Ogłoszenie

Kliknij po więcej informacji -> OBOWIĄZEK INFORMACYJNY

UWAGA Wysyłka gadżetów zostaje wstrzymana. Zapraszamy ponownie już w sierpniu bieżącego roku.

Zamarły zegary, auto nie odpala

Odpowiedz


To pytanie jest elementem zabezpieczającym przed automatycznym zamieszczaniem postów.
Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:

BBCode włączony
[Img] włączony
[Flash] wyłączony
[URL] włączony
Emotikony włączone

Przegląd tematu
   

Rozwiń widok Przegląd tematu: Zamarły zegary, auto nie odpala

Re: Zamarły zegary, auto nie odpala

Post autor: Paulina » 13 czerwca 2018, 12:32

Dziękuję Tomku za obszerne wyjaśnienia :D
Myślę, że to faktycznie immo blokuje odpalenie.
Lecę więc do elektryka, bo sama sobie z tym nie poradzę ;)

Re: Zamarły zegary, auto nie odpala

Post autor: TOMUŚ » 12 czerwca 2018, 17:58

Zaraz jak przekręcisz kluczyk zapalaja się różne kontrolki a po chwili znaczna ich część gaśnie. Przez tą chwilkę sterowniki sie komunikują ze sobą. Jeżeli jest wszystko ok to kontrolka gaśnie. W liczniku jest sterownik. Jeżeli licznik się spalił to i sterownik poszedł sobie... Po przekręceniu klucza sterowniki nie mogą się skomunikować przez co jest z automatu odcinane zapalanie auta.
Nie jest wykluczone ze i inny sterownik czy inna część elektryczna się też nie uszkodziła przez co może nie być możliwe odpalenie auta.

Re: Zamarły zegary, auto nie odpala

Post autor: Paulina » 11 czerwca 2018, 21:11

Dziękuję Tomku za odpowiedź ;)
Co do zegarów pewnie masz racje, ale czemu nie odpala...?

Re: Zamarły zegary, auto nie odpala

Post autor: TOMUŚ » 11 czerwca 2018, 20:18

Cześć.

niestety licznik się spalił. Przyczyna : zwarcie co w konsekwencji był mini pożar :)

Sprawdził bym wiązkę elektryczną i no kupił nowy licznik :)

Zamarły zegary, auto nie odpala

Post autor: Paulina » 11 czerwca 2018, 17:13

Witam,
W trakcie jazdy poczułam przez chwilę smród spalonego plastiku i zegary zamarły w takiej samej pozycji co w trakcie jazdy. Jedyna działająca kontrolka to ta od świateł.
Dojechałam do domu, światła i kierunki działają (pomimo braku dźwięku tyk tyk tyk przy wrzucaniu kierunku). Po chwili od zgaszenia auto znów zapaliło.
Po sprawdzeniu biezpieczników (wszystkie ok) znów próbowałam odpalić - rozrusznik kręci cały czas, ale za pierwszą próbą zapali i od razu zgaśnie a potem już nie odpala.
Mam ktoś pomysł w czym leży problem?
Sprawdzić przekaźniki?
Fabia 1 1.4 z gazem z 2000r.

Na górę