wpływa na działanie napinacza łańcucha rozrządu). Zresztą w dokumentach serwisowych Skody w początkowym okresie produkcji silnika 1.2 TSI była informacja o tym, że jedną z przyczyn odgłosów podczas rozruchu może być wadliwy filtr olejowy, dlatego jego konstrukcja została wkrótce zmodyfikowana (mowa oczywiście o oryginalnych filtrach dostępnych w sieci serwisów autoryzowanych).

Zatem: ja zrobiłem z tym filtrem już 15 tys km i na dniach szykuje się kolejna wymiana oleju. Mogę się już pokusić o stwierdzenie, że rzeczywiście wydaje się iż ten filtr działa lepiej niż używany wcześniej przeze mnie filtr Mann czy oryginalny z ASO. Odgłosy krótkiego warknięcia podczas rozruchu nie występują praktycznie wcale, i to pomimo tego, że po odbytym w maju wyjeździe do Włoch ubyło mi trochę oleju (obecnie jest jakieś 3/4 na miarce), a z racji zbliżającej się wizyty w serwisie zrezygnowałem z dolewki.

W każdym razie ja póki co pozostaję przy filtrze Mahle/Knecht :) Fajnie byłoby gdyby ktoś jeszcze zweryfikował to u siebie, bo jeśli w tak prosty sposób można poprawić sobie komfort korzystania z tej jednostki napędowej, to czemu by tego nie zrobić :) Dla zainteresowanych: numer filtra to OC593/3.


gintommik
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 25 czerwca 2018, 20:42
Lakier: Czerń Magic perła
Silnik: 1.2 TSI/105 KM
Aktualne auto: Polo 6R
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: gintommik » 25 czerwca 2018, 21:58

Cześć,
witam wszystkich forumowiczów. Zarejestrowałem się specjalnie dla tego wątku, bo przynajmniej w tym temacie (innych przyznaję nie znam :) ) Wasze forum jest rewelacyjne pod względem konkretności informacji oraz zaangażowania uczestników w pomoc innym.

Mam 1.2 TSI 105 kupione w marcu 2011 i od niedawna zacząłem zwracać uwagę na grzechot podczas zapalania silnika na zimno. Byłem właśnie w serwisie niezależnym (byłe ASO VW w Krakowie) i tam polecono mi wymianę rozrządu z orientacyjnym kosztorysem 1000 zł za robociznę + 1500 za części i materiały. Akurat teraz jest to dla mnie dość znaczna kwota i najchętniej bym ją odsunął w czasie lub zminimalizował jak tylko się da. Chcąc nie chcąc dokształciłem się więc w internecie, głównie na Waszym forum i wpadłem na pewien pomysł, ale będąc laikiem techniczny chciałbym go skonsultować z osobami, które czują się fachowcami w tej dziedzinie.

Zacznę od podsumowania informacji, które tutaj i gdzie indziej znalazłem, proszę o poprawienie jeśli coś źle zrozumiałem:
1. pierwotny problem polega na tym, że źle skonstruowany napinacz łańcucha w sytuacji gdy z jakiegoś powodu podczas rozruchu nie ma w nim oleju (niski poziom lub po prostu ścieknięcie do miski podczas postoju) po jakiejś ilości cykli coraz gorzej kasuje luz łańcucha, co z kolei powoduje, że rozrusznik kręcąc szarpie luźnym łańcuchem, a więc chwilowa siła rozciągająca jest znacznie większa niż przy równych obrotach naciągniętego łańcucha, co bardzo przyspiesza rozciąganie,
2. na to nakłada się zła konstrukcja i/lub materiał samego łańcucha, ponadprzeciętnie podatnego na rozciąganie
3. w miarę jak łańcuch coraz bardziej się rozciąga napinacz dochodzi do kresu swoich możliwości i nie napina łańcucha nawet przy dobrym ciśnieniu oleju
4. łańcuch coraz częściej i coraz bardziej chodzi luźno, niszcząc przy tym zęby kół zębatych aż wreszcie dochodzi do przeskoczenia któregoś ogniwa na zębie i rozsynchronizowania układu rozrządu.

Oczywiście polecanym sposobem poprawy tego stany rzeczy jest wymiana zarówno napinacza jak i łańcucha na wersje poprawione po listopadzie 2011. Ale tu właśnie przyszedł mi do głowy pomysł, który chciałbym z Wami skonsultować.

Jeżeli powyższe założenia są prawdziwe - czy w sytuacji takiej jak moja (i pewnie u wielu innych), a więc w 1. fazie problemu gdy grzechot słychać tylko przez ok. 1 s po zapaleniu zimnego silnika, nie wystarczy wymienić samego napinacza na poprawiony model? Byłby to znacznie niższy koszt (napinacz ok. 130 zł a robocizna chyba też nie wymaga demontażu wielu części?) oraz mniejsze ryzyko niedbalstwa mechanika przy demontażu/montażu części, śrub, obudów (też dla mnie ważne, bo niestety nie mam jakiegoś zaprzyjaźnionego).

Tak sobie myślę, że nawet jak stary łańcuch jest już trochę rozciągnięty, to bardzo niewiele a przy tym zęby kół też nie zdążyły się uszkodzić. Tak więc nowy napinacz ten luz skompensuje nawet podczas rozruchu i dalsze rozciąganie się łańcucha zostanie znacznie spowolnione (faza 3. się wydłuży), co pozwoli na jego wymianę dopiero gdy zacznie znów hałasować na początku 4. fazy. Dodam przy tym, że do tej pory olej zawsze miałem na ok 1/2 podziałki (nie zużywa mi więcej między wymianami), a teraz to już będę pilnował żeby zawsze był max, a także upewnię się co do wymiany filtru na Knechta :D

Ma to jakiś sens?

Awatar użytkownika
jacekpk
-#moderator
-#moderator
Posty: 525
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia II '11
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: jacekpk » 27 czerwca 2018, 00:43

Witaj na forum, kolego gintommik.

Z grubsza rzecz biorąc dobrze rozumiesz w czym jest istota problemu z łańcuchem rozrządu w silniku 1.2 TSI 8-) Natomiast co do wymyślonego przez Ciebie sposobu przedłużenia jego żywota:

1) Nie ma się co oszukiwać, że po tych kilku latach wadliwy łańcuch nie uległ zużyciu. Nie się też co łudzić, że koła nie są powycierane - wydłużony łańcuch niszczy koła zębate.
2) Nowy napinacz współpracuje z innymi ślizgami, dostosowanymi do szerszego łańcucha i nie można go stosować przy starym łańcuchu i ślizgach (ma nieco inną długość).
3) Jeśli myślisz, że wymiana samego napinacza jest czynnością bezpieczną i prostą do zrealizowania (inaczej mówiąc, może ją zrobić byle kto ;) ) to niestety jesteś w błędzie. Wraz z wykręcaniem napinacza poluzujesz ślizgi, a w konsekwencji łańcuch i nigdy nie możesz mieć pewności czy nie dojdzie wtedy to przeskoku. Teoretycznie nie powinno, ale... By ocenić cokolwiek trzeba byłoby zdjąć górną obudowę rozrządu, wtedy będzie można ocenić jak luźny jest łańcuch na kole wałka rozrządu.

Zestaw rozrządu kosztuje ok. 400 zł. Do tego trzeba doliczyć pasty i silikony, olej silnikowy, filtr, ewentualnie łańcuch pompy oleju, tak więc niestety koszty nalecą... :(

Pisałem to już wcześniej, ale napiszę jeszcze raz. Jeśli warknięcie pojawia się sporadycznie i jest krótkie, nie ma jeszcze co panikować. Ja wymieniłem u siebie łańcuch przy 90 tys km przebiegu, ale przed wymianą zdarzały się takie odpalenia silnika, gdzie warknięcie było najmniejszym problemem. Znacznie gorszym było bardzo wyraźne stukanie z rozrządu, które nie cichło przez 1-2-3 minuty. By się ono uspokoiło musiałem wyłączać i ponownie uruchamiać silnik. To był już dla mnie wyraźny sygnał, że nadszedł czas na zmianę łańcucha.

A - no i na pewno nie zaszkodzi spróbować z tym filtrem oleju Mahle/Knecht :) I olej zawsze na max. Mi bardzo zwracali na to uwagę w ASO, gdy odbierałem samochód po wymianie rozrządu (oczywiście "na max" tzn wedłlug tego co pokazuje miarka - żebyśmy się źle nie zrozumieli ;) )

gintommik
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 25 czerwca 2018, 20:42
Lakier: Czerń Magic perła
Silnik: 1.2 TSI/105 KM
Aktualne auto: Polo 6R
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F2FL] TSI - Rozrząd

Postautor: gintommik » 27 czerwca 2018, 13:05

Dzięki, kolego jacekpk, za konkretne odpowiedzi.

W międzyczasie byłem zresztą w niedalekim warsztacie niezależnym (dawne ASO Seata) i tam odrzucili ten pomysł wymiany samego napinacza - nie chcą wziąć odpowiedzialności za efekt całościowy, co pewnie dobrze o nich świadczy. Myślałem, czy jeszcze nie pokombinować, ale powyższa odpowiedź rozwiała moje wątpliwości co do ewentualnych opcji - nie ma co bawić się w półśrodki tylko wymieniać. U mnie warknięcie jest krótkie (2 s) i tylko na zimnym silniku, ale już nie sporadyczne - jest za każdym odpaleniem. Tak myślę, że sytuacja nie jest może krytyczna, ale wolę się choćby pozbyć tego denerwującego warkotu niż odkładać wydatek, który prędzej czy później mnie czeka.

Upewnię się jeszcze w temacie wersji zestawu A czy B (w rozmowie padło, że B, ale chciałbym jakoś to potwierdzić, aby uniknąć sytuacji o której ktoś tutaj wspominał, że rozebrali mu silnik, a potem stwierdzili, że jednak B nie potrafią wstawić) i trzeba będzie sprawę zrealizować.

Pozdrawiam.



Wróć do „Warsztat mechaniczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 17 gości