Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

autoryzowane stacje obsługi
Awatar użytkownika
jacekpk
-#moderator
-#moderator
Posty: 527
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia II '11
Kontaktowanie:
Status: Offline

Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: jacekpk » 28 lutego 2016, 00:47

Szanowni - istnieje pewien sposób by ograniczyć wydatki związane z wizytami w ASO, szczególnie jeśli macie w jeszcze w miarę młode auto i zależy Wam na zachowaniu ciągłości wpisów w książce serwisowej ;) Ja od pewnego czasu sprawę rozwiązuję tak, że jadę do ASO ze swoimi częściami... :) Zależnie od zakresu przeglądu można oszczędzić całkiem sporą kwotę.

Ot przykład:w Fabii 2 1.2 TSI przy przebiegu 60 tys przewidziana jest wymiana świec zapłonowych. W ASO liczą sobie za komplet oryginalnych świec (03F905600A) ~447 złotych!!! :mur: Poszukałem sobie w necie zdjęć tych świec. Jasno z nich wynika, że producentem owych kosztujących krocie świeczek jest dla koncernu VW/Audi nie kto inny, jak japońska firma NGK:
Obrazek
Skoro tak sprawdzam w katalogu NGK numery świeczek dedykowanych do silnika CBZA (NGK 97153) i szukam dobrej oferty w sklepach motoryzacyjnych. Efekt jest taki, że komplet świec nabyłem za 176 PLN. Na samych świecach jestem więc już do przodu 271 PLN. Jeżdżąc do ASO przestałem od dwóch lat kupować u nich olej. Za litr Castrola trzeba bowiem zapłacić u nich ~83 PLN (83 * 3,6 = 300 PLN za olej). Kupując 4L Castrola 5W40 za 120 złotych jestem kolejne 180 PLN do przodu - razem to już 451 PLN w kieszeni. Jeśli do tego kupię w hurtowni filtr oleju oraz powietrza jednego z renomowanych producentów (Mann/Knecht) wówczas do oszczędności względem cen z ASO doliczam kolejne 50 złotych. Razem na jednym przeglądzie jestem 500 złotych do przodu. Warto? Wydaje mi się, że jak najbardziej :)

Powiem szczerze sam nie wpadłbym na to, że tak można. Dwa lata temu pracownik jednego ASO uświadomił mnie, że mogę tak zrobić i od tego czasu przestałem przepłacać... a historię serwisową mam zachowaną ;)

Jeśli zależy Ci na zachowaniu ciągłości serwisowej oraz aktualności wpisów w książce serwisowej, a nie lubisz szastać pieniędzmi, zadaj sobie odrobinę trudu, poszukaj potrzebnych części (takich jak olej, filtry, świece) i udaj się do ASO płacąc im jedynie za usługę ;)

Awatar użytkownika
Goldi
-#Zasłużony dla FCP
-#Zasłużony dla FCP
Posty: 1949
Rejestracja: 03 kwietnia 2011, 22:07
Lakier: Błękit Storm metalic
Silnik: 1.4 16V/80 KM
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: Goldi » 01 marca 2016, 18:07

A po co jeździć do ASO?Żeby mieć wpisy?Co z tego że zaoszczędzasz na częściach jak i tak kasują Cię dodatkowo za RBH.Wpisy do książki może wykonać każdy zakład mechaniczny.Najlepiej poszukać w swojej okolicy Serwisu Škoda.
Pozdrawiam Marcin

Urodziłem się zmęczony i żyję po to, aby odpocząć.


>Moja Fabia<

Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2790
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia III Monte Carlo
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: kapi » 01 marca 2016, 20:11

Goldi, nowe auta mają elektroniczną książkę.
Rozwiazaniem tego jest branie rachunku z warsztatu z wpisanym vin, przebiegiem i opisem czynności i materiałów.
Można tez założyć swoją książkę. Ale z tym to wiadomo jak jest ;)
Ja wole Aso ze swoimi materiałami ;)
A w Czechach jest jeszcze taniej niż u pana Kazia...
W OII za pełny przegląd z rozrządem zaplacilem tyle co kot napłakał... :)

altairmih123
-#user
-#user
Posty: 1
Rejestracja: 02 marca 2016, 11:38
Lakier: Błękit Storm metalic
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Aktualne auto: Skoda
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: altairmih123 » 02 marca 2016, 11:43

Robię tak jak założyciel wątku, można oszczędzić trochę pieniążków na tym, w przeciągu 4 lat są to kwoty z rzędu 1 500 PLN przynajmniej w moim przypadku. Dobre i tym bo można np. za to wysłać dzieci na wakacje.
Księgowa Łódź - sprawdź skuteczne biura!
Certyfikat księgowej - ważne wyróżnienie!


Awatar użytkownika
jacekpk
-#moderator
-#moderator
Posty: 527
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia II '11
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: jacekpk » 02 marca 2016, 20:59

Goldi pisze:A po co jeździć do ASO?Żeby mieć wpisy?Co z tego że zaoszczędzasz na częściach jak i tak kasują Cię dodatkowo za RBH.Wpisy do książki może wykonać każdy zakład mechaniczny.Najlepiej poszukać w swojej okolicy Serwisu Škoda.

Z samochodami jest tak, że każdy zna się na nich najlepiej ;) i każdy ma najlepszy sposób dbania o nie... ;) A do tego jest najlepszym kierowcą ;)
altairmih123 pisze:Robię tak jak założyciel wątku, można oszczędzić trochę pieniążków na tym, w przeciągu 4 lat są to kwoty z rzędu 1 500 PLN przynajmniej w moim przypadku. Dobre i tym bo można np. za to wysłać dzieci na wakacje.

A na poważnie, to są różne sposoby i pomysły na serwisowanie auta. Mając poprzednią Fabię 1 korzystałem ustawicznie z usług znajomego mechanika. Był dobry i niedrogi. Rozwiązanie to miało wiele zalet, ale przy sprzedaży auta spostrzegłem, że kupujący bardzo zwracają uwagę na historię serwisową w ASO. Jeśli jej nie ma jest nieco pod górkę, ale koniec końcem (sprzedając Fabię 1) trafiłem na gościa znającego się na Skodzie i widział, że auto było dobrze utrzymane, mimo częściowo pustej książki serwisowej ;) Stwierdzam zatem, że do "pewnego momentu" warto mieć historię serwisową potwierdzoną (przynajmniej w minimalnym zakresie) przez ASO.

Ponieważ jestem jednak zwolennikiem racjonalnego (nie oznacza to, że skąpego) gospodarowania budżetem, robię tak jak to opisałem. Wiem, że przepłacam za robociznę, ale skoro można przepłacić znacząco mniej, to czemu tego nie zrobić ;) Jak życie pokazuje, ASO kasuje zbójecko za części i materiały, które nabywasz w serwisie.

Awatar użytkownika
Goldi
-#Zasłużony dla FCP
-#Zasłużony dla FCP
Posty: 1949
Rejestracja: 03 kwietnia 2011, 22:07
Lakier: Błękit Storm metalic
Silnik: 1.4 16V/80 KM
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: Goldi » 02 marca 2016, 21:08

W minimalnym jasne moje autko jest krajowe od pierwszego właściciela.Kolejna sprawa dbam o auto a jak ktoś mi przyjdzie i będzie wydziwiać to droga wolna nie musi kupować mojego może taką samą w komisie kupić.W końcu Niemiec płakał jak sprzedawał.
Pozdrawiam Marcin

Urodziłem się zmęczony i żyję po to, aby odpocząć.


>Moja Fabia<

Awatar użytkownika
jacekpk
-#moderator
-#moderator
Posty: 527
Rejestracja: 08 grudnia 2010, 10:39
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia II '11
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: jacekpk » 02 marca 2016, 22:14

Goldi pisze:W minimalnym jasne moje autko jest krajowe od pierwszego właściciela.Kolejna sprawa dbam o auto a jak ktoś mi przyjdzie i będzie wydziwiać to droga wolna nie musi kupować mojego może taką samą w komisie kupić.W końcu Niemiec płakał jak sprzedawał.

Tyż prowda ;) I ja tak właśnie robiłem z Fabią 1... :) Aż się trafił facet, który znał się na rzeczy i nie wydziwiał... ;)

Ja oczywiście nie jestem zwolennikiem ślepego jeżdżenia do ASO na przysłowiowe pompowanie kół. Gdy mogę omijam, ale na wymianę oleju i po piecząteczkę pojadę (nabytą w opcji zredukowanych wydatków ;)) co 15 tys km wpadnę ;) (jeszcze przez jakiś czas)

p.s. podczas sprzedaży mojej stareg Fabii najlepsza była baba, która zażyczyła sobie wizyty u jej mechanika - pana Mietka z Otwocka ;) No dobra, pojechałem z nią. Wylazł pan Mietek z kanału, popatrzył i jakie rzeczy ten koleś zaczął babie opowiadać - myślałem, że przewrócę się (w pierwszej chwili ze złości, w drugiej: z poziomu wiedzy tego człowieka o samochodach). Dobre tarcze hamulcowe stwierdził, że są do wymiany, wydech do wyrzucenia, auto było w ogóle bite, bo reflektory są niejednomiernie zmatowiałe... jeszcze jakieś cuda na kiju wymyślił... :rotfl: Nic z tego co jej powiedział prawdziwe nie było. I pomyśleć, że ludzie do takich kretynów jeżdżą auta serwisować... :mur:

Awatar użytkownika
Goldi
-#Zasłużony dla FCP
-#Zasłużony dla FCP
Posty: 1949
Rejestracja: 03 kwietnia 2011, 22:07
Lakier: Błękit Storm metalic
Silnik: 1.4 16V/80 KM
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: Goldi » 02 marca 2016, 22:24

Ja wymienam olej w jednym warsztacie nieautoryzowanym ale Škody.Mechanik dobry nigdy nie zastanawiał się co można wymieniać tylko szukał i jak był pewien to dzwonił.Kase przyzwoitą bierze, a przy każdorazowej naprawie robi wpis z pieczątką do książki.Szczerze to przez 6 lat jak mam Fabię niewiele musiał robić.Jak kupowałem to on mi robił oględziny.Zażartowałem wtedy że: "pamiętaj jak źle go ocenisz to będziesz robić za darmo" ;) .
Szczerze wcześniej miałem Polo 9N ale w nim to sporo robił, w końcu z Belgii było, a przyjechało z Francji :p
Pozdrawiam Marcin

Urodziłem się zmęczony i żyję po to, aby odpocząć.


>Moja Fabia<

Awatar użytkownika
TOMUŚ
-#junior admin
-#junior admin
Posty: 2401
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 20:41
Lakier: Czerwień Flamenco metalic
Silnik: 1.2 TSI/90 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: TOMUŚ » 05 marca 2016, 16:40

Ja serwisuje w Czechach i za 2 przeglądy jestem około 500 do przodu do tego przeciekające drzwi - ok 362 zł. Robi się piękna sumka :D . Olej mam swój :) .
Dodam że raz byłem w potrzebie i musiałem pożyczyć auto z serwisu a cena mnie mile zaskoczyła :)
Kapi a Ty nie serwisujesz w Czechach swojej fabci?
Pozdrawiam,
Tomek

Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2790
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia III Monte Carlo
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Wizyta w ASO - racjonalizacja wydatków :)

Postautor: kapi » 05 marca 2016, 21:06

Tomuś, obecnie nie. Mam pakiet przeglądów w cenie auta.
Z octavią jezdzilem do Hlucina.



Wróć do „ASO”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości