Przepustnica

Masz problem z mechaniczny w swoim samochodzie ? Opisz go a na pewno ktoś Ci pomoże.
mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 04 czerwca 2018, 00:30

Spróbuję to wszystko to dziś rano ogarnąć ....ale czy to to ...ciekawe.

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 04 czerwca 2018, 15:06

nie wiem czemu wyświetliło mnie jako gość....chyba się nie zalogowałem... :o

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 06 czerwca 2018, 08:03

kurczę...Jednak chyba nikt tu nic nie podpowie ....SZKODA

omron
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 190
Rejestracja: 30 grudnia 2007, 23:30
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: omron » 09 czerwca 2018, 21:25

a jak stary, albo inaczej, w jakim stanie jest aku ?! bo to bardzo ważne !
pozdrawiam


mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 12 czerwca 2018, 23:25

,,omron,, akumulator jest w stanie idealnym. Ale pojeździłem więcej i zaczyna się to samo...niech go szlak.
Co tu jeszcze można sprawdzić ?????
Wydaje mi się że problem jest czysto elektryczny, chyba że one tak mają...sam już nie wiem....

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 15 czerwca 2018, 20:12

PANOWIE A JEST może jakiś czujnik przepustnicy w 1.4 16V końcówka 2005 roku ?????

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 16 czerwca 2018, 12:10

Dziś zauważyłem taką rzecz ....
podpiąłem kompa , odpaliłem samochód i zacząłem naciskać pedał hamulca i tak z 10 razy dość dynamicznie. Po odpuszczeniu ostatnim razem po około 2-3 sekundach właśnie spadają obroty na około 700 obr. na chwilkę i później wracają do normy.
Wydaje mi się że ma to coś wspólnego z tym , że jak jadę i hamuję przed światłami wciskam sprzęgło i obroty spadają do około 700 obr. ( i jak samochód oczywiście jest dobrze nagrzany )
Co obstawiacie ?

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 16 czerwca 2018, 12:11

...acha i nie pokazuje żadnych błędów.

mariomario
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 267
Rejestracja: 30 października 2011, 20:00
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: mariomario » 19 czerwca 2018, 10:40

Panowie !!!! , nikt nic nie napisze ?????? :roll:

Awatar użytkownika
jacekpk
-#user
-#user
Posty: 530
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Przepustnica

Postautor: jacekpk » 19 czerwca 2018, 13:01

Kolego, odnośnie polecanego parę postów wcześniej serwisu nieautoryzowanego na ul. Syreny w Warszawie (Wola) ja mogę powiedzieć, jakie miałem z nimi doświadczenia. Otóż, zleciłem im jakiś czas temu wymianę modułu BCM w związku z instalacją tempomatu. Wszystkie prace zrealizowałem sam, zostało tylko wymienić BCM i go zakodować - nigdy wcześniej tego nie robiłem, nie miałem kabla, postanowiłem zlecić to im, spodziewając się że mają sprzęt oraz wiedzę.

Co z tego wyszło? Ano wyszło to co miało, ale dopiero po dwóch dniach. Pierwszego dnia odstawiłem im samochód z rana, zadzwonili po południu, że BCM który im dostarczyłem jest uszkodzony, bo nie działa centralny zamek po wymianie. Bzdurną teorię szybko obaliłem mówiąc im, że BCM jest nowy, oryginalny, kupiony wraz z całym zestawem tempomatu. Jak mu powiedziałem, że coś muszą źle robić to się oburzył, że oni mają oprogramowanie za 20 tys złotych i wiedzą jak z niego korzystać. W końcu jednak facet przyjął do wiadomości że BCM nie może być zepsuty i powiedział, że jeszcze "pokombinują". Na koniec dnia zadzwonił, żebym jeśli chcę zabrał auto i przyjechał nazajutrz, bo niestety centralny dalej nie działa. Dopiero na drugi dzień udało im się poprawnie ogarnąć kodowanie nowego BCM-a i oczywiście kosztowało to więcej niż się umawialiśmy.

Po kilku miesiącach jazdy okazało się, że użyty BCM miał pewien defekt powodujący sporadyczne zakłócenia w pracy centralnego zamka, a likwidacja problemu wymagała (zdaniem oficjalnego dokumentu serwisowego Skody) zamontowania diody na jednym z przewodów w drzwiach kierowcy. Nie chciało mi się w to bawić, wymieniłem BCM-a na inny, z inną końcówką literową. Tym razem jednak kupiłem kabel i wszystko ogarnąłem we własnym zakresie. Ile mi to zajęło? Jakieś 45 minut, przy czym robiłem to pierwszy raz w życiu. I nie było żadnych problemów z centralnym, ani z niczym innym.

Jak to świadczy o fachowości i profesjonalizmie specjalistów z ul. Syreny 14, trudniących się naprawami samochodów marki Skoda? Nienajlepiej, krótko mówiąc.



Wróć do „Warsztat mechaniczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości