Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

[F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Masz problem z mechaniczny w swoim samochodzie ? Opisz go a na pewno ktoś Ci pomoże.
Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 04 grudnia 2012, 10:43

A ja mam za swoje zalozylem tuleje pelne od octavi, wymienialem odrazu wahacze ze sworzniem i przednia tuleja po obu stronach, zrobil sie luz na sworzniu, bylem u diagnosty na szarpakach, prawdopodobnie caly wahacz do wymiany na nowy razem z tulejami tylnimi, zrobilo sie tak bo przez te tuleje pelne bylo za sztywno, powinno sie montowac te czteroramienne... poo-ra-żka... :rozpacz: ,
;))

Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2766
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia III Monte Carlo
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kapi » 04 grudnia 2012, 11:50

DannieL pisze:A ja mam za swoje zalozylem tuleje pelne od octavi, wymienialem odrazu wahacze ze sworzniem i przednia tuleja po obu stronach, zrobil sie luz na sworzniu, bylem u diagnosty na szarpakach, prawdopodobnie caly wahacz do wymiany na nowy razem z tulejami tylnimi, zrobilo sie tak bo przez te tuleje pelne bylo za sztywno, powinno sie montowac te czteroramienne... poo-ra-żka... :rozpacz: ,




ja osobiście na pełnych tulejach z Cupry zrobiłem pare kkm i wg mnie jest to super rozwiązanie - auto się bardzo dobrze prowadzi, lecz trzeba być świadomym, że " coś za coś " - miałem problemy z przekładnią kierowniczą, a w późniejszym czasie byłem tak zdesperowany, że chciałem zakładać przekładnię BEZ wspomagania. oczywiście zostając na pełnych tulejach.

do silników benzynowych to wogóle trzeba się zastanowić, bo przód lekki i wtedy samochód jest bardzo "twardy" z przodu.

teraz jak bede wymieniać w OII, to raczej założe 4-ro ramienne - są takie same jak w F1 / F2 :) - nad pełnymi się muszę grubo zastanowić, bo układ kierowniczy jest całkiem inny - przekładnia elektryczna - i koszt naprawy też są inne :suchy:

Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 04 grudnia 2012, 14:57

kapi pisze:
DannieL pisze:A ja mam za swoje zalozylem tuleje pelne od octavi, wymienialem odrazu wahacze ze sworzniem i przednia tuleja po obu stronach, zrobil sie luz na sworzniu, bylem u diagnosty na szarpakach, prawdopodobnie caly wahacz do wymiany na nowy razem z tulejami tylnimi, zrobilo sie tak bo przez te tuleje pelne bylo za sztywno, powinno sie montowac te czteroramienne... poo-ra-żka... :rozpacz: ,




ja osobiście na pełnych tulejach z Cupry zrobiłem pare kkm i wg mnie jest to super rozwiązanie - auto się bardzo dobrze prowadzi, lecz trzeba być świadomym, że " coś za coś " - miałem problemy z przekładnią kierowniczą, a w późniejszym czasie byłem tak zdesperowany, że chciałem zakładać przekładnię BEZ wspomagania. oczywiście zostając na pełnych tulejach.

do silników benzynowych to wogóle trzeba się zastanowić, bo przód lekki i wtedy samochód jest bardzo "twardy" z przodu.

teraz jak bede wymieniać w OII, to raczej założe 4-ro ramienne - są takie same jak w F1 / F2 :) - nad pełnymi się muszę grubo zastanowić, bo układ kierowniczy jest całkiem inny - przekładnia elektryczna - i koszt naprawy też są inne :suchy:



pojechałem do mechanika i wlasnie dostałem info ze juz zrobili okazalo sie ze po robocie "we własnym zakresie" nie wszystko bylo dokręcone tak jak nalezy, tak mi powiedzieli, wszystko sprawdzili i przykrecili, auto do odbioru 50 zl, nie wiem czy w to wierzyc czy nie ale moze mieli racje, osobiscie wydaje mi sie ze wszystko bylo dobrze przykrecone jak to wymienialem samemu, wszystko dokręciłem "na siłe jak najmocniej z uwagi ze to zawieszenie", nie wiem czy teraz sie to znowu nie rozkreci, ale moze jest odpowiedni moment obrotowy i sposob zeby to bylo dobrze skrecone, nie mam pojecia.
Kapi mowisz o przekladni ze chcaiels wsadzac pzrekladnie bez wspomagania zeby miec pelne tuleje, ja mam F1 bez wspomagania, twierdzisz ze bezpieczniej jest jezdzic na pelnych tulejach z takim rodzajem przekladni ? Mniejsze ryzyko uszkodzenia ?
;))

Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2766
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Aktualne auto: Fabia III Monte Carlo
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kapi » 04 grudnia 2012, 15:19

Kapi mowisz o przekladni ze chcaiels wsadzac pzrekladnie bez wspomagania zeby miec pelne tuleje, ja mam F1 bez wspomagania, twierdzisz ze bezpieczniej jest jezdzic na pelnych tulejach z takim rodzajem przekladni ? Mniejsze ryzyko uszkodzenia ?

ryzyko uszkodzenia jest takie same, ale koszty naprawy mniejsze ;)

podstawowym narzędziem dla mechanika samochodowego ( i nie tylko ) , jest klucz dynamometryczny, przy zawieszeniu musisz uważać, by nie pozrywać gwintów we wsporniku aluminiowym,


Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 04 grudnia 2012, 15:25

kapi pisze:
Kapi mowisz o przekladni ze chcaiels wsadzac pzrekladnie bez wspomagania zeby miec pelne tuleje, ja mam F1 bez wspomagania, twierdzisz ze bezpieczniej jest jezdzic na pelnych tulejach z takim rodzajem przekladni ? Mniejsze ryzyko uszkodzenia ?

ryzyko uszkodzenia jest takie same, ale koszty naprawy mniejsze ;)

podstawowym narzędziem dla mechanika samochodowego ( i nie tylko ) , jest klucz dynamometryczny, przy zawieszeniu musisz uważać, by nie pozrywać gwintów we wsporniku aluminiowym,



Genralnie mysmy to robili pneumatem i zwyklymi kluczami nasadowymi, boje sie poprostu ze oni to skrecili teraz w warsztacie a to sie znowu rozluzuje i poprostu te sztywne pełne gumy tak wytrącaja te sworznie ze sie one luzują, ze jset za sztywno z przodu. Jak myslisz ? Pewnie trzeba pojezdzic i zobaczyc..jak sie bedzie luzowało to trzeba zmienic pewnie.

Edit*
Odebrałem auto i musze przyznac ze jest duzo lepiej niz po tej wlasnorecznej robocie i wymainie, byc moze cos bylo faktycznie nie tak skrecone i klucz dynamo wszedl w gre, zobaczymy czy sie rozluzuje czy nie, chlopaki widac ze wiedzieli co robia. Teraz naprawde efekt jest porzadny i zawieszenie jest super na tych pelnych gumach, oby mniej takich wypadkow i zeby sie juz nie przytrafilo :ok:
;))

Awatar użytkownika
House
-#user
-#user
Posty: 15
Rejestracja: 10 kwietnia 2013, 23:04
Lakier: Srebrny Diamond metalic
Silnik: 1.2 TSI/85 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: House » 10 kwietnia 2013, 23:23

Dziś w garażu podziemnym wymieniłem gumy stabilizatora w fabi 1 z 2004r.

Mój stabilizator to 18mm a gumy kupiłem 16mm. Po dociągnięciu obejmy pasuja jak ulał. Piszę to, bo widziałem sporo wątków w których ludzie piszą, że bardzo szybko muszą wymieniać te gumy bo im się szybko zużywają. Przypuszczam, że tutaj leży problem, kupują zły rozmiar tych gum. Według ETKI do mojej fabi montuje się gumy 16mm a stabilizator mam 18mm. Widać po montażu, że guma leży IDEALNIE tak więc proponuje użytkownikom 18mm stabilizatora zamontować gumy takie jak przewiduje fabryka czyli 16mm.


Montaż. Można wykonać bez najmniejszych problemów bez kanału, zajmuje to około 1godziny maksymalnie półtorej przy dwóch piwach.

Potrzebne narzędzia i wskazówki :

płaska 13
grzechotka
przedłużka długa x2(ważne !!)
nasadka 13
nasadka 17




Zdejmujemy koło
zaczynamy od oczyszczenia gwintów śrub które będziemy odkręcać - szczotka druciana, pędzelek, wd40
odkręcamy łącznik stabilizatora od amortyzatora (z jednej strony tej mocowanej do amortyzatora)
zdjęte koło podkładamy pod tarczę hamulcową kolumny amortyzatora
zdejmujemy osłonę silnika
od strony komory silnika wypatrujemy śrubek do odkręcenia obejmy naszej gumy
ustawiamy lewarkiem kolumnę tak, aby półoś umożliwiła nam podejście do śruby (górnej)
Zakładamy na grzechotkę dwie przedłużki pluś nasadkę 13
Poluzowujemy górną śrubę obejmy
Lewarkiem ustawiamy kolumnę tak aby półoś umozliwiła nam dostęp do dolnej śruby
Poluzowujemy dolną śrubę
Dalej nie muszę opisywać bo jeśli dotarliście do tego punktu- poradzicie sobie
Zdejmujemy obejmę, zakłądamy nową gumę skręcamy wszystko w odwrotnym kierunku do rozbioru


Druga strona jest analogiczna z jedną zmianą. Nie podejdziecie od komory silnika do śrub bo przeszkadza akumulator i silnik. W tym wypadku użyłem trzynastki płaskiej do całkowitego odkręcenia i przykręcenia obejmy natomiast poluzowanie i dokręcenie to gimnastyka i każdy musi znaleźć własne podejście ja to zrobiłem - dolna od strony koła a górną od spodu samochodu. Dacie radę. Ruch klucza jest malutki ale skuteczny. Cierpliwi wygrają.

kamilmen
-#user
-#user
Posty: 7
Rejestracja: 10 sierpnia 2013, 12:43
Lakier: Szary Anthracite metalic
Silnik: 1.4 TSI/180 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kamilmen » 13 sierpnia 2013, 20:36

a ja man pytanie w wszystkich f1 są stabilizatory

Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 14 sierpnia 2013, 09:23

kamilmen pisze:a ja man pytanie w wszystkich f1 są stabilizatory


Jedynie w wersji Basic brak łączników stabilizatorów
;))

kamilmen
-#user
-#user
Posty: 7
Rejestracja: 10 sierpnia 2013, 12:43
Lakier: Szary Anthracite metalic
Silnik: 1.4 TSI/180 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kamilmen » 14 sierpnia 2013, 16:34

aha a da się je zamontować i dlaczego nie były montowane

Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 14 sierpnia 2013, 20:03

kamilmen pisze:aha a da się je zamontować i dlaczego nie były montowane


Basic - Podstawowy,
Bo to podstawowa wersja - z tego powodu brak wspomogania, centralnego, zapalniczki. Wszystko mozesz probowac robic we własnym zakresie ;) Chyba ze gdzies trafily sie egzemplarze z tymi funkcjami i czesciami, w moim przypadku tego brak.
Zreszta jak czytam to wszystko ile razy i jak czesto trzeba to wymieniac i jakie sa problemy to w sumie sie nie przejmuje ;) Chyba ze posiadania łączników tak poprawia komfort ze by sie naprawde duzo lepiej jezdzilo
;))



Wróć do „Warsztat mechaniczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości