Witaj na forum Fabia Club Polska

Problem ze szkodnikami (koty)

Topic created · 33 Posts · 8038 Views
  • Nie spotkałem się jeszcze z tym tematem, dlatego zakładam.

    Otóż mam pewien problem. Od kilku miesięcy w szczególności w okresie jesiennym i zimowym siadają na masce koty. Nie żebym był jakimś przeciwnikiem zwierząt, ale na osiedlu kręci się kilka bezpańskich i zaczyna to być denerwujące.
    Parę dni temu to myślałem, że (...) :wsciekly: <!-- s:wsciekly: --> . Wsiadam do auta, a na nim kot siedzi. Poczym patrząc pod światło widać ewidentne zadrapania od pazurów na szybkie. Mało jeszcze w takim niefortunnym miejscu, bo przez prawie całą szerokość szyby:kwasny:
    W naszej drugiej Fabii również jest porysowana szyba. Sąsiedzi się skarżą, więc jest duże prawodobieństwo, że to sprawka kotów, tym bardziej, że widziałem jak nie jeden ześlizguje się po szybie czy po karoserii.
    Stąd kieruję pytanie, może ktoś zna skuteczny sposób na pozbycie się szkodnika??? Byłbym bardzo wdzęczny tym bardziej, że zima coraz bliżej i pewnie będę miał nieproszone towarzystwo na autku 😉 .

  • Ponoć nie lubią zapachu skórki od pomarańczy 🙂 <!-- s:) --> ale jak to przenieśc na auto to już nie mam pomysłu.

  • Wiem, że są jakieś preparaty w spray'u, ale szczerze to trochę boję się je stosować, żeby nie zniszczyć lakieru. I pytanie też czy skuteczne są ???

  • spytam może kolegę z ASO 🙂 <!-- s:) --> patenty na przegryzanie przewodów WN też jakieś są... a tutaj z lakierem no to rzeczywiście delikatna sprawa i lista specyfików - jeśli istnieją - to jest uboższa.

  • Ja bym raz przewiózł takiego kotka i więcej bym go tam nie widział 😄 . Rozejrzyj się o wydaje mi się że są takie okleiny przeźroczyste na maskę do fabii i wtedy to sobie oklej i kotka przewieź 😉 . Bo jak położysz tą okleinę to jest plus że nie będziesz miał więcej rys 🙂 <!-- s:) -->

  • uważaj na obrońców zwierząt! 🙂 <!-- s:) -->

  • a to wiem że tacy są . jak są tacy dbający o zwierzaki to niech go wezmą do schroniska lub niech go ktoś przygarnie 🙂 . Na szczeście ja nie mam takich problemów bo u mnie każdy pilnuje żeby bezpańskie zwierzęta nie kręciły się po okolicy 🙂 <!-- s:) -->

  • [quote="TOMUŚ"]Ja bym raz przewiózł takiego kotka i więcej bym go tam nie widział 😄 <!-- s:D --> [/quote]

    🆒 ciekawie by to wyglądało. Niczym Jaś Fasola na dachu swojego auta :luka:

  • nie wiem 🙂 <!-- s:) --> . ale tak serio to może spróbuj z jakąś śmierdzącą kostką do wc ale nie leśną.

  • Od 3 lat jeżdżę z kostką klozetową pod maską ( wymieniam co pół roku 😛 <!-- s:P --> ) i nie mam większych atrakcji ze zwierzątkami 🙂

    Pozdrawiam
    sid

  • Coś muszę z tym zrobić, bo za chwilę to nie nastarczę z pieniędzmi na nowy lakier albo nową szybę :looka: <!-- s:looka: -->

  • Właśnie . jak pisałem kostkę do wc to właśnie pomyślałem o naszym prezesie 😄 <!-- s:D -->

  • Właśnie zainstalowałem kostkę wc w aucie ( ciekawie to brzmi :rotfl: ). Teraz tylko pozostało bacznie obserwować efekty 😉 <!-- s;) -->

  • No to się porobiło, 2 klubowa F1 z kostką pod maską 😄 <!-- s:D -->

    Pozdrawiam
    sid

  • [quote="sid"]No to się porobiło, 2 klubowa F1 z kostką pod maską 😄 <!-- s:D -->[/quote]
    Druga klubowa i druga w Krakowie ( przynajmniej o tylu wiemy) 😉

  • Za niedługo będzie tak że będziemy jeździć z domestosami które mają kamerki i dysze . Jak coś nam wejdzie na maske lub na silnik to bedzie ssssiiiiiiii. reszte można sobie dorobić samemu 😄 <!-- s:D -->

  • Koty... Ah te koty....
    Moja teściowa ma taką fajną gromadkę. Zaczęło się od jednej kotki, po 1,5 roku ma już 10 (słownie: dziesięć) kotów. Już jeździły na silniku Passata, a później szukaliśmy ich na odległości 3-6 km od domu. Wszystkie się znalazły.
    Ale... To kochane kicie. Pomagają przy naprawach, zwłaszcza elektryki. W sierpniu pomagały instalować ledy, zwłaszcza te najmniejsze kociaki 😉 <!-- s;) -->
    Przy pierwszym spotkaniu Skody z kociakami [wtedy była ich czwórka] źle się to skończyło. Do tej pory nie wiem, który był taki ambitny by to zrobić 😄 W Passacie jakoś łatwiej im z tyłu wskoczyć, skodzia niestety jest zbyt płaska dla kotów. Efekt: https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/317350_303331599683059_1865569171_n.jpg
    Samochód brudny, bo pokonał 780 km, z czego ostatnie 20 drogą żwirową. Stąd ten piach i ślad upadłego anioła 😛

    Sposób na koty? Znaleźć im zabawę, ew. wykonać z pudełka po pizzy i samochody już ich nie interesują 😄

  • [quote="wood"][quote="sid"]No to się porobiło, 2 klubowa F1 z kostką pod maską 😄 <!-- s:D -->[/quote]
    Druga klubowa i druga w Krakowie ( przynajmniej o tylu wiemy) 😉 [/quote]

    PLUS yaris mojej :serce: ma założone 2 sztuki w komorze silnika.

  • Od wczoraj jeszcze moi rodzice mają kosteczkę w swojej Fabii, więc coraz więcej aut z kostkami wc :luka: . I nie powiem - działa żaden kotek od wczoraj nie siedział na aucie :hyhy: <!-- s:hyhy: -->

  • U mnie jeździ pocięta kostka szarego mydła, ponoć tego też nie lubią, na razie spokój

Log in to reply