Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

Jest okazja na F1 1.2 HTP - czy szukać z silnikiem 1.4?

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Jest okazja na F1 1.2 HTP - czy szukać z silnikiem 1.4?

Re: Jest okazja na F1 1.2 HTP - czy szukać z silnikiem 1.4?

Post autor: TOMUŚ » 13 kwietnia 2016, 21:41

Cześć :)
Oznacza że katalizator jest na wykończeniu lub w waszym rejonie są stacje benzynowe , które mają złe paliwo, żeby nie mówiąc dobitnie :D
Jeżeli to jest silnik 1,2 6V i do tego chcesz dać gaz to już bedzie lipa. Bo ten 1,2 i 12V z gazem już lepiej ale zadku nie urywa :/
Gdzie jest rdza?
jedne 1,2 są na łańcuchu a drugie na pasku.
Za wady (usterki do naprawy) to bym zbił cenę .
Pogadał bym z właścicielem a potem bym to przemyślał , czy mi się to opłaci :)

Jest okazja na F1 1.2 HTP - czy szukać z silnikiem 1.4?

Post autor: maludm8 » 11 kwietnia 2016, 16:03

Witajcie,
szukam Fabii I, dotychczas jeździłem zagazowaną Felicją i w nowym autko również gaz byłby mile widziany ale nie konieczny na początek.
Od tygodnia jest okazja od sąsiadów kupić z silnikiem 1.2 HTP rocznik 2004, przejechane ok 144 tys. Jest to pewny przebieg i wiem że autko było raczej dobrze eksploatowane.
Minusy:
-świeci się Check engine ( nie podpinałem jeszcze auta pod VAG-a ale napewno to zrobie, od informacji jaką udzielił im mechanik bo podpinał pod VAG to jest to katalizator, na bieżąco im kasuje ten błąd, lecz gdy zatankują na gorszej stacji znowu to powraca,
-lekkie wgniecenie na szerokość pięści na tylnym bocznym błotniku
-jedno ognisko rdzy
-lekkie stukanie z przodu (trzeba to ustalić bo powiedzieli że to łożysko :szok: ) także wiem że nie znają się na autku kompletnie, bo nawet nie widzieli że silnik jest na łańcuszku.

Największa obawa tyczy się właśnie łańcucha i jego wad.
Dylemat jest czy szukać dalej z silnikiem 1.4...?? Czy brać te 1.2 - bardziej pewne auto( bo wiem kto i jak jeździł)

Cena jaką za to zaproponowała to 7.5 tys. Z tym że ma naprawić 2 najwięsze wady (stukanie oraz chcek engine)
Ja bym wolał aby zejść z ceny i zrobić to we własnym zakresie..

CO proponujecie panowie?

Aaaa i z tego co widziałem to wersja podstawowa ( bez klimy, elektr. szyb.)

Na górę