Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

[F1] czujnik skretu

Masz problem z elektryczny w swoim samochodzie ? Opisz go a na pewno ktoś Ci pomoże.
Awatar użytkownika
MirekS
-#Zasłużony dla FCP
-#Zasłużony dla FCP
Posty: 6359
Rejestracja: 28 grudnia 2004, 19:43
Lakier: Beż Cappuccino metalic
Silnik: 1.9 TDI/101 KM
Aktualne auto: Skoda fabia combi
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: MirekS » 15 sierpnia 2011, 09:34

Tomuś koła są zawsze skręcone mniej lub bardziej, całe życie mam je skręcone i nic się nie dzieje.
Czujnik nawet jak zarejestruje skręcenie, a nie kręcisz kierą to pompa ma wtedy wolne. Więc nie bardzo rozumiem tu całości.
Instrukcje swego czasu też całą przeczytałem i takiej info tam nie znalazłem.
Nim założysz nowy TEMAT użyj funkcji SZUKAJ

Pozdrawiam:
MirekS
Skoda fabia 1.9 TDI 74kW AXR AMBITION
Skoda fabia 1.9 TDI 74kW ATD Elegance - SPRZEDANA
Skoda fabia 1.4 MPI 44kW AZE Comfort + LPG - SPRZEDANA

Blackend
-#user
-#user
Posty: 19
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 21:05
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Blackend » 30 sierpnia 2011, 18:26

Mam mały problem z czujnikiem.
Stary czujnik nie pokazywał błędów na VAGu, ani nie świeciła się kontrolka. Ale w VAGu, w blokach pomiarowych widziałem, że czujnik szaleje, pokazuje stopnie skrętu mimo, że stałem na parkingu. Oczywiście przez to wszystko pompa szalała i światła przygasały.
Kilka dni temu wypiąłem stary czujnik z pompy i tak jeździłem. Wtedy oczywiście był błąd w VAGu, i kontrolka się świeciła cały czas.
Dziś zakupiłem nowy czujnik (TRW starego typu, bo taki mi było potrzeba) i dziś go zamontowałem. Podłączyłem pod VAG, skasowałem błąd i niby wszystko ok, pompa nie szaleje, czujnik nie szaleje. Uradowany zmontowałem wszystko do kupy. Potem odpalam samochód i znów kontrolka zapalona. Podłączam kompa - błąd czujnika. Skasowałem go znów, i niby wszystko dobrze, ruszyłem do domu. Po pół godziny znów musiałem gdzieś jechać i znów kontrolka zapalona, błąd w VAG.
Poobserwowałem samochód i zauważyłem, że jak skasują błąd, to wszystko jest dobrze, do momentu jak wyłączę samochód na około 5-10 minut. Po tym czasie błąd wraca i kontrolka się świeci.
Gdybym wyłączył silnik i włączył go nawet po minucie, to problemu nie ma.

I teraz nie wiem co jest grane. Czy czujnik uwalony, czy po prostu tylko go źle włożyłem?
Spotkał się ktoś z czymś takim?

I znów mnie jutro czeka podnoszenie samochodu, ściąganie koła, nadkola, i gimnastyka do cholernego czujnika :/
Oby to był tylko problem z źle włożonym czujnikiem.

Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2780
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia III Monte Carlo
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: kapi » 30 sierpnia 2011, 21:56

Blackend pisze:Stary czujnik nie pokazywał błędów na VAGu, ani nie świeciła się kontrolka. Ale w VAGu, w blokach pomiarowych widziałem, że czujnik szaleje, pokazuje stopnie skrętu mimo, że stałem na parkingu. Oczywiście przez to wszystko pompa szalała i światła przygasały

może stary czujnik jest dobry, a wiązka jest do sprawdzenia ?
Blackend pisze:Uradowany zmontowałem wszystko do kupy. Potem odpalam samochód i znów kontrolka zapalona. Podłączam kompa - błąd czujnika. Skasowałem go znów, i niby wszystko dobrze, ruszyłem do domu. Po pół godziny znów musiałem gdzieś jechać i znów kontrolka zapalona, błąd w VAG.

może rzeczywiście coś nie tak z wiązką ?
wg mnie nie da się go źle zamontować, "do góry nogami" ? on przecież działa jak potencjometr gdzie "pokrętłem" jest talerzyk z przekłądni kierowniczej.
mogę zasugerować :
sprężonym powietrzem wyczyść gniazdo w przekłądni - zobacz czy nie zalewa czujnika.
sprawdź wiązkę w komorze silnika - poszukaj na forum bo temat jest znany...

Blackend
-#user
-#user
Posty: 19
Rejestracja: 05 sierpnia 2011, 21:05
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Blackend » 30 sierpnia 2011, 22:28

Ale na nowym czujniku nie ma problemu z "szalejącym czujnikiem". Nawet gdy jest błąd czujnika, to nie przygasają światła. Natomiast na starym czujniku mam istną dyskotekę.
Czujnika nie zalewa, stary wyciągnąłem suchy.
Wiązka w komorze silnika rozplątana i podwieszona. Dodatkowo sprawdzone kable idące od akumulatora w dół.

Jutro obrócę czujnik o 180 stopni. Na innym forum ktoś miał z tym problem. Może u mnie jest to samo. No i spróbuję przedmuchać gniazdo czujnika.

[ Dodano: 31-08-2011, 20:41 ]
Obracanie czujnikiem nic nie daje. Jest jeszcze jedna możliwość.
Nawet Ty, kapi miałeś ten problem.

Oryginalny czujnik miałem ten:
Obrazek


A kupiłem ten:
http://skodaczesci.pl/photo/605_1218536676_P8120001.JPG

A ponoć niektórym taka "konfiguracja" działa.
U mnie chyba nie...

Tylko co teraz zrobić z tym czujnikiem, który działa 100%.


Awatar użytkownika
DorianGray
-#user
-#user
Posty: 18
Rejestracja: 23 listopada 2008, 11:34
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: DorianGray » 05 września 2011, 11:18

Jak sobie poradziliście z odpięciem tych wtyczek na pompie, ja walczyłem z godzinę i nie dałem rady.

Awatar użytkownika
Reda
-#miłośnik FCP
-#miłośnik FCP
Posty: 84
Rejestracja: 17 marca 2008, 16:15
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: Reda » 12 września 2011, 23:10

Tam masz taki dzyndzel na wtyczce, jak się nim pobawisz to zdejmiesz :)

anty666
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 08 stycznia 2012, 11:01
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Postautor: anty666 » 08 stycznia 2012, 11:14

witam

przeczytalem wszystkie wpisu bo niestety ostatnio u mnie tez sie pojawil problem z kontrolka od wspomagania.
Sytuacja wyglada tak ze jak kontrolka od wspomaganie sie zapala to kierownica chodzi troszke ciezej i tak jak by miala takie momenty lekkiej blokady bo miejscami jest lekki opor.
gasze silnik odlaczam zaplon, po chwili odpalam kontrolka juz sie nie pali wspomaganie dziala prawidlowo.
ostatnie dni jest wiecej wilgoci wiec tak jak ktos pisal moze przewody nie stykaja od czujnika a wilgoc robi swoje.
musze tez zarknac na akumulator (auto mam od 8 miesiecy) a aku wyglada ze jest od nowosci i tez juz moze nie ma takiej mocy
a na koncu czujnik skretu do sprawdzenia.
Wlasnie ktos pisal ze na korku od zbiorniczka tez mozna sprawdzic jakie wspomaganie mamy. Jak to odczytac?? tak jak zerkalem to za wiele mi to nie mowilo:((

[ Dodano: 03-04-2012, 22:03 ]
witam
ponownie
problem z czujnikiem skretu sam sie rozwiazal zima sie skonczyla ocieplilo sie i wszystko wrocilo do normy
fabia kombi 2006 lpg

waldzio_lodz
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 05 września 2013, 11:06
Lakier: Zieleń Petrol
Silnik: 1.4 16V/85 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1] czujnik skretu

Postautor: waldzio_lodz » 05 września 2013, 11:12

Wymieniłem czujnik skrętu ale kontrolka nie zgasła a po podpięciu kompa nie można było zgasić kontrolki. Mam dwa pytania.
W jaki sposób sprawdzić czy czujnik działa(zakupiłem używany i nie mam pewności, ze jest dobry)?
Czy czujnik można włożyć odwrotnie czyli górą do dołu?

PZdr

Awatar użytkownika
nicram
-#moderator
-#moderator
Posty: 828
Rejestracja: 13 czerwca 2009, 14:01
Lakier: Rosso Brunello metalic
Silnik: 2.0 MPI/115 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1] czujnik skretu

Postautor: nicram » 05 września 2013, 12:26

jak nie pokazuje błęów to jest dobry.

waldzio_lodz
-#user
-#user
Posty: 2
Rejestracja: 05 września 2013, 11:06
Lakier: Zieleń Petrol
Silnik: 1.4 16V/85 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1] czujnik skretu

Postautor: waldzio_lodz » 09 września 2013, 21:44

W mojej Fabii była wymieniana pompa wspomagania(TRW). Po wymianie pokazuje błąd czujnika skrętu. Wymieniłem więc czujnik ale błąd jest ciągle ten sam. Moje podejrzenie dotyczy dopasowania pompy wspomagania do czujnika. Czujnik miałem z kablem na stałe. I taki zakupiłem. Ale czy możliwe, że zakupiona pompa nie działa z takim czujnikiem? Te dwie części kupowałem z dwóch źródeł.



Wróć do „Warsztat elektryczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości