Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

Ubytek lakieru na rancie maski - jak zrobić?

Wszystko o problemach blacharskich i lakierniczych.
krpablo
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 120
Rejestracja: 22 lipca 2012, 19:16
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 HTP/64 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Ubytek lakieru na rancie maski - jak zrobić?

Postautor: krpablo » 03 marca 2013, 19:43

Mam pytanie z kategorii "how to".

Dziś jakimś cudem, kiedy to czyściłem sobie przednią szybę, zahaczyłem lekko szmatą i odpadł mi kawałeczek lakieru na rancie maski. Odszczerbany kawałek miał szerokość może z 1,5-2 cm max. W tym miejscu zaczęła świecić (prawdopodobnie) goła blacha, nie wiem, czy podkład też odpadł, jednakże nie widać tam rudej, na dotyk jest gładko. I teraz mam pytania:

1. Jak się za to zabrać? Czy wystarczy położyć trzy i pół kropli lakieru dwuwarstwowego, czy bawić się w kompletną minizaprawkę - czyszczenie, podkład, lakiery, polerka? Chcę sobie to zrobić sam, gdyż:
a) szkoda mi kasy jechać z aż taką straszną pierdołą do lakiernika,
b) jest to w takim miejscu, że nikt na to nie zwróci uwagi nawet, jeśli nie będzie to wyglądać perfect,
c) chcę zdobyć doświadczenie w takich rzeczach i mieć satysfakcję z wkładu pracy własnej w auto.
2. Polecacie jakiegoś dostawcę lakieru i ew. pozostałych komponentów w Krakowie?
-= Komu w drogę, temu Fabka :) =-

Posiadam kabelek VAG - potrzebujesz pomocy? Pisz, dogadamy się :).

Awatar użytkownika
Hose
-#user
-#user
Posty: 61
Rejestracja: 15 grudnia 2011, 16:22
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Ubytek lakieru na rancie maski - jak zrobić?

Postautor: Hose » 07 lipca 2015, 16:46

Trudny temat. Ja bym zrobił drobną naprawę lakierem i wszystko. Kasy szkoda sam napisałeś. Za rok będzie rdza atakować to zrobisz w większym zakresie :)
Jeździj tak, byś nie musiał w przyszłości odwiedzać swojego prawa jazdy na komisariacie.

willwf
-#user
-#user
Posty: 4
Rejestracja: 04 listopada 2015, 10:24
Lakier: Beż Atacama
Silnik: 1.2 TSI/105 KM
Status: Offline

Re: Ubytek lakieru na rancie maski - jak zrobić?

Postautor: willwf » 01 lutego 2016, 15:43

Odszczerbany kawałek miał szerokość może z 1,5-2 cm max. W tym miejscu zaczęła świecić (prawdopodobnie) goła blacha

Kod: Zaznacz cały

[url=http://gclubtg.idublog.com/fantan-game/][color=#eeeeee]เกมกำถั่ว[/color][/url]

Artur_jaw
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 87
Rejestracja: 29 września 2014, 16:48
Lakier: Zieleń Arctic metallic
Silnik: 1.2 HTP/64 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Ubytek lakieru na rancie maski - jak zrobić?

Postautor: Artur_jaw » 09 lutego 2016, 02:37

krpablo pisze:Mam pytanie z kategorii "how to".

Dziś jakimś cudem, kiedy to czyściłem sobie przednią szybę, zahaczyłem lekko szmatą i odpadł mi kawałeczek lakieru na rancie maski. Odszczerbany kawałek miał szerokość może z 1,5-2 cm max. W tym miejscu zaczęła świecić (prawdopodobnie) goła blacha, nie wiem, czy podkład też odpadł(...)


po pierwsze (przepraszam nie mogę ... ) no trzeba maskę jakoś brutalnie potraktować -pytasz jak zrobić taki ubytek (cytat z tematu)
a tak na poważnie
podjedz na wycenę do dobrego lakiernika powiedz co się stało być może element jest źle polakierowany i to tylko początek problemów .... oczywiście nie mówię żebyś oddał lakiernikowi
ale może okazać się że to nie jedyne miejsce które tak odpadnie i lepiej przemalować cały element niż ratować miejscowo (to taka zła wersja)

jak koledzy wspomnieli zaprawka typu kolor i bezbarwny ... gwarancja tego że ruda wróci
proponuję rozszlifować trochę więcej podkład antykorozyjny , podkład, kolor, bezbarwny ...



Wróć do „Blacharstwo i lakiernictwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość