Sonda lambda przed katalizatorem

Topic created · 16 Posts · 7477 Views
  • Hej

    Może ktoś już przerabiał temat zakupu i wymiany sondy lambda przed katalizatorem, podobno wytrzymuje 100-120tysi to by się zgadzało bo właśnie taki przebieg mam? Wiążą się z nią błędy:

    17586 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - wyjście - przerwa
    brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY
    17589 Podgrzewana sonda lambda 1 strona 1 - napięcie odniesienia - przerwa
    brak osprzętu / nie związany ze sprzętem - BŁĄD SPORADYCZNY

    Według etki do mojego auta Fabia 2003 BBY pasuję 036906262G ( 036 906 262 G). Czy są jakieś inne zmieniki lub oznaczenia które będą pasować ? NGK lub Bosch dosyć dużo kosztują wydatek około 400zł. Ewentualnie namiary gdzie można to dostać w dobrych pieniądzach.

  • Również szukałem takiej sondy do mojej Fabki BKY (ten sam numer oryginału) i powiem ci szczerze, nie znalazłem nic lepszego oprócz NGK na 480 zł na znanym portalu aukcyjnym 🙂 <!-- s:) --> . Są co prawda oferty poniżej 400 zł typu "oryginał" ale " no name" i na dodatek od handlarzy ze skromnymi komentarzami. Zwiedziłem też katalog Bosha i wygląda mi na to ,że w ogóle nie ma takiej sondy w ich ofercie. Jedyne co znalazłem to Magneti Morelli za ok. 800 zł. Oni zresztą robią ECU do silników BKY i zapewne też innych. Na pocieszenie powiem ci ,że jeśli VW wkładał jakieś inne sondy na pierwszy montaż, to NGK obecnie produkowane mogą być lepsze i mogą wytrzymać więcej..

  • Jeszcze pochodziłem po okolicznych sklepach i usłyszałem że mogę dostać sondę firmy Bosch ale taka do zarobienia do wtyczki za 250zł. I teraz pytanie czy to kupić czy też i nie, jakby nie było 200zł w kieszeni zostanie. Ciekawe jak z trwałością i czy będzie działać jak należy....

  • Bosch to największy na świecie producent tego typu czujników, a więc jakość podobna do NGK, nie wiem jednak czy to nie jest czasem sonda uniwersalna, może działać bez zarzutu ale może też pomieszać trochę w ECU i co jakiś czas podświetlić helikopterek. Z twojego opisu wynika ,że masz błędy sporadyczne jeśli auto jeździ, spróbuj je wykasować i jeździć dalej obserując pracę silnika.

  • To są błędy na samym początku, teraz po 2miesiacach ciągłego helikopter-ka doszedłem do wniosku że czas wymienić sondę, jest cieplej więc można podłubać przy aucie. Błąd na początku sam znikał ale teraz sonda już padła na amen. Chyba kupię tą Boscha jak nie będzie działać to oddam do sklepu się goście zdziwią 😛 <!-- s:P -->

  • A wtyczkę dokupisz u nich i założysz sam, czy oni ci wszystko zrobią (oprócz montażu)?

  • To sklep wiec pewnie nic poza samą sprzedażą nie zrobią 😛 <!-- s:P --> Wtyczka do odzyskania z starego czujnika i przylutowanie lub przełożenie przewodów

  • Daj znać po zamontowaniu czy dobrze działa, jeśli możesz to podaj symbol tej sondy.

  • [quote="Eryk"] Wtyczka do odzyskania z starego czujnika i przylutowanie[/quote]Przewody elektryczne sondy są niestety tzw. nielutowalne - czytaj nie polutujesz tego w tradycyjny sposób.Przy zakupie sondy uniwersalnej, takiej do zarobienia połączenia, pozostaje tylko wcinka z wykorzystaniem złączki dołączonej do sondy.Istnieje jeszcze ewentualność zrobienia jak oryginał , ale myślę że w domowych warunkach będzie to zabieg niepewny.

  • Trochę sprzętu mam 😉 Może przewody ścisnąć razem w takiej małej rurce miedzianej a potem zabezpieczyć to rurką termokurczliwą. Jutro idę do owego sklepu dowiedzieć się więcej na temat tej sondy, zbadam sprawę i pomyśle bo ciężko o czymś pisać czego się na oczy nie widziało 😛 <!-- s:P -->

    Byłem w sklepie, sonda zamówiona ma być na jutro cena około 250zł. Tak jak myślałem dostanę sondę i tulejki. Odciąć mam stary przewód z wtyczką i tak dopasować przewód z sondy aby był podobnej długości jak to co odcinamy. Potem pozostaje zaciśnięcie jak to pan określił baryłek. W kolejnej wiadomości będzie fotorelacja 😉

    [color=#00BF00]Post edytowany przez Tomuś.[/color]

  • Czekamy z niecierpliwością 🙂 <!-- s:) --> , dasz zarobić mechanikowi czy montaż samodzielny?

  • Jasne że samodzielnie 😉 <!-- s;) --> Dużo rzeczy samodzielnie przy Fabce robię i się tym dzielę na forum. Powinna być tutaj kopalnia wiedzy a niestety z tą kopalnią jest tutaj płytko, albo ludzie trzymają wiedzę dla siebie albo wolą jechać do pana Władzia z warsztatu. Już jakiś czas o tym pisałem no ale cóż......

  • Niestety niepowodzenie przy zakupach, szczęśliwy już miałem płacić za sondę ale przed zakupem otwarłem pudełko a tam zonk sonda 4 przewodowa, moja jest 5cio, czyli ten zamiennik boscha był chyba do sondy za katalizatorem eh.... Trochę z Panem w sklepie jeszcze pogadałem poszperał w komputerze i mówi że owa sonda z powyższych numerów nie ma zamiennika, a taką jak bym chciał NGK/NTK 500zł !!! Trochę to ostudziło moje zapały na wymianę sondy, w sumie mam LPG to i tak sonda jest emulowana 😄 <!-- s:D -->, tylko ten żółty helikopter wkurza. Pogrzebałem jeszcze w sieci i znalazłem fajny manual jednego kolegi z innego forum myślę że się nie obrazi jak to wrzucę. Wszystko się w nim potwierdza. Może ktoś zna jakiś działający zamiennik lub ma dojście do sond w lepszej cenie?

    Link do pdfa

    https://docs.google.com/file/d/0B3Q-EhcbbCYzUTJEQWJnaDg5YXM/edit?usp=sharing

    A tu fota mojej nieszczęsnej sondy

    [img]http://fotoo.pl//out.php?i=956088_2015-02-27-567.jpg[/img]

  • Jak już wcześniej pisałem po przewertowaniu katalogu BOSCHA nie znalazłem tam żadnej sondy o tym symbolu. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz z tego PDFa, Jeśli sondy oryginalne wytrzymują 100-120 tys, natomiast według autora NGK zaledwie 50 tys. ,to kto produkuje sondy ori, bo na pewno nie VW, być może Magnetti Marelli, ale taką widziałem za 800 zł. Osobiście nie sądzę ,żeby w tej kwestii włoszczyzna była dwukrotnie lepsza od skośnookich 🙂 <!-- s:) -->
    Jeśli chodzi o ominięcie sondy, gdzieś czytałem o warsztatach specjalizujących się w wydechach ,które wkładają zamiast drogiego katalizatora (,który nawiasem mówiąc też po ok. 150 tys też może odmówić współpracy) rurkę plus emulator sondy lambda.

  • Ta sonda która siedzi w aucie to jest NGK/NTK, pisze nawet na niej że JAPAN 😄 Niestety taka gotowa z kabelkiem to minimum 460zł trochę przegięcie jak za sondę która znowu po pewnym przebiegu wyzionie ducha. Ja mam auto z napędem hybrydowe 😛 (czytaj z LPG 😉 <!-- s;) --> ) Odpalam, chwilę jadę na benzynie i faktycznie auto nie idzie tak fajnie jak przed awarią sondy, Potem przerzuca się na LPG i jazda jest płynna. Kilka razy jechałem na nagrzanym silniku na benzynie i auto z uszkodzoną sondą jedzie kiepsko. Jak będę miał przypływ gotówki to chyba dopiero wtedy wymienię sondę, bo ten żółty helikopterek źle na mnie wypływa.

  • Tak, to normalka po przejściu na gaz włącza się programowy emulator sondy uruchamiany przez elektronikę sterująca wtryskiem LPG.

Log in to reply