[F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Masz problem z mechaniczny w swoim samochodzie ? Opisz go a na pewno ktoś Ci pomoże.
Awatar użytkownika
kapi
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 2834
Rejestracja: 25 lutego 2008, 00:11
Lakier: Błękitna Laguna metalic
Silnik: 1.2 TSI/86 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kapi » 04 grudnia 2012, 15:19

Kapi mowisz o przekladni ze chcaiels wsadzac pzrekladnie bez wspomagania zeby miec pelne tuleje, ja mam F1 bez wspomagania, twierdzisz ze bezpieczniej jest jezdzic na pelnych tulejach z takim rodzajem przekladni ? Mniejsze ryzyko uszkodzenia ?

ryzyko uszkodzenia jest takie same, ale koszty naprawy mniejsze ;)

podstawowym narzędziem dla mechanika samochodowego ( i nie tylko ) , jest klucz dynamometryczny, przy zawieszeniu musisz uważać, by nie pozrywać gwintów we wsporniku aluminiowym,

Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 04 grudnia 2012, 15:25

kapi pisze:
Kapi mowisz o przekladni ze chcaiels wsadzac pzrekladnie bez wspomagania zeby miec pelne tuleje, ja mam F1 bez wspomagania, twierdzisz ze bezpieczniej jest jezdzic na pelnych tulejach z takim rodzajem przekladni ? Mniejsze ryzyko uszkodzenia ?

ryzyko uszkodzenia jest takie same, ale koszty naprawy mniejsze ;)

podstawowym narzędziem dla mechanika samochodowego ( i nie tylko ) , jest klucz dynamometryczny, przy zawieszeniu musisz uważać, by nie pozrywać gwintów we wsporniku aluminiowym,



Genralnie mysmy to robili pneumatem i zwyklymi kluczami nasadowymi, boje sie poprostu ze oni to skrecili teraz w warsztacie a to sie znowu rozluzuje i poprostu te sztywne pełne gumy tak wytrącaja te sworznie ze sie one luzują, ze jset za sztywno z przodu. Jak myslisz ? Pewnie trzeba pojezdzic i zobaczyc..jak sie bedzie luzowało to trzeba zmienic pewnie.

Edit*
Odebrałem auto i musze przyznac ze jest duzo lepiej niz po tej wlasnorecznej robocie i wymainie, byc moze cos bylo faktycznie nie tak skrecone i klucz dynamo wszedl w gre, zobaczymy czy sie rozluzuje czy nie, chlopaki widac ze wiedzieli co robia. Teraz naprawde efekt jest porzadny i zawieszenie jest super na tych pelnych gumach, oby mniej takich wypadkow i zeby sie juz nie przytrafilo :ok:
;))

Awatar użytkownika
House
-#user
-#user
Posty: 15
Rejestracja: 10 kwietnia 2013, 23:04
Lakier: Srebrny Diamond metalic
Silnik: 1.2 TSI/85 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: House » 10 kwietnia 2013, 23:23

Dziś w garażu podziemnym wymieniłem gumy stabilizatora w fabi 1 z 2004r.

Mój stabilizator to 18mm a gumy kupiłem 16mm. Po dociągnięciu obejmy pasuja jak ulał. Piszę to, bo widziałem sporo wątków w których ludzie piszą, że bardzo szybko muszą wymieniać te gumy bo im się szybko zużywają. Przypuszczam, że tutaj leży problem, kupują zły rozmiar tych gum. Według ETKI do mojej fabi montuje się gumy 16mm a stabilizator mam 18mm. Widać po montażu, że guma leży IDEALNIE tak więc proponuje użytkownikom 18mm stabilizatora zamontować gumy takie jak przewiduje fabryka czyli 16mm.


Montaż. Można wykonać bez najmniejszych problemów bez kanału, zajmuje to około 1godziny maksymalnie półtorej przy dwóch piwach.

Potrzebne narzędzia i wskazówki :

płaska 13
grzechotka
przedłużka długa x2(ważne !!)
nasadka 13
nasadka 17




Zdejmujemy koło
zaczynamy od oczyszczenia gwintów śrub które będziemy odkręcać - szczotka druciana, pędzelek, wd40
odkręcamy łącznik stabilizatora od amortyzatora (z jednej strony tej mocowanej do amortyzatora)
zdjęte koło podkładamy pod tarczę hamulcową kolumny amortyzatora
zdejmujemy osłonę silnika
od strony komory silnika wypatrujemy śrubek do odkręcenia obejmy naszej gumy
ustawiamy lewarkiem kolumnę tak, aby półoś umożliwiła nam podejście do śruby (górnej)
Zakładamy na grzechotkę dwie przedłużki pluś nasadkę 13
Poluzowujemy górną śrubę obejmy
Lewarkiem ustawiamy kolumnę tak aby półoś umozliwiła nam dostęp do dolnej śruby
Poluzowujemy dolną śrubę
Dalej nie muszę opisywać bo jeśli dotarliście do tego punktu- poradzicie sobie
Zdejmujemy obejmę, zakłądamy nową gumę skręcamy wszystko w odwrotnym kierunku do rozbioru


Druga strona jest analogiczna z jedną zmianą. Nie podejdziecie od komory silnika do śrub bo przeszkadza akumulator i silnik. W tym wypadku użyłem trzynastki płaskiej do całkowitego odkręcenia i przykręcenia obejmy natomiast poluzowanie i dokręcenie to gimnastyka i każdy musi znaleźć własne podejście ja to zrobiłem - dolna od strony koła a górną od spodu samochodu. Dacie radę. Ruch klucza jest malutki ale skuteczny. Cierpliwi wygrają.

kamilmen
-#user
-#user
Posty: 7
Rejestracja: 10 sierpnia 2013, 12:43
Lakier: Szary Anthracite metalic
Silnik: 1.4 TSI/180 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kamilmen » 13 sierpnia 2013, 20:36

a ja man pytanie w wszystkich f1 są stabilizatory


Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 14 sierpnia 2013, 09:23

kamilmen pisze:a ja man pytanie w wszystkich f1 są stabilizatory


Jedynie w wersji Basic brak łączników stabilizatorów
;))

kamilmen
-#user
-#user
Posty: 7
Rejestracja: 10 sierpnia 2013, 12:43
Lakier: Szary Anthracite metalic
Silnik: 1.4 TSI/180 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: kamilmen » 14 sierpnia 2013, 16:34

aha a da się je zamontować i dlaczego nie były montowane

Awatar użytkownika
DannieL
-#user
-#user
Posty: 81
Rejestracja: 21 września 2011, 15:50
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: DannieL » 14 sierpnia 2013, 20:03

kamilmen pisze:aha a da się je zamontować i dlaczego nie były montowane


Basic - Podstawowy,
Bo to podstawowa wersja - z tego powodu brak wspomogania, centralnego, zapalniczki. Wszystko mozesz probowac robic we własnym zakresie ;) Chyba ze gdzies trafily sie egzemplarze z tymi funkcjami i czesciami, w moim przypadku tego brak.
Zreszta jak czytam to wszystko ile razy i jak czesto trzeba to wymieniac i jakie sa problemy to w sumie sie nie przejmuje ;) Chyba ze posiadania łączników tak poprawia komfort ze by sie naprawde duzo lepiej jezdzilo
;))

Awatar użytkownika
zlloty
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 672
Rejestracja: 07 maja 2010, 10:34
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: zlloty » 23 sierpnia 2013, 15:34

House pisze:Dziś w garażu podziemnym wymieniłem gumy stabilizatora w fabi 1 z 2004r.


Potrzebne narzędzia i wskazówki :

płaska 13
grzechotka
przedłużka długa x2(ważne !!)
nasadka 13
nasadka 17




Zdejmujemy koło
zaczynamy od oczyszczenia gwintów śrub które będziemy odkręcać - szczotka druciana, pędzelek, wd40
odkręcamy łącznik stabilizatora od amortyzatora (z jednej strony tej mocowanej do amortyzatora)
zdjęte koło podkładamy pod tarczę hamulcową kolumny amortyzatora
zdejmujemy osłonę silnika....


Toż to przepis na wymianę kołyski, a nie gum stabilizatora ;)
1. podnosimy auto i stawiamy na kobyłce
2. zdejmujemy koło
3. podnośnikiem podnosimy wahacz tak, żeby stabilizator nie był obciążony
4. odkręcamy dwie śruby trzymające obejmę gumy stabilizatora płaskim kluczem pod kątem (trochę trudny dostęp, ale wystarczy odrobina cierpliwości)
5. ściągamy obejmę i gumę ze stabilizatora
6. psikamy nową gumę teflonem w sprayu (smary, wd40 i inne nie sprawdziły mi się)
7. przykręcamy obejmę gumy, spuszczamy wahacz na lewarku, montujemy koło, spuszczamy auto

Awatar użytkownika
zlloty
-#klubowicz
-#klubowicz
Posty: 672
Rejestracja: 07 maja 2010, 10:34
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: zlloty » 13 września 2013, 14:11

Skoro temat dotyczy tulei wahaczy, to napiszę tu moją wczorajszą historię.

Wymieniłem końcówkę drążka (wtorek), ustawiłem zbieżność na wyczucie, na czwartek rano umówiłem się na zbieżność komputerową.

W środę byłem na przeglądzie, okazało się, że przednie tuleje wahaczy są wybite. Zacząłem pilnie szukać tulejek, żeby wymienić je przed zbieżnością. Kupiłem w czwartek rano.
tuleje do Fabii I - 2x 12 zł szt.

Jadę do warsztatu, zaczynamy działać, ściągamy wahacze, prasa - stara tuleja wyjęta, nowa + silikon w sprayu i ... nie wchodzi. Próbujemy tak, siak, jakkolwiek, nie wchodzi i klops. W końcu się rozleciała*

Patrzę na wyjętą tuleję - jest mniejsza. Cholera! Jest 11, dostęp do warsztatu mam do 13. Taxi i do ASO. Mówię: poproszę tuleje przednie do Fabii 1. Facet daje mi tuleje .. dokładnie takie same, jak kupiłem wcześniej. Mówię, że nie wchodzą. Facet idzie na warsztat, wraca i mówi, że takie montują. Przy okazji przynosi pudełko z innymi tulejami. Biorę tuleje od Octavii /Fabii 2 (takie same, jak miałem wcześniej).

Powrót taksówką do warsztatu
tuleje do Octavii - 2x50 zł szt.
taxi - 40 zł

I co się okazuje? Tuleje od Octavii wchodzą bez najmniejszego problemu. Na poprzednich zrobiłem ok 70 tys. km (jeździłem ostrożnie), obecne padły mi po 5 miesiącach (jeździłem.. hmm.. nieostrożnie ; ).

Czyli do Fabii 1 nie brać tulei przednich od Fabii 1, bo nie wchodzą, tylko od Octavii 1 (Octavia 2 ma inne tuleje). Koszt przekonania się na własnej skórze/wahaczu: 152 zł.

dopisek: tylne tuleje:
od Fabii 1 - dwuramienne (szybko padają)
od Fabii 2 - czteroramienne (zalecane)
od Cupry - całe zalane gumą (dla wyczynowców)


* dokładnie taką samą sytuację miałem onego czasu u Irka Porębskiego - też za cholerę tuleja nie chciała wejść, w końcu się posypała (weszła od Octavii), więc nie jest to kwestia nieumiejętnego wsadzania tulei.

Awatar użytkownika
ushu
-#user
-#user
Posty: 195
Rejestracja: 20 kwietnia 2011, 21:07
Silnik: 1.2 HTP/54 KM
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: [F1 i F2] Tuleje wahaczy - temat zbiorczy

Postautor: ushu » 13 września 2013, 17:29

miałem podobnie tyle że te tulejki kupiłem TRW i średnicę mają większą o ponad 1,5mm od np.febi i tak samo nie weszła do końca no i zakupiłem nowe



Wróć do „Warsztat mechaniczny”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości