Witaj na forum Fabia Club Polska

[F1] Popiskiwanie podczas jazdy

Topic created · 16 Posts · 790 Views
  • Mam pytanie z kategorii "mechanika/wróżbiarstwo" 🙂 <!-- s:) -->.
    Od paru dni zaobserwowałem drobne popiskiwanie/pogwizdywanie, które dobywa się nie wiadomo skąd. Ma ono charakter przerywany (pii... pii... pii...). Występuje ono tylko i wyłącznie w zakresie mniej więcej 1500-2000 RPM, po przekroczeniu tej wartości znika. Popiskiwanie występuje jedynie podczas dodawania gazu, przy normalnej jeździe bez gazu (zarówno na biegu, jak i na luzie/ze wciśniętym sprzęgłem) objawu nie ma. Nie jest zależne od szybkości, a jedynie od zakresu obrotów. Nie jest ono głośne, ale słyszalne, gdy jadę bez włączonego radia. Auto jeździ normalnie. Co ciekawe, zjawisko NIE występuje zawsze.
    Możecie coś podpowiedzieć, gdzie szukać?

  • może pasek?

  • Sugerujesz psiknąć tym specyfikiem "na paski"?

  • Sprawdzić luz. Specyfiku nie znam 😉 <!-- s;) -->

  • [quote="krpablo"]Sugerujesz psiknąć tym specyfikiem "na paski"?[/quote]
    Możesz też polać wodą, 😉 <!-- s;) -->

    Masz klimę?

  • Luz sprawdzałem, pasek się nie ugina nienaturalnie, nie wygląda również na zużyty...

    zdono: nie mam klimy.

  • Wejdz na te obroty co są te piski i niech druga osoba wsadzi głowę po maskę i jeśli to będzie pasek to na pewno usłyszy 😉 <!-- s;) -->

  • Zastosuję czym prędzej 🙂 . Sęk w tym, że dobrze byłoby jeszcze takiego delikwenta usadzić pod maską podczas jazdy 😛 <!-- s:P -->. Spróbuję jeszcze sam przygazować dzisiaj stojąc gdzieś na światłach i zobaczę, czy się odezwie. Bo jeśli nie to, to co - huku łożyska podczas jazdy nie ma, w opony nic się nie wbiło, rozrząd (tfu tfu tfu) to chyba raczej by dzwonił...

  • jaki masz motor?

  • 1.2, 54 KM, AWY 🙂 <!-- s:) -->

  • Na postoju tego pisku nie ma?

  • Na postoju nie ma, na wolnych obrotach nie ma, na wyższych niż podany zakres (do 2k RPM) też nie ma. Na postoju po przegazowaniu - 80% pewności, że nie ma, wczoraj próbowałem, dziś się jeszcze upewnię, przyjmijmy, że nie ma. Przy skręcaniu też nic nie chrobota ani nic z tych rzeczy.

  • może Ci się tam jakiś kot wkręcił? czy kuna 😄 i zwyczajowo się boi i wtedy zaczyna piszczeć? 🙂 <!-- s:) -->))

  • Ja sobie radzę z problemem bardzo prosto - włączam radio 🙂 . Dźwiękom nie towarzyszą też jakieś dodatkowe efekty mechaniczne typu drgania albo coś. Może jakieś niedopasowanie materiałów, albo może po prostu ten silnik tak brzmi 😄 <!-- s:D -->.

  • standardowa odpowiedź, jeśli nie znasz rozwiązania => ten typ tak ma 😄 <!-- s:D -->

  • Objawy wskazuję na luźny lub wytarty pasek który się ślizga mimo prawidłowego naciągu.

Log in to reply